Skocz do zawartości

les05

Użytkownik forum
  • Zawartość

    5 920
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Zawartość dodana przez les05

  1. Nareszcie znalazłem chwilę, żeby dorzucić kilka słów na nurtujące kolegów tematy związane z p.Macierewiczem. Kiedyś AM powiedział, że to jest czas, w którym wnuki (czy spadkobiercy) UB, walczą z spadkobiercami AK (dla niewtajemniczonych AK=Armia Krajowa). Ja się w pełni z tym zgadzam. AM jest obiektem wściekłych ataków ze strony ludzi związanych z UB, LWP, WSI i ich sympatyków. Ich gazety, radia, tv, ich portale internetowe non stop opluwają gościa, bo niewielu jest ludzi w Polsce, którzy tak bezkompromisowo walczyli z komuną jak AM. Ostatnio komuchy nawet książkę o AM napisali. Oczywiście nikt z was do nich nie należy, co to, to nie. Raczej moi interlokutorzy zachowują się jak dzieci we mgle, coś niby widzą, coś słyszą, ale najlepiej czują się płynąc w głównym nurcie informacyjnego przekazu, wyznaczanego przez Onet, GW, TVN itp. Co do MON-u, to szefem tej instytucji powinien być człowiek, który po za uczciwością musi wykazywać się przede wszystkim silną osobowością. Niektórzy z was na pewno pamiętają sprawę gen. Wilczyńskiego i jego konflikty z min. Onyszkiewiczem, albo słynny „obiad drawski”. Czy uważacie, że takie sytuacje mogły by mieć miejsce u Macierewicza? W armii byle sierściuch uważa się za co najmniej Napoleona, kto był w wojsku ten wie. Tylko silny charakter i charyzma mogą zapewnić cywilną kontrolę, spokój i porządek w armii. Inaczej w MON zaczną rządzić pułkownicy. Przypomnijcie sobie co zrobił na wejściu obecny prezydent Francji (gość nie z mojej bajki), wyrzucił najlepszego generała, który też uważał się za niezastąpionego, dostał kopa w d. i świat o nim zapomniał. Ciepłe kluchy na czele MON-u zdecydowanie się nie sprawdzają. Onyszkiewicz, Komorowski, Klich, Siemoniak doprowadzili do rozkładu armię, zrobili to, co Janukowycz z armią ukraińską. O sukcesach AM jako ministra można poczytać na innych portalach, tu nie ma co przedłużać. Oczywiście robi również błędy, czasami dają znać złe cechy jego charakteru, no ale cóż, kto jest bez wad niech pierwszy rzuci itd. Za AM stoi jego chwalebny życiorys. Poprzednik AM w MON, niejaki Siemoniak został szefem naszej niezwyciężonej armii za zasługi jako kierowca Tuska. O zasługach Komorowskiego i Klicha przez litość nie wspomnę. To ja już wolę Macierewicza.
  2. Ktoś kto twierdzi, że obecny MON jest Głupi, tępy, prostacki, prymitywny" sam sobie wystawia ocenę.
  3. Fala, z moim łbem jest wszystko w porządku, jak bym miał taki jak twój, to bym na nim siedział. Spadaj do Reichu wieśniaku z kompleksami.
  4. Płacz trepa odstawionego na boczny tor. Wszystko wiedzący, niezastąpiony dostał kopa w d. i żali się, jak to on chciał dobrze ale nie pozwolili.
  5. Osobiście uważam, że to niesprawiedliwe i bardzo krzywdzące, że w procesach norymberskich sądzono tylko Niemców i żadnego Polaka. Muzeum IIWS było po to tworzone, by opowiadać o wojnie przez pryzmat Jedwabnego i niewinnych ofiar barbarzyńskich nalotów alianckich. Niemieccy turyści, w takim muzeum, mogli czuć się dowartościowani, w końcu cierpienia mieszkańców Drezna i więźniów polskich obozów śmierci były jeśli nie takie same, to bardzo podobne. No, ale przyszedł Jaro i wszystko roz..:)
  6. Potrzebny sponsor, może Odkrywca, takie zainteresowanie na Forum, tyle postów:)
  7. Złoty Pociąg: Piotr Koper - marzenia się spełniają Po drugim etapie badań okolicy 65 km pan Piotr Koper jest pełny entuzjazmu i choć termin przekazania wyników badań opinii publicznej był kilka raz przekładany, to nie będziemy musieli dalej długo czekać. Wczoraj na swoim profilu w mediach społecznościowych pan Piotr ogłosił termin spotkania z mediami. - Z wielką przyjemnością i satysfakcją zapraszam Państwa na konferencję prasową w dniu 26 października 2017 o godz. 13 w restauracji Apropo's, na której zostaną przedstawione wyniki badań geofizycznych prowadzonych w okolicach 65 km. Zapraszamy serdecznie media oraz osoby, które chcą w tym wydarzeniu uczestniczyć. Czasami marzenia się spełniają - zaprasza eksplorator w imieniu całej grupy kontynuującej badania. To wyraźna sugestia, że możemy się spodziewać dobrych wieści. Przez letnie miesiące grupa naukowców współpracująca z Piotrem Koprem badała teren 65 km w poszukiwaniu poniemieckiej infrastruktury kolejowej. Dzięki ostatnim nieinwazyjnym badaniom prowadzonym przez grupę siedmiu naukowców udało się przebadać 65 kilometr lepiej niż dotychczas. Dzięki trzem metodom specjaliści przebadali teren na głębokość 20 metrów i wykonali kilkanaście bardzo dokładnych map terenu. Rok wcześniej badania inwazyjne na tym terenie nie dały ostatecznych rozstrzygnięć, teraz po kolejnym etapie badań jest szansa na poznanie odpowiedzi. Naukowcy prawdopodobnie wskażą eksploratorom miejsca, w których warto dokonać odwiertów http://walbrzych.dlawas.info/wiadomosci/zloty-pociag-piotr-koper-marzenia-sie-spelniaja/cid,13648,a
  8. Czytałem co trzeba, ale projekt mi się tak bardzo nie podoba, i liczę, na nowy 'Cud nad Wisłą'. Mam nadzieję, że ostatecznie zbudują coś zupełnie innego, budowlę i piękną i monumentalną. Wiecie jak to było ze Świątynią Opatrzności Bożej, jest inna niż pierwszy zatwierdzony projekt.
  9. Mam nadzieję, że powstanie coś monumentalnego, a nie kolejny bunkier , stodoła czy inszy kurnik. Najlepiej, gdyby budowlę zaprojektował architekt z poza Polski, bo w talenty i umiejętności naszych projektantów ja nie wierzę.
  10. Wałbrzych: 65 kilometr – legendy zaczynają się sprawdzać? http://walbrzych.dlawas.info/wiadomosci/walbrzych-65-kilometr-legendy-zaczynaja-sie-sprawdzac/cid,12683,a
  11. Zawsze mówiłem, że trzeba tylko bardzo chcieć, to się znajdzie:) Poszukiwania złotego pociągu" znów ruszają. W czwartek kolejne badania ​Jest anomalia, będą kolejne badania. W czwartek specjaliści wrócą na skarpę kolejową na 65. kilometrze trasy kolejowej z Wrocławia do Wałbrzycha. To tam ma być ukryty złoty pociąg. Wybrane miejsce ponownie zostanie zbadane za pomocą sprzętu elektronicznego. To pokłosie badań, które badacze współpracujący z odkrywcą przeprowadzili pod koniec czerwca. Wówczas teren zbadano za pomocą trzech metod. Po analizie specjaliści wskazali miejsce, w którym stwierdzono obecność podziemnej anomalii. To tam przeprowadzone zostaną ponowne badania. Chodzi o fragment skarpy, który znajduje się kilkanaście metrów od miejsca, gdzie rok temu prowadzone były wykopy. Szukamy infrastruktury kolejowej. Szukamy pociągu, który tutaj wjechał. Jeżeli przyjeżdżali oficjele do Książa, do Wałbrzycha. Byli tutaj często. Ten skład nie mógł stać na torach. Musiał mieć albo krótki odcinek tunelu, który pełnił rolę schronu, albo był tunel, do którego ten pociąg wjeżdżał - mówi Piotr Koper, poszukiwacz legendarnego składu. Odkrywca twierdzi, że mowa o pociągu pancernym, który pod koniec II wojny światowej miał wyjechać z Wrocławia. Nie wiadomo co mogłoby się znajdować wewnątrz składu. Niewykluczone, że mogły by być to kosztowności, które Niemcy chcieli ukryć lub broń. Na przełomie czerwca i lipca skarpa została zbadana za pomocą trzech metod. Rok temu jej fragment został przekopany do głębokości sześciu metrów. Wówczas śladów tunelu, torów czy pociągu nie znaleziono. Koprt jest jednak przekonany, że podziemna infrastruktura znajduje się głębiej i ze względu na budowę terenu nie udało się do niej dotrzeć. Poszukiwacz wraz z zespołem chce raz na zawsze wyjaśnić historię składu, który miał zniknąć w tej okolicy. Badania finansuje Piotr Koper, który przyznaje, że gdyby nie wsparcie przyjaciół i przede wszystkim rodziny, to nigdy nie udało by mu się dojść tak daleko w wyjaśnieniu tej tajemnicy. http://www.rmf24.pl/raporty/raport-zloty-pociag/najnowsze-fakty/news-poszukiwania-zlotego-pociagu-znow-ruszaja-w-czwartek-kolejne,nId,2421033
  12. Prace zakończone i nic, pociąg nie wyjechał? Wierzyć się nie chce.
  13. Nie podniecaj się tak, bo majtek nie dopierzesz.
  14. On też tam był. Tu (w MIIWŚ) są tysiące ton betonu, miliony złotych polskiego podatnika, 33 tysiące metrów kwadratowych i na tych 33 tysiącach metrów kwadratowych jest 15 cm dla rotmistrza Pileckiego. I to w jakim kontekście - nieopodal prostytutek w obozach koncentracyjnych. Tak tu opowiada się o II wojnie światowej."
  15. Nikt nie ma racji:)
  16. Panta rhei, już nic nie będzie tak jak dawniej, niedawno dziennikarze ze Zjednoczonego Królestwa kręcili film o złotym zugu, i po co to zmieniać?
  17. No, teraz to już go znajdą. Przed takim sprzętem to się nie ukryje.
  18. Są szanse, że na stulecie polskiej niepodległości - jesienią 2018 roku - gotowa będzie nowa siedziba Muzeum Broni Pancernej w Poznaniu. Placówka dysponuje unikatowymi zbiorami, jednak ale teraz nie ma jak ich prezentować Muzeum będzie działało w nowym miejscu jako oddział Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie (MWP). W zgromadzonej w Poznaniu kolekcji znajdują się cenne eksponaty, wśród nich m.in. jedyny na świecie kompletny egzemplarz działa samobieżnego Sturmgeschuetz IV czy elementy unikatowej tankietki biorącej udział w bitwie pod Mokrą. Do tej pory dostęp do unikatowych zbiorów był utrudniony ze względu na to, że kolekcja znajduje się na terenie jednostki wojskowej. Nowa siedziba Muzeum Broni Pancernej powstanie przy poznańskim lotnisku Ławica. Na potrzeby placówki zostaną przystosowane stojące tam budynki. Początkowo jako datę uruchomienia muzeum podawano czerwiec 2017 roku. Obecnie MWP zakłada, że muzeum ruszy w czerwcu 2019 roku. Jednak zastępca dyrektora Muzeum Wojska Polskiego dr Henryk Idzi Łatkowski opisuje, że są szanse, że poznańska placówka ruszy jesienią przyszłego roku i będzie gotowa na rocznicę 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości ak dodał, tworzenie poznańskiej placówki okazało się droższe, niż początkowo zakładano. Nie chciał jednak ujawnić, jaki jest całościowy koszt powstania muzeum. - Okazało się, że do tego terenu musimy doprowadzić media, czeka nas też m.in. budowa małej oczyszczalni ścieków – wzrósł nam koszt inwestycji. Czekamy w tej chwili na podpis szefa MON pod korektą planu finansowania tego dzieła. Niewykluczone, że jeszcze w maju uda nam się ogłosić przetarg, a w czerwcu firma, która go wygra, będzie mogła rozpocząć prace budowlane – wyjaśnia - Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planami, moglibyśmy przyspieszyć otwarcie muzeum i mogłoby się to odbyć jesienią przyszłego roku. To optymistyczny, ale realny wariant – dodaje Łatkowski. Obecnie cała ekspozycja zgromadzona jest w obiektach Centrum Szkolenia Wojsk Lądowych w Poznaniu (CSWL). Szef poznańskiego oddziału MWP ppłk Tomasz Ogrodniczuk, wieloletni kustosz poznańskiej ekspozycji, wyjaśnia, że dotychczasowe warunki nie pozwalały już na dalsze poszerzanie kolekcji. Zwiedzający nie mieli możliwości swobodnego podziwiana ciasno ustawionych maszyn, utrudniony był sam wstęp do muzeum. Kilka lat temu zapadła decyzja o całkowitym zamknięciu ekspozycji dla zwiedzających. W dotychczasowym miejscu sprzęt musiał się pomieścić na ok. 750 metrów kwadratowych zadaszonej powierzchni. W nowym - muzeum będzie miało do dyspozycji ok. 3 tysiące metrów kwadratowych. Jeśli będą dodatkowe środki, będzie możliwość zadaszenia kolejnych ok. 4 tysięcy metrów kwadratowych wybetonowanej powierzchni. - Będzie kawiarenka, parking dla autokarów i samochodów. Nie chcemy, by była to wyłącznie ekspozycja sprzętu, zresztą wyjątkowego, ale chcemy też przygotować odpowiedni program edukacyjny. Z pewnością to będzie zrobione po poznańsku, rzetelnie – zapewnia wicedyrektor Łatkowski. Jak dodaje, docelowo w nowej placówce pracować ma ok. 20 osób. W Muzeum Broni Pancernej zgromadzono około 60 eksponatów; gromadzono je w poznańskiej jednostce wojskowej od lat 60. ubiegłego wieku. Wiele eksponatów trafiło do Poznania w katastrofalnym stanie. Dzięki pracom działających przy placówce miłośników broni pancernej odzyskały dawną świetność. http://www.rp.pl/Promocja-turystyczna/305099953-Szybsze-otwarcie-Muzeum-Broni-Pancernej.html
  19. On was przekona. Spór o Muzeum II Wojny Światowej. Dziś Warto rozmawiać" http://dorzeczy.pl/28155/Spor-o-Muzeum-II-Wojny-Swiatowej-Dzis-Warto-rozmawiac.html
  20. Kapusta kontra buraki, a w tle Muzeum IIWS, temat godny Onetu, a może nawet Pudelka.
  21. Mówię o tych wszystkich, którzy szydzą z Amerykanów, wyśmiewają ich wypadki, sprzęt, sposoby zachowania. Ta postawa użytkowników Forum jest cenna dla Rosji, z jakich względów, to chyba nie muszę mówić. Właśnie w tym celu Rosjanie opłacają tysiące troli, by wyszydzać, wyśmiewać, podważać działania NATO na wschodniej flance. Niektórzy forumowicze pełnią rolę, chcę wierzyć, że nieświadomie, pożytecznych idiotów. Oni to robią, bo za to im płacą. A wy? Agentura wpływu jest w internecie, w ostatnim czasie, bardzo aktywna, i nie jest to tylko mój subiektywny pogląd. Oczywiście trzeba znać proporcje, nie każdy post o głupich Amerykanach jest od razu wrogą robotą kreta, ale...:)
  22. les05

    Odbudowa Tigra

    Skoro w Mielcu zbudowali Łosia z niczego, to i Tygrysa można zbudować z tego samego. Po świecie jeżdżą takie fajne Tygryski:)
  23. Czyżby ruska agentura zainteresowała się tutejszym Forum?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie