Skocz do zawartości

bjar_1

Użytkownik forum
  • Zawartość

    42 081
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    332

Zawartość dodana przez bjar_1

  1. Otóż to - Abwehra, o ile ten desant rzeczywiście miał tam miejsce, bo oprócz relacji Glabisza przepisywanej w kolejnych książkach, to ja innych raczej nie kojarzę. Normalne we wrześniowych wspomnieniach dla podkoloryzowania. Wiesz, że opisywany wyżej wypad na niemieckie czołgi na Szydłówku to też blaga? Walki o Kielce zabrały z niemieckich szeregów 5-6 (!) zabitych. Ile to dziesiątek czy setek nabiliśmy im według relacji? To coś jak te 100 czołgów pod Mokrą czy 2000 trupów na Westerplatte.
  2. Ale to jest tępy pustak, to nie mam pytań.
  3. Widać nie tylko ruskich lubią, kolaborantów III Rzeszy również
  4. https://x.com/JanR210/status/2087132183244734516
  5. A dla okraszenia tematu blaszka jednego z FJ poległych pod Wolą Gułowską. Kilka lat temu ekshumował go niemiecki VDK.
  6. Jak wszędzie, gdzie zrzucano dywersantów - chodziło o wywoływanie paniki, działania wywiadowcze, nakierowywanie lotnictwa etc. A to książeczka stoi u rodziców w biblioteczce, ale chyba nie czytałem.
  7. Zrzucano dywerantów, w polskich mundurach też, ale jednak dywersanci to nie FJ-spadochroniarze z Luftwaffe i nie należeli do nich. W Polsce w 1939 roku nie było ani jednego desantu spadochronowego, w którym brali by udział FJ. Walczyli jedynie jako piechota i bez skakania. Pierwszy desant FJ to dopiero Dania oraz Norwegia w 1940 r. Co to za książka?
  8. Lepsze brzmienie dla leszczy.
  9. Przecież oni by nie nawiewali, tylko szyli czerwone flagi i czekali w dziurach na wyzwolicieli.
  10. Jest pewne, że całe lewactwo nawiało by na bank. Gdzie by tutaj w razie 'W' dostali sojowe latte?
  11. Kiedy się ta gnida położy w końcu?
  12. bjar_1

    Radiostacja Babice

  13. Miejmy nadzieję, że nasze barany z Wiejskiej nie wpadną już na pomysł oddawania tych rakietek Ukrom ;)
  14. Ta, chyba jednak 3., a więc loteria.
  15. Tak, że sumujac - spadochroniarze (mówię o wojsku, a nie o jakichś patałachach) najbliżej Kielc, to w Radomiu byli.
  16. Jakieś relacje związane z tym wydarzeniem znam, ale tutaj pod ręką nie posiadam. Z tego co pamiętam chodziło o okolice Zagnańska. W jednej z relacji z 93 pp rez. była mowa o dywersantach przebranych w polskie mundury, ale o spadochronach nic nie było. Nie wiem czy znam te, o których wspominasz.
  17. W temacie; - kwity F.J.R.1 z Września istnieją i nie są żadną tajemnicą, - pierwsze pododdziały pułku wyładowały się z samolotów na lotnisku Radom-Sadków i po jednej potyczce z WP pod Radomiem (kilkunastu zabitych) załadowały się na samochody ciężarowe i pojechały w kierunku Dęblina (tam kilku zabitych), a następnie Wola Gułowska (kilkunastu), - żadne pododdziały F.J.R.1 w czasie Kampanii nie były na lotnisku w Masłowie. Strach ma wielkie oczy, typowe we Wrześniu - wszędzie skakali spadochroniarze i dywersanci. No i znaleźli kogoś? ;) Bajki Panie, bajki...
  18. 2 od dołu nie Kielce i w ogóle żadnych FJ w Kielcach w 1939 roku nawet nie było.
  19. https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-08-06/pomnik-upa-w-lubelskiem-zdewastowany-ukrainscy-dyplomaci-oburzeni/ Ojej...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie