No ja chciałbym, żeby swołocz spadała setkami, ale te 202/167 to chyba trzeba na trzy dzielić...
Niech ukry zajmą teren i pokazują wraki - wtedy będzie wiadomo. W każdym konflikcie "ku pokrzepieniu serc zawyża się straty npla, a zaniża swoje.
No porównuję - Polska - 0, Czechy - 0, Litwa - 0. No i?
O, czyli nie uważasz go za bandytę, który atakuje sąsiada, niszczy miasta atakami rakietowymi, a jego żołnierze mordują kobiety i dzieci?
https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art36310271-szczera-ocena-w-rosyjskiej-telewizji-jestesmy-w-izolacji-bedzie-tylko-gorzej?fbclid=IwAR0XCKj77W0HLgyseMBVcqRr3SpgdXiSRWHtN8Yc9-Bvq2tNRnHdWXnyxVo
A tupecik nadal czaruje: https://www.rp.pl/konflikty-zbrojne/art36305131-donald-trump-nie-chce-pomagac-ukrainie-ale-putin-juz-nie-jest-geniuszem?fbclid=IwAR3V36JNJGOKeh6I_qtqy8LVw_XEEav-5d-rJaFJWOBuhWjTVS5rkVOAIOQ
Ta, widzę od rana to pierdzenie po netach wydawało by się poważnych ludzi o jakiejś Eurowizji. A jakie to ma znaczenie? Przecież Polska w ogóle nie powinna brać udziału w tym eurokomunistycznym festiwalu żenady. Płacz, że Ukraina wygrała i jakoś tam nie głosowali czy głosowali nie tak. No, to jest gruby temat! Bo Ukraina wygrała, to jest beee. Masakra... Kiedyś wygrała baba z brodą i co?
Zależy czy nie zależy - coś robią. Tam każdy otrzymany nabój ma wymierną cenę. A "statystyki pomocy" to nie jest zbyt dobre źródło, bo o wszystkim się nie mówi.
Tak, że nie ma co psioczyć na szkopów i żabojadów (choć są mendy i mogli by więcej), bo fiutinowskie Węgry nie dały nawet naboju.
Nie, chodzi mi np. o Panzerfausty 3 wysłane już w marcu w ilości 1000 sztuk (w secie z 500 Stingerami), a które rozpieprzają kacapskie czołgi obecnie na froncie.
A czemu tak? Fiutin sajuznikowi nie pozwolił?