Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 671
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. Fala bez przesady . We Francji już 95 % pól bitewnych z I i II wojny sa normalnie uprawiane , a te 5 procent to tereny zachowane jako pamiątki bitewne gdzie mają być tak zdegradowane jak skończyła się wojna dla upamiętnienia ofiar wojen. Gdyby chcieli te 5 % kilkadziesiąt lat temu były by przez saperów rozbrojone i przebadane. Tak że masz bardzo zdeaktualizowane informacje. Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł do Francji i nadal ze znajomymi rolnikami będę chodził po ich "bitewnych" polach. Niestety prawdą jest że nadal we Francji ginie 1-2 rolników na polach gdzie coś na polu szpręgnie , ale i u nas rocznie ginie kilku ludzi bawiących się urwiłapkami.
  2. no bez jaj !! odczyść bo na werku muszą być albo numery albo wytwórca lub szukaj reszty koperty
  3. stary podnośnik lewarowy. brak lewara oraz korka oleju . Jak sprawny to bardzo dobry podnośnik do ciężkich aut lub przyczep
  4. Wydaje ci się bo to rocznik 1661 druga jedynka jest przesunięta w dół - nie jest w osi daty ale widać ewidentnie datę 1661
  5. Zastosowań sporo . od końcówki sztandarowej " ale tu powinien orzełek być dwustronny" do np orzełka nagrobnego przykręcanego do pomnika wojskowego . odlew współczesny istotnie jak przedmówcy napisali nawet nikt nie zadał sobie trudu wycyzelowania i odczyszczenia odlewu. A to było standardem odlewników przedwojennych . Obecnie wszyscy odlewnicy to masówka z purchlami , przed wojną nikt figurki , szkatułki czy odlewu ozdobnego nie sprzedał przed wyczyszczeniem, wypolerowaniem i zdjęciem wszystkich nadlewek oraz zalutowania dziurek odlewowych. co obecnie praktycznie mało kto robi - nawet czasami klamki mosiężne mają purchle o które łatwo pokaleczyć dłoń jak ten orzeł z syfami i dziurami.
  6. stanowiska moździerzy
  7. Jeśli z drugiej strony także jest w taki wzorek to jest to drzewko ołowiane - tak jak odlewano żołnierzyki ołowiane to były formy drzewek , budynków, zwierząt i wiele wiele innych . drzewko lub krzak ma ułamaną podstawkę i pień , znalazłeś same listowie . tu masz katalog Schneidera https://rheinland.museum-digital.de/documents/09120641659.pdf oprócz firmy Schneider przed wojną była jeszcze większa firma HD ta miała w ofercie ponad 600 form oraz wiele pomniejszych firm. a po wojnie też było i jest wiele firm które oferują formy do odlewania cynowego wojska ale już często formy 3 wymiarowe a nie płaskie . sam posiadam z 60 form w tym 2 z drzewami palma kokosowa i świerk.
  8. Pablo chapeau bas za tak wnikliwe oko przy tak małych danych !!
  9. Landszaft

    fals

    niestety te szelagi to srebro bardzo kiepskie a raczej miedź z minimalną ilością srebra , ilość srebra w mennicy ryskiej w 1580 roku to 0,204g w jednym gramie czyli w jednym gramie srebra to 4/5 miedż a 1/5 srebro . A w latach 1604-1620 to dawano zaledwie 0,09 grama srebra na 1 gram monety czyli mniej niz 1/10 to było srebro a 9/10 to miedź Przez co monety te miały bardziej szary kolor niż srebrny a często srebro szybciej się wycierało przez to często moneta pobłyskiwała miedzią . Jak do tego dodamy że moneta z ziemii to zależnie jak chemicznie zadziałąła gleba to moneta może posiadać kolor szaroburawozielony.
  10. Puszczyk a jak z fotografii rozpoznamy czy to guzik arsenowy ?? , z brazu czy mosiądzu . Ja stawiam że to uranowy i bije tak promieniowaniem że pozbadź sie go !!!
  11. no i przydało by sie wyjąc z ołowiu i wyjdzie trapez . kiedys w Szczecinie koparki pare lat temu cos kopały na wałach chrobrego i wywaliły z ziemia multum skałek do pistoletów skałkowych . widac trafił operator koparki na stare fundamenty zakładu albo rusznikarskiego albo sklepu z bronia . zebrałem wtedy kilkanascie nie wiedząc co to jest . zawiozłem do muzeum Śląskiego " bo tam mieszkam i pracowałem w tym muzeum" i koledzy archeolodzy powiedzieli że to skałki do skałkowców . były dwa formaty tych skałek większe i mniejsze trapezy , ale tak obrobione jak by z pod maszyny wychodziły . Czyli kamieniarz doszedł doperfekcji obkuwania krzemienia aby wszystkie były praktycznie identyczne
  12. Landszaft

    Moneta

    Zadna dienga , ani coś ruskiego . pierwsze zdjęcie widać tylko MA 21 - może być to data MARCH 21 druga strona to ewidentnie widoczna twarz w otoku nimbu jak przedstawia się świetych . Może być to miedziany medalik któremu odpadło uszko . tochę to niech poleży w oliwie z oliwek tak z3 tygodnie a potem oczyścić zabrudzenia wykałaczką . i wtedy może będzie bardziej czytelna strona z literami. wtedy daj nowe zdjęcia i opisz co ty widzisz i odczytujesz bo masz ten krązek przed nosem . a wtedy ułatwisz rozpoznanie
  13. nie jest to skałka do czarnoprochowca skałki są trapezoidalne i kamieniarze którzy je robili opracowali do perfekcji skuwanie krzemieni do idelanego kształtu . zwykły krzemień , puszczyk jest tyle stron na temat krzemieni na necie że wystarczy poczytać .
  14. Ops Rubel nie "róbel"
  15. przekrocz granicę i w banku wymień na jeden banknot lub kiste piwa. Adam wiedz że 15 kopiejek to już są srebrne monety .Juz 5 kopiejek bito w srebrze lub wielkiej ciężkiej monecie miedzianej a 10 15 i 20 kopiejówki bito w srebrze próby 500 . 25 , 50 kopiejówki bito w srebrz próby 750 tak samo wróble . Jak twarda była waluta rosji carskiej to wystarczy przeczytać zapis na każdym banknocie że róbel jest wymienialny na złote monety bez ograniczenia sumy a jeden rubel to 1/15 imperiała czystego złota a imperiał po roku 1893 ważył 17,424 grama złota próby 916 . Czyli reasumując 1 rubel był wart w czystym złocie 1, 74 grama dzieląc na kopiejki to 15 kopiejek warte było 0,26 grama złota. To obecnie około 120 -130 zł. Czyli wtedy to była dobra dniówka lub nawet 2 pracy . jeszce ciekawostka jaka silna była kopiejka to róbel dzielił sie na 100 kopiejek a kopiejka dzieliła się jeszce na 4 ćwiartki . najmniejsza moneta to połószka 1/4 kopiejki a standardowo w obiegu były pół kopiejówki !! . Czyli za 15 kopiejek można było żadać zrobienia solidnego rzeżbionego krzyża nagrobkowego .
  16. Sebek jak ktoś mi będzie chciał zapłacić za robotę kasą euro i nawet w drobniakach metalowych , przyjmę , naprawdę nie ma problemu z pozbyciem się takich pieniędzy mimo że u nas nadal króluje inflacyjna złotówa.
  17. zacznijmy od tego jaki krzyż , drewniany z kantówek , metalowy kuty z płaskowników czy kamienny " betonu wtedy nie znano a praktycznie ciety kamień nie istniał dla pospólstwa" . Za 15 kopiejek to drewniany krzyz nagrobkowy bez problemu wtedy kupił . Kopiejka mimoże miedziana to była naprawdę mocna waluta. Za 15 kopiejek w tamtch czasach mogłeś sie pożądnie najeść na wiosce a w Rumunii podstawowym krzyżem na cmentarzach były krzyże drewniane i do dzisiaj często stosowane przykład wesoły cmentarz https://pl.wikipedia.org/wiki/Wesoły_Cmentarz .
  18. nie gmc bo ta ma 6 śób a Dodge WC-21
  19. lend lease GMC CCKW
  20. Zgadza się !!! Yugoslavia !!! . jak wołał Franek Dolas. Co znaczy nie być w systemie a byc wtedy gospodarczo dużo wyżej od demoludów RWPG.
  21. Adam nie były monety bany tylko banie i do dzisiaj są banie - takie ichniejsze jak u nas grosze. a co do walut Sebek to istotnie najwazniejsze były dolce i marki ale naprawdę liczyła się każda waluta wymienialna zachodniaza którą w Pewexie lub Baltonie można było zakupic zachodnie lux towary " Dżinsy !!!! " , i ciekawosta dla was pytanie jaką walutą w Pewexie z krajów socjalistycznych można było zakupić zachodnie towary ??? czekam odpowiedzi
  22. zaraz zaraz jakich dzikich ??? w XIX wieku na poczatku była pod panowanie Osmańskim jak i Bułgaria, Grecja, i części krajów byłej Jugosławii , dopiero po drugiej połowie XIX wieku zaczyna powstawać Rumunia . Trzeba zaznaczyć w jakim okresie dzieje się film i p[ołowa XIX wieku czy II połowa . o ile w pierwszej połowie ganiału osmńskie monety to w II połowie zanim umocniło sie państwo rumuńskie to silnym pieniadzem był rosyjski rubel oparty już na parytecie złota i byłą to tak silną walutą jak amerykański dolar. Tak jak w PRL-u silnym pieniądzem w naszym kraju był ???? no co było ??? prosze napisać jakie waluty rządziły w PRL-u oprócz banalnie słabej złotówki
  23. Widać nikt z was nie poczytał specjalistycznych książek na temat prowadzenia taboru i rewelacji o uszkodzeniach torowisk oraz budowy wózków wagonowych i lokomotywowych . Niestety prawdą jest że metr szyny której brak na torowisku nie decyduje o natychmiastowym wykolejeniu się składu . Standrdowe wózki wagonowe lub lokomotywowe mają do 2 metrów długości a nawet więcej . Przy trójkołowym podwozi wózka lub dwukołowym to że brak metr szyny nie spowoduje natychmiastowy skręt wózka na brakujący element i wypadnięcie poza torowisko. Po prostu wózek wagonowy trzyma nadal kurs bo koło nastepne trzyma się w torowisku i trzyma wózek w osi , co powoduje że kółopierwsze przejedzie przez szutr i podkłady aż trafi na tor i ono znowu będzie trzymać wóżek w osi i z bardzo dużą dozą nie wypadnie z torowiska jeśli brak szyny nie występuje na tak zwanym łuku . To łuk decyduje że siła odśrodkowa spowoduje że wózek z braku skrajni szyny zacznie skręcać poza bieg wyznaczony przez torowisko. Jeśli brak szyny wystapił na odcinku prostym to jedynie maszynista odczuje przez ułamek sekundy przy prędkości 60-80 km /h głuchy łoskot przejazdu przez szutr i podkłady , co stwierdzili maszyniści innych nocnych składów i podali wiadomość dyspozytorowi . Co dało maszyniście porannego składu szansę zobaczyć co jest nie tak z torowiskiem bo dostał dyspozycję jazdy w newralgicznym punkcie z minimalna prędkością tzn. 20 km/h co daje szansę zatrzymania składu na odcinku 20 metrów . Zapewniam że z okna zestawu szynobusu pasażerskiego łatwo taką luke zobaczyć nawet ze 100 metrów. Dlaczego w trakcie 2 wojny światowej wysadzano szyny lub po rozkręceniu szyn wypadały składy z torowiska nawet na prostym toże . Ano dlatego że większośc składów to były wagony jednoosiowe , weglarki , małe cysterny , wagony kryte towarowe czy nawet wagony pasażerskie to były wagony dwuosiowe a nie wagony oparte na wózkach dwuosiowych czyli wagony 4 osiowe . Zdecydowanie łatwiej jest wykoleić wagon dwuosiowy niż skład wagonów 4 osiowych . Do tego jeszcze obecnie składy pasażerskie to składy budowane besprzęgowo . Co to znaczy , dawniej wagony były łączone za pomoca sprzegu śrubowego który utrzymywał wagony w składzie . W trakcie hamowania lub przyspieszania czyć było jak składy sie napinają szarpiąc lub zderzaja na zderzakach hamując . I tak jest w składach jeszce gdzie wagony są dopinane . Ale obecne składy nowoczesne np Pendolino czy Alstomu , Newagu , Pesy to składy na stałe zbudowane praktycznie nierozłączalne które maja wbudowana amortyzację międzywagonową płynna hydrauliczną co powoduje że taki skład równo i płynnie przejedzie przez brak odcinka metrowego szyny. Jeśli to był istotnie zamach co jest raczej bardzo niepewne " a raczej polityczne parcie na szkło" w wiadomościach z uwagi że to powinna potwierdzić komisja kolejowa a na to trzeba trochę czasu aby sie wypowiedziała, to jesli przyjmiemy że był to specjalista zamachowiec to był to specjalista idiota który kompletnie nie zna zasad sił gdzie wystepuja największe przeciązenia składów i wózków aby taki brak spowodował katastrofę . I tyle w temacie , a potwierdzili to co napisałem starzy kolejarze z klubu kolejowego do którego należę.
  24. "o promieniu 200 metrów" ops. jedno zero znikło.
  25. Z tej bagiennej dziury o średnicy 4 metrów praktycznie większość wydobyli złomiarze i poszukiwacze przez ostatnie 20 lat . ale w terenie o promieniu 20 metrów leży jeszcze pełno różnych sprasowanych blach . z 10 lat tremu też tam to penetrowałem i zostawiłem sobie na pamiatkę parę zmielonych blach poszycia . Lancaster w typowo nocnym malowaniu z uwagi że spodnie blachy pomalowane na czarno . Niestety wiecej szumu medialnego niż możliwości coś naprawdę znależć zostały same drobne farfocle . Niedaleko ok 100 metrów od tej dziury która leży blisko torowiska odnaleziono słynną basztę Panterthurm której w trakcie renowacji zagubiono płytę podstawy montażu pantherturmu " to była ironia losu jak robiono renowację !!!"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie