beaviso
Użytkownik forum-
Zawartość
4 002 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
58
Zawartość dodana przez beaviso
-
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
^^^ M - Michał ;) Nie Marcin. M. -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Wosztyl, pilot Jak-40, będzie się emocjonalnie usprawiedliwiał, to jasne. Bo to on wypowiedział do załogi Tutki pamiętne „ogólnie rzecz biorąc pizda tutaj jest, ale jak najbardziej możecie spróbować.” No i namówił. M. -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Do wszystkich podejrzewających ruski zamach mam tylko jedno, jedyniutkie, jedyninunienkie pytanie, pytanko mam: NA KOGO BYŁ TEN ZAMACH? Bo przecież nie na miernego, nic nie znaczącego polityka, dożywającego końca swej kadencji bez szans na reelekcję, prezydenta, zwanego tylko przez lizusów "mężem stanu", profesora Lecha "Spieprzaj dziadu" Kaczyńskiego. No chyba że na Gosiewskiego, to przepraszam. M. -
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Można się po raz n-ty wyrzygać słuchając tych bredni. Chyba że miał na myśli zamach samobójczy w wykonaniu którejś z ofiar - tego nie sprecyzował. Mącenie się nie skończy dopóki brat nie dołączy w końcu do brata. A Putin zaciera łapy, że - dosłownie - z nieba spadła mu taka wspaniała okazja do destabilizacji polskiej polityki, podziału społeczeństwa i doprowadzenia do władzy sił, które pozornie są antyrosyjskie, ale w rzeczywistości ich istnienie jest Rosji na rękę i osłabia Polskę. M. -
^ Byli tu, gdzie są obecnie. "Czasy się zmieniają, ale pan zawsze jest w komisjach." M.
-
A co się miało znudzić? Fakty medyczne? Pieprzenie sceptyków nic tu nie zmieni. Mają bardzo dużo i zwykle "mądrze" do powiedzenia, ale na szczęście słuchaczy znajdują tylko we własnych kręgach. To moje jedyne zdanie w tym wątku :) M.
-
Olaf Popkiewicz nie poprowadzi już "Poszukiwaczy historii"
temat odpowiedział beaviso → na ammuratow → Towarzyskie - Hyde Park
Facet upadł totalnie. Po prostu idiota. Fascynacja ZSRR przejawiała się w wielu jego stwierdzeniach, wypaczając przekaz faktów. Postępujące zmiany pod kopułą rzuciły mu się nie tylko na mimikę, ale i na odbiór rzeczywistości. Oczywiście, jego opinie, jego prawo. Ale co za upadek. Polecam komentarze. Opiaty czy butapren? https://www.facebook.com/olaf.popkiewicz/posts/2902419516716255:0 M. -
Chłopie, idź dalej rżnąć te drzewa ciesząc się z koniunktury i nucąc pieśni pochwalne ku czci Wolskiego Ładu na odtrutkę od "toksycznej piany". Drzewa rosną powoli, padają szybko. Inflacja rośnie szybciej i spada powoli. Ciekawe co będzie jak lokalni usługodawcy wyniszczą się do cna lub Ład ich wyniszczy. Będzie trzeba rżnąć tymi ręcamy i targać na tych plecach. Państwowych. M.
-
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
Z ciekawości który to? Rossoszyca? A tak w ogóle to - świetny post! Zdecydowanie powyżej miary tego forum. Że też chce się Tobie tu wypisywać. Ze swojej strony - dziękuję :) M. -
Prowadzenie, bez żadnych środków zapobiegawczych wobec otoczenia, odstrzału zwierzyny w terenie (gęsto) zamieszkałym, zakrawa na kiepski żart. A w zasadzie na kryminał. I nie chodzi o dziki, które faktycznie należy usunąć - a o zwykły brak wyobraźni: Strzały niecelne, rykoszety, albo o sytuację gdy dzik zamiast paść w ogniu ujdzie zraniony - i dopiero wówczas będzie groźny dla przygodnych osób. Debilizm do kwadratu. M.
-
Katastrofy i wypadki lotnicze
temat odpowiedział beaviso → na macvsog → Marynarka, Lotnictwo i okolice
Zaraz, ale co ma Rosja do wraku brytyjskiego samolotu? To że spadł Brytolom, to nie znaczy, że każdy może ten wrak sobie wydobyć i ukraść. Dziwny wydźwięk artykułu. M -
Landszaft, gwarantuję ci, że pleciesz bzdury. Nie ma czego komentować. Wojsko potwierdza sprawność na poziomie 70%. Niedawno (w sierpniu) na przebazowaniu z Krzesin do Łasku było ok. 20 sztuk. M.
-
Powiedzcie poznaniakom, że "F-16 stoją", to się popukają w czoło. To samo powiedzcie mieszkańcom okolic Łasku, to na was z mordą wyskoczą, zmęczeni hałasem. Efy napierdzielają aż się niebo trzęsie. Za to w Malborku cieniutko, na lotach po 3-4 MiGi (z 14 będących na stanie). Może i dobrze, nie muszą chłopcy (i dziewczyny) za często ryzykować "co tym razem?" Trochę hałasu było, gdy na 2 miesiące zawitali Portugalczycy na 30-letnich F-16 - mieli 5 sztuk, z tego 4 codziennie na lotach - i to jest sprawność. M.
-
Na opak czyli opacznie, a nie "wspak". M.
-
No jeżeli ktoś nazywa się Estera Flieger, to nie ma prawa pisać na tematy Polskie! M. (powyższe należy czytać na opak)
-
A w ogóle pojęcie "Grüne Teufel" dotyczyło wszystkich FJ? Czy tylko tych z Heer? M.
-
Smoleńsk - rosyjskie kłamstwa
temat odpowiedział beaviso → na G1ml1 → Aktualności, newsy, wydarzenia
"RDX – materiału, który był i jest używany przez różnych lewackich i postkomunistycznych terrorystów” – powiedział Macierewicz. Dodał, że substancja po zmieszaniu z innymi materiałami wybuchowymi daje „straszliwe efekty”" Antoni zażył RDX, wymieszał z metanem z własnej d... i uzyskał "straszliwe efekty". Bredzi non stop. M. -
"Nie jest w pełni kompletna" - cóż za subtelne sformułowanie faktu widocznego gołym okiem... Jeśli ta 8.8 cm wyszła między Kuźnicą a Chałupami, w pobliżu wydmy Ortus (12.6 m npm.), to niemal z pewnością należała do 2. baterii 767. dywizjonu art. plot. (2./Flak-Abteilung 767). M.
-
Dajcie spokój z tą Irydą. Dobrze, że jej nie ma. Szkoda tylko kasy. Toporne letadło na miarę "Poloneza Caro z silnikiem Rovera", o ile mówimy o tej lepszej wersji z K-15 ;) Do zaawansowanego szkolenia pilotów F-16 nadawałaby się tak samo jak Iskra, czyli nie nadawałaby się. M.
-
> Za pięć lat, kiedy przylecą pierwsze F-35 sytuacja i możliwości naszego wojska będą na wyższym poziomie niż obecnie Na innym, niekoniecznie wyższym. Liczba sprawnych F-16 zbliży się do jednocyfrowej. Brak modernizacji Mid-Life Update. Zmarnowane pieniądze. Te samoloty miały nam służyć co najmniej 30 lat. A po 15 osiągną stan dobry tylko w kwitach. A politykierzy będą brandzlować się na tle F-35. Tymczasem nie będzie jak planować misji, bo F-35 osiągną gotowość jako "system bojowy" za prawie 10 lat, a F-16 będą zestarzałe i w większości niesprawne. Do działań potrzeba nie tylko jakości, ale również ilości. Patrole, obrona powietrzna, wsparcie wojsk, osłona wojsk, uderzenia punktowe, itd.
-
Ponieważ Rosja jest i zawsze była krajem bandyckim, krętaczym, zakompleksionym, relatywnie ubogim i jednocześnie o ambicjach mocarstwowych. Wybuchowa mieszanka. No ale to temat o techniczno-ekonomicznym uzasadnieniu dla zakupu F-35 przez Polskę. Doktryna obronna i tak zakłada TEGO npla, a nie innego. M.
-
Pocieszające jest to, że z całej g...burzy najpewniej nic nie wyjdzie. Ale jak niemądrym trzeba być, aby głośno przymierzać się do ZMARNOWANIA wysiłku poniesionego na zakup 48 F-16. Od początku ich liczba nie była docelowa. Realne zapotrzebowanie wynosi przynajmniej 2x tyle. Dla F-16 mamy przygotowaną infrastrukturę (no, nie remontową :)), umiemy je obsługiwać, zastosować bojowo, mamy i rozwijamy system szkolenia. To dorobek 10 lat od ich wprowadzenia do służby. Po wprowadzeniu F-35 z F-16 stanie się raz-dwa to, co z postradzieckimi maszynami - zejdą do drugiej ligi, także w finansowaniu eksploatacji. A na to jest zdecydowanie zbyt wcześnie! One mają przed sobą jeszcze 25-30 lat życia, z czego za max. 10 lat powinny otrzymać generalną modernizację. Sytuacja państw takich jak Belgia, Norwergia czy Dania jest inna. Oni użytkują F16 od początku lat '80, samoloty sięgają wieku lat 40, a w połowie zostały gruntownie zmodernizowane. To nazywa się cykl życia i ochrona inwestycji. Teraz przyszła pora na zmianę generacyjną. W dodatku nie są państwami frontowymi i mogą zapewnić bezpieczne zaplecze lotniskowe dla nielicznych, a więc tym bardziej cennych, maszyn (F-35 będą zastępować F-16 w stosunku 1 do 2-3). Polska jest krajem frontowym, a naszą strategią (istnieje takowa?) obrona do czasu uzyskania wsparcia większych sił NATO. Do obrony potrzeba licznych, powtarzam licznych, maszyn, zdolnych jednocześnie wykonywać zadania na kilku kierunkach, w wielu grupach. Zadania obrony powietrznej, czyli zwalczania środków napadu pow. Rosji oraz wsparcia własnych sił lądowych w obronie. W pewnym zakresie realizacja penteracji terytorium npla (obwód Kaliningradzki, potencjalnie Białoruś, ew. zajęte państwa bałtyckie), w celu zwalczania skupisk techniki wojskowej. Po kiego wała nam F-35? A jeszcze trafniej: Po co nam WŁASNE F-35? Do naszych potrzeb wystarczą F-16 z JASSM i, może wreszcie się doczekamy, z możliwością zwalczania radarów i wykonywania misji SEAD - pokonywania obrony plot ("dzikie łasice"). Potrzebujemy wielu samolotów, by w sytuacji zagrożenia móc skutecznie utrzymywać długotrwałe patrole. Ciekawą opcją byłby Boeing F-15X (długotrwałość lotu, liczne uzbrojenie, duży radar). Na Rosjan i ich liczebność, przy dość ograniczonej komplikacji ich techniki - jak znalazł. Walka z Rosjanami będzie taka sama jak Niemców w 1944-45. Na czołgi Rosjan wystarczył Panzerfaust, tylko że czołgów i tak było zbyt dużo (Rosjanie tracili całe stany jednostek w krótkim czasie, ale wciąż je odnawiali). Nieliczne ciężkie czołgi niemieckie, pomimo indywidualnych spektakularnych sukcesów, w skali globalnej niczego wielkiego nie wskórały. Ilość można zwalczać ilością w obronie. A wymysły o niewidzialnych samolotach wykonujących misję z uderzeniem w Moskwę należy zaliczyć do mrzonek. Chyba, że się mylę i że (byłbym miło zaskoczony) nasza strategia obronna zakłada odwetowe zniszczenie elektrowni jądrowych w głęb terytorium Rosji, powodując że ich społeczeństwo odczuje bezpośrednio skutki działań, a nie tylko dowie się o nich z mediów. Cieszyłbym się z zapowiedzi zakupu 48 kolejnych F-16 w specyfikacji takiej jak dla Słowacji czy Indii. A do tego należy postawić konkretne pytanie - i zaplanować budżet - o plany modernizacji Mid-Life-Upgrade posiadanych 48 maszyn. Zyskałyby najnowszą specyfikację i wszystkie zostałyby przywrócone do pełnej sprawności. Taki proces swoje kosztuje, a do tego trwa. W ciemno zgaduję, że pewnie do 2 lat na maszynę (wraz z oblotami wszystkich systemów), a prace byłyby w partiach po 12 maszyn, co daje szczytową niedostępność nawet 24 samolotów w okresie 2 lat, podczas gdy cała modernizacja zajęłaby 4 lata. Na ten czas trzeba mieć już w pełni wdrożone bojowo inne samoloty. Wdrażanie F-35 potrwa zaś kolejnych 10 lat po ich zakupie. Wdrożenie nowych F-16 zajęłoby znacznie mniej. No ale o tym trzeba mieć pojęcie. Zacząć od tego, że nie macha się z ziemi pilotowi myśliwca przelatującemu gdzieś tam, w górze... Naprzeciwko mojego domu jest przedszkole. Gdy coś leci (a niedaleko mam ścieżkę podejścia na EPGD), to dzieci machają i krzyczą do pana pilota coś o dziurze w samolocie. Takie małe szkraby, ot dudusie w krótkich portkach ? M.
