bjar_1 Napisano wczoraj o 09:33 Napisano wczoraj o 09:33 https://onebid.pl/pl/memorabilia-ii-rp-papierosnica-po-legendarnym-majorze-henryku-dobrzanskim-hubalu-srebro-herb-leliwa-virtuti-militari-hubal/3359969
Jedburgh_Ops Napisano wczoraj o 12:39 Napisano wczoraj o 12:39 Nie ma ciała Hubala i jego grobu, a jest jego papierośnica? Znaczy - zostawił ją w domu idąc na wojnę? Ofiarował ją któremuś z 24 hubalczyków, którzy przeżyli wojnę? Niemcy ze zwłok Hubala nie zabraliby takiej fajnej papierośnicy? Z czego niby ma wynikać, że to „papierośnica Hubala”? Bo z opisu aukcji wynika wyłącznie to, że to papierośnica Feliksa Gierszt Drużbackiego (jako jej wykonawcy), a potem jego córki. Dopiero co był „pistolet Sucharskiego”. Był już miecz Mieszka I, nosze z Westerplatte, fortepian Paderewskiego... Co następne? Fajka kapitana Jana Grudzińskiego?
bjar_1 Napisano 23 godziny temu Autor Napisano 23 godziny temu Nie no, została powierzona przez majora rodzinie w 1940 roku.
Jedburgh_Ops Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu (edytowane) Tylko czy to jest sprawdzalne? Na poważnych aukcjach tego typu osoba wystawiająca przedmiot po kimś sławnym, wybitnym, powszechnie znanym albo sama deklaruje, że zwycięzcy aukcji przedstawi się z imienia i nazwiska i wyjaśni, skąd ma licytowany przedmiot wraz z jakimś dowodem jego pochodzenia, albo gwarantuje kontakt z rodziną, do której przedmiot należał i że rodzina wyjaśni, a najlepiej udokumentuje, że jest rodziną byłego właściciela wylicytowanego przedmiotu. Edytowane 22 godziny temu przez Jedburgh_Ops
Erih Napisano 17 godzin temu Napisano 17 godzin temu 6 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Tylko czy to jest sprawdzalne? Sam przedmiot ma konkretne cechy indywidualne, jeżeli do tego będzie poświadczenie przez rodzinę pochodzenia, to prawdopodobieństwo autentyczności jest wysokie. No i oczywiście świadectwo znawcy który potwierdzi wiek przedmiotu i cech indywidualnych.
Cronos Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Jeżeli ktoś wyprzedaje na ebazarku pamiątki rodzinne, to dla mnie nie jest to rodzina. Najlepsze hasło "powierzone rodzinie". Taaa 1
Jedburgh_Ops Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu PS We mnie być może kołaczą się jeszcze resztki idealizmu i jestem za bardzo wymagający. Obserwuję zagraniczne aukcje militariów od roku 1994 (odkąd mam internet). Gdy jest aukcja na coś po kimś słynnym, znanym, albo nawet nieznanym, ale wywodzącym się np. z jakiejś legendarnej jednostki wojskowej to na poważnych aukcjach jej opis wygląda mniej więcej tak: „Nazywam się John Smith / Giuseppe Bianchi / Ernst Müller / André Moreau itp. Jestem wnukiem / prawnukiem [tu personalia + ewentualnie stopień wojskowy]. Wystawiam na licytację [nazwa przedmiotu], który należał do mojego dziadka / pradziadka. Gwarantuję autentyczność przedmiotu. Zwycięzcy aukcji proponuję osobisty odbiór przedmiotu ode mnie. Przed zwycięzcą wylegitymuję się, udowodnię historię naszej rodziny, a na przykładzie innych przedmiotów i dokumentów wykażę, iż wylicytowany przedmiot rzeczywiście należał do mojego dziadka / pradziadka”. Itp. Do takiej kultury aukcyjnej jestem przyzwyczajony, gdzie ludzie niejako certyfikują (a czasami wręcz robią to na piśmie) wylicytowany przedmiot po kimś znanym. Aukcja na „papierośnicę Hubala” jest z innej kultury aukcyjnej.
bodziu000000 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu A ja czekam na wysyp prawicowych patryjotów, z krzykiem o handlu świętościami. Powinni tak jak w przypadku podróbki Viruti Militaria, obsmarować wszystkich wokół 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się