Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano
12 godzin temu, KayFranz napisał:

Przyszły skany z Muzeum w Krakowie.
Mają tam odbitkę, pokazującą Junkersa G.24, cumującego przy pochylni w Pucku (to samo ujęcie, które jest w NAC-u, ale miałem nadzieję, że jest lepszej jakości i może da się zobaczyć rejestracje).
Ale niestety - nic z tego. To też jest któraś tam z kolei kopia i ziarno poprzednich oraz podbijanie kontrastu skutecznie zamazały cokolwiek, co mogło być widoczne na oryginale.
Wydaje mi się, że na ogonie widać jakby ślad po literze S malowanej na maszynach szwedzkich, ale ten schemat, z dodatkową literą prefiksu na płaszczyznach sterowych z tyłu samolotu nie był stosowany na maszynach Aerolotu.

Czyli nadal szukam czegoś, co poszerzy wiedzę, o tym, jaki to samolot wizytował Puck w połowie lat 20. Doświadczenie ostatnich tygodni uczy, że kiedyś w końcu "rozstąpią się chmury i światło prawdy jeb***e mię po oczach...".

74+MLP_1600px.jpg

 

 

74+1600px_frgm01.jpg

Junkers-G24-w-Pucku-1600px-MLP-Krakow.jpg

"Czyli nadal szukam czegoś, co poszerzy wiedzę, o tym, jaki to samolot wizytował Puck w połowie lat 20"

"Wydaje mi się, że na ogonie widać jakby ślad po literze S malowanej na maszynach szwedzkich, ale ten schemat, z dodatkową literą prefiksu na płaszczyznach sterowych z tyłu samolotu nie był stosowany na maszynach Aerolotu."

W każdym bądź razie nie Junkers G-23W (nie G-24 różnica w mocy silników) bo dwa G-23W nie przemalowane i bez polskich znaków rozpoznawczych a o szwedzkich numerach i ze szwedzkimi znakami nie wizytowały a bazowały w porcie MDLot w Pucku.

Napisano
On 10.06.2022 o 12:59, ptasznik napisał:

Cudaki ! cudaki ! heja, heja !🤪

Wracając do tego nieznanego parostatku. Mamy rok 1925 i w sumie nie wiemy czym te hydroplany holowano. Po rozwiązaniu flotylli wiślanej dostali dwa kutry, coś tam jeszcze widać, był kuter torpedowy. Sam parostatek podobny do widocznego przed barką w puckim porcie.

 

 

 

Zrzut ekranu (1615).png

Zrzut ekranu (1616).png

Ten holownik to prawdopodobnie jednostka Floty KRAKUS (mniejsze prawdopodobieństwo, że to bliźniacza jednostka WANDA).

Barka za holownikiem to jedna z dwóch barek warsztatowych w Pucku: KZ 14 lub KZ 15. Na jednej była mała elektrownia i obrabiarki, na drugiej składy i biuro warsztatów. Zdjęcie pochodzi z okresu maj 1922 r. — 1923 rok.

Napisano
On 13.06.2022 o 13:15, ptasznik napisał:

Motorówka M 4

100_1731 (2).JPG

Autor tego tekstu (chyba był to M.Kuligiewicz) się myli, ta motorówka nigdy nie była w MDL, jej losy są znane. Była inna M-4.

Napisano

W dokumentach archiwalnych jest wzmianka o złożeniu zamówienia przez Departament dla Spraw Morskich na zakup poniemieckich hydroplanów i innego wyposażenia lotniczego za sumę 1 156 000 marek niemieckich. Pismo ma datę 19 października 1920 roku i wymienia 6 samolotów bez podania typów. Były to:

1) hydroplan szkolny n. 535 za 128 tysięcy marek z silnikiem Benz o mocy 150 HP;

2) hydroplan szkolny n. 924; 128 tys. marek; Benz; 150 HP;

3) hydroplan bojowy n. 1579; 152 tys. marek; Benz; 150 HP;

4) hydroplan bojowy n. 1154; 108 tys. marek; Benz; 200 HP;

5) hydroplan bojowy n. 1382; 152 tys. marek; Mercedes; 160 HP;

6) hydroplan bojowy n. 2021; 152 tys. marek; Benz; 150 HP.

Nie znalazłem potwierdzenia zakupu, ale być może samoloty te trafiły (lub tylko ich część) do lotnictwa morskiego (w zamówieniu podano, że zakup jest dla Parku Lotniczego w Pucku). Czy można po numerach płatowców i ich silnikach określić typ samolotu? Mam swoje podejrzenia, ale na razie ich nie podam, aby nie sugerować kolegów.

Podane ceny wodnosamolotu to mnie więcej wartość dużej motorówki, więcej niż zapłacono za motorówkę typu Praga, a mniej niż za motorówkę typu Linz.

  • Super 1
Napisano
7 godzin temu, Borsuk13 napisał:

W dokumentach archiwalnych jest wzmianka o złożeniu zamówienia przez Departament dla Spraw Morskich na zakup poniemieckich hydroplanów i innego wyposażenia lotniczego za sumę 1 156 000 marek niemieckich. Pismo ma datę 19 października 1920 roku i wymienia 6 samolotów bez podania typów. Były to:

1) hydroplan szkolny n. 535 za 128 tysięcy marek z silnikiem Benz o mocy 150 HP;

2) hydroplan szkolny n. 924; 128 tys. marek; Benz; 150 HP;

3) hydroplan bojowy n. 1579; 152 tys. marek; Benz; 150 HP;

4) hydroplan bojowy n. 1154; 108 tys. marek; Benz; 200 HP;

5) hydroplan bojowy n. 1382; 152 tys. marek; Mercedes; 160 HP;

6) hydroplan bojowy n. 2021; 152 tys. marek; Benz; 150 HP.

Nie znalazłem potwierdzenia zakupu, ale być może samoloty te trafiły (lub tylko ich część) do lotnictwa morskiego (w zamówieniu podano, że zakup jest dla Parku Lotniczego w Pucku). Czy można po numerach płatowców i ich silnikach określić typ samolotu? Mam swoje podejrzenia, ale na razie ich nie podam, aby nie sugerować kolegów.

Podane ceny wodnosamolotu to mnie więcej wartość dużej motorówki, więcej niż zapłacono za motorówkę typu Praga, a mniej niż za motorówkę typu Linz.

Ilość 6 egz. się zgadza tyle zostało zakupionych w WMG. Nie bardzo rozumiem jak należy interpretować datę tego pisma - 19.10.1920 r. ponieważ hydroplany zakupiono w sierpniu i wrześniu 1920 r.

Może po nazwie i mocy silników ?

1. Friedrichshafen FF-33J Nr 8 (zakup sierpień 1920 r.) Benz Bz-III (150 KM) - bojowy a więc być może nr 1579 lub 2021

2. Friedrichshafen FF-33L Nr 9 (sierpień 1920 r.) Benz Bz - III (150 KM) - bojowy nr 1579 lub 2021

3. Friedrichshafen FF- 49B Nr 1 (sierpień 1920 r.) Benz Bz-IV (200 KM) - bojowy nr 1154

4. Hansa-Brandenburg NW Nr 6 (sierpień 1920 r.) Mercedes D-III (160 KM) - bojowy/szkolny nr 1382

5. Lubeck Trvemunde  LT F-2 Nr 7 (sierpień 1920 r.) Benz Bz-IV (200 KM) - bojowy nr 1154

6. Sablatnig SF-8 Nr 10 (wrzesień 1920 r.) Benz Bz-III (150 -BRANDEM) - bojowy nr 1579 lub 2021

Jak widać z powyższego zestawienia jedynie do Hansy-Brandenburga można przypisać tylko jeden numer.

Wszystko to pozostaje jednak w sferze przypuszczeń ale dokument jest wielce ciekawy.

Napisano

Sablatnig SF-8 to numer 2021 (polski nr 10), patrz zdjęcie.

Ja przyporządkowałem numer 1154 do hydroplanu Lübeck Travemünde LT F-2 (7), a numer 1382 do Hansa Brandenburg NW (6).

Wydaje się logiczne, że powinny wśród nich być polskie numery 8 i 9, czyli Friedrichshafeny: FF-33J i FF-33L (czyli numer 1579 i jeden z dwóch: 535 lub 924).

Oprócz 6 wodnosamolotów zamówiono jeszcze 6 kompletów wózków z pływakami do wodowania i wciągania samolotów (po 46 tysięcy marek).

Oferta z 16 października 1920 r. nie pochodziła od inżyniera Utgoffa, ale od firmy z siedzibą w Warszawie (Piękna 20) zajmującą się sprzedażą wyrobów drewnianych.

Myślę, że były kłopoty z bezpośrednim przekazaniem samolotów od Utgoffa do lotnictwa morskiego, więc znaleziono jeszcze jednego, cywilnego pośrednika.

3C2F84B7-7FDF-4F94-AA7A-26A7F983D919.thumb.jpeg.efda1d62b36da0d2b65f31730b64067a.jpeg

  • Super 1
Napisano
W dniu 6.08.2022 o 23:16, Borsuk13 napisał:

Ten holownik to prawdopodobnie jednostka Floty KRAKUS (mniejsze prawdopodobieństwo, że to bliźniacza jednostka WANDA).

Barka za holownikiem to jedna z dwóch barek warsztatowych w Pucku: KZ 14 lub KZ 15. Na jednej była mała elektrownia i obrabiarki, na drugiej składy i biuro warsztatów. Zdjęcie pochodzi z okresu maj 1922 r. — 1923 rok.

Co do barek zgoda, coś tam o tym napisałem w temacie jednostek floty.

Co do holownika, ''Krakus'' nie miał takiej nadbudowy za kominem. ''Wanda'' też. Wcale też nie jest powiedziane, że to holownik.

Napisano (edytowane)
W dniu 6.08.2022 o 23:25, Borsuk13 napisał:

Autor tego tekstu (chyba był to M.Kuligiewicz) się myli, ta motorówka nigdy nie była w MDL, jej losy są znane. Była inna M-4.

Autorem był M.Soroka, choć pewnie czerpał z M.Kuligiewicza. Trza by sprawdzić w starych ''Morzach''.

Coś wiadomo o tej innej ''M-4'' ?

Motorówki MDLot to raczej miały w oznaczeniu ''L'', a nie ''M'' ?

Edytowane przez ptasznik
Napisano
11 hours ago, ptasznik napisał:

Autorem był M.Soroka, choć pewnie czerpał z M.Kuligiewicza. Trza by sprawdzić w starych ''Morzach''.

Coś wiadomo o tej innej ''M-4'' ?

Motorówki MDLot to raczej miały w oznaczeniu ''L'', a nie ''M'' ?

Motorówka M-4 (dł. 6,93 m, 10 KM), to oryginalny francuski kuter roboczy z ORP BURZA. Po wymianie łodzi roboczej (na C-5) na kontrtorpedowcu trafiła do MDLot 1 kwietnia 1939 roku. Rok wcześniej jednostką pływającą lotnictwa morskiego został kuter roboczy z ORP WICHER — M-6.

Napisano

Jednostki pływające BLM i MDLot

motorówka N. 215 (35 KM); ORP MYŚLIWY; hydrogliser (260 KM) - chyba 2 sztuki; motorówka WICHER; łódź strażnicza M. 53; motorówka 21/M. 21/Czeska/L. 1/L-2; motorówka M. 3/L. 3/L-3; motorówka OLEŃKA (ex ros. KASATKA); MIMOZA/L. 2/L-2; motorówka BŁYSKAWICA; motorówka MEDUZA/L. 4/L-4; motorówka Chris Craft/L .5/L-5; motorówka (pokładowa z ORP WILJA) L. 6/L-6; kuter Bałtyk nr 2 (pokładowy kuter parowy z ORP BAŁTYK, przerobiony na napęd motorowy)/L. 7/L-7; motorówka M-6 (z ORP WICHER); motorówka M-4 (z ORP BURZA); motorówka jednośrubowa (silnik 70 KM z L-7); motorówka dwuśrubowa (2x55 KM).

Łodzie wiosłowe: 4 w roku  1928 i 4 w czerwcu 1939 roku.

Napisano
W dniu 13.06.2022 o 13:34, ptasznik napisał:

Z zapisków

L-4 eks Meduza, z Gdańska, 1932 rok. Około 3,4 t, 8,0x1,7x0,5 m silnik 106 KM, 23 w. Przejęta przez Niemców jako FL.D. 228.

M 4 (II) motorówka z kontrtorpedowca ''Burza'', 12.05.1939. 2,4 t, 6,93x2,11x0,64 m, silnik 10 KM, 5 w. Przejęta przez Niemców jako Fl.D. 221.

L-5 eks Chris Craft ?, 1936 rok, 0,8 t, 6,75x1,85x0,3 m, silnik 125 KM, 28 w. Przejęta i wcielona jako Fl.D. 217.

L-6 motorówka z transportowca ''Wilja'', 1936 rok, około 2,5 t, 8,5x2,0x0,5 m, silnik 20 KM, 10 w. Przejęta jako Fl.D. 229.

L-7 z hulku szkolnego ''Bałtyk'', 1936 rok. Wycofana w 1938 z powodu zużycia, silnik 72 KM wmontowano w nowej L-2.

Dla porównania.

Napisano
17 godzin temu, Borsuk13 napisał:

A to Lübeck Travemünde F-2 ze zbliżonym numerem do 1154.4A5E5922-06BE-4E2B-894F-EFFF38B5EAB6.thumb.jpeg.84f6d5ccfb60aae3afd40f1141966f90.jpeg

Nadal mam pewne wątpliwości odnośnie tego dokumentu.

Jak rozumieć jego datowanie po fakcie zakupu wodnosamolotów ?

Ceny zakupu ? W literaturze tematu są znacznie niższe po ok. 70 tyś marek za egz. 

Bardzo dziwne,że do tej pory nie był on znany autorom wielu publikacji o lotnictwie morskim i historii BLM/MDLot, bo gdyby był to na 100 % ta informacja byłaby wykorzystana.

Dziwne !

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie