Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
2 godziny temu, bodziu000000 napisał:

 

„Fartowne” lotnisko warszawskie. Symboliczne groby pilotów GA są już na krańcach lotniska wschodnich, zachodnich i północnych oraz na środku lotniska. Jeszcze tylko od południa nikt się nie roztrzaskał, jeśli nie liczyć pijanego w trupa szweja ZSW, który samochodem przydzwonił w drzwi hangaru tak, że się zawaliły na przywiezione przez Viet-congów do ITWL zdobyczne rzeczy USAF-owskie.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Katastrofa śmigłowca w Arabii Saudyjskiej. 14 osób nie żyje

W niedzielę w saudyjskim mieście Ras Tanura rozbił się śmigłowiec należący do państwowego koncernu Saudi Aramco. Zginęło 14 osób. Przyczyna wypadku nie jest na razie znana. Służby ustalają okoliczności zdarzenia.

Napisano

Katastrofa samolotu we Francji. Wiele ofiar

W pobliżu Nancy we wschodniej Francji rozbił się niewielki samolot cywilny. Na pokładzie znajdowało się 11 osób, wszystkie zginęły. Maszyna brała udział w organizacji skoków spadochronowych. "Aby pozostawić swobodny dostęp służbom ratunkowym i policji, nie udawajcie się na miejsce" - zaapelowała w komunikacie policja.

Napisano
W dniu 28.06.2026 o 16:28, Czlowieksniegu napisał:

Katastrofa samolotu we Francji. Wiele ofiar

W pobliżu Nancy we wschodniej Francji rozbił się niewielki samolot cywilny. Na pokładzie znajdowało się 11 osób, wszystkie zginęły. Maszyna brała udział w organizacji skoków spadochronowych. "Aby pozostawić swobodny dostęp służbom ratunkowym i policji, nie udawajcie się na miejsce" - zaapelowała w komunikacie policja.

 

 

Napisano
W dniu 28.06.2026 o 16:26, Czlowieksniegu napisał:

Katastrofa śmigłowca w Arabii Saudyjskiej. 14 osób nie żyje

W niedzielę w saudyjskim mieście Ras Tanura rozbił się śmigłowiec należący do państwowego koncernu Saudi Aramco. Zginęło 14 osób. Przyczyna wypadku nie jest na razie znana. Służby ustalają okoliczności zdarzenia.

 

 

Napisano (edytowane)

Materiał z dnia wczorajszego. Bajzel wprost niewyobrażalny po amerykańsku. Znika dziennik pilota, a pilot na badaniach lekarskich mówi o swoim nalocie, co chce. Drugi pilot jeszcze lepszy. Zero procedur bezpieczeństwa. Świece ze starym nieczyszczonym nagarem. Cała obsługa techniczna to jeden wielki skandal.

A durna gawiedź płaci i wsiada do tych oldtimerów, ponieważ bezgranicznie ufa, że wszystko jest w zgodzie z prawem lotniczym, procedurami i choćby tylko ze zdrowym rozsądkiem.

Dla nieobytych z badaniem przyczyn wypadków lotniczych - to nie jest podcast serowarski, gdy autor nieraz mówi o serze szwajcarskim. To jest święta zasada Jamesa T. Reasona, według której bada się wypadkowość lotniczą. Kto chce to znajdzie sobie w necie, o co chodzi. Poniżej przykład tego systemu tylko ogólny, nie lotniczy, ale w lotnictwie jest on taki sam, tylko czynniki są branżowe-lotnicze.

image.thumb.jpeg.f93126f27370962a1ae617a900dc63a7.jpeg

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

PS

Identycznie według zasady Jamesa T. Reasona były badane wypadki polskich M-346 i F-16, tyle tylko, że nigdy niczego o tym się nie dowiemy w ilu plastrach sera dziury w nich tak się ułożyły, że spokojnie dało się przez nie przetknąć patyk.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie