Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

https://www.9news.com.au/national/nsw-fires-qld-updates-bushfire-emergency-sydney-smoke-air-pollution/69bbf8a9-3ec2-4e4d-84cf-eb51363f35c7

Australia. UH-1H Iroquois, działający dla NSW Rural Fire Service (RFS), wykonał „twarde lądowanie” i stracił wirnik główny wraz z silnikiem podczas operacji przeciwpożarowych w Crawford River, na północ od Newcastle, w Nowej Południowej Walii. Pilot nie doznał obrażeń.

australia-bushfire-helicopter-fire-crash-CREDIT-7NEWS-071219-1120.jpg

Napisano

https://www.libyanexpress.com/libyas-gna-defenses-shoot-down-mig23-for-haftars-forces-in-tripoli/

Libia. Myśliwiec Libijskiej Armii Narodowej (LNA) MiG-23ML został zestrzelony przez siły lojalne wobec Rządu Porozumienia Narodowego (GNA). Samolot został trafiony nad linią frontu Jarmuk w południowym Trypolisie i rozbił się w mieście Al-Zawiya, a pilot Amer Jagem został zatrzymany po katapultowaniu. Prawdopodobnie drugi pilot zginął w katastrofie.

FB_IMG_1575734370935.thumb.jpg.bb6fbf21084fb265682ba8b5bcfca726.jpg

w sieci jest opublikowany film z rzekomego zestrzelenia MiGa

 

Napisano

https://ria.ru/20191212/1562293643.html

Według źródła wojskowego katastrofa była prawdopodobnie spowodowana błędem pilota lub awarią techniczną. Rosyjski śmigłowiec wojskowy Mi-28 z 55. pułku śmigłowców rozbił się na terytorium Krasnodar na południu Rosji, powodując śmierć obu członków załogi na pokładzie, potwierdziło w środę rosyjskie Ministerstwo Obrony. Major Rusłan Kusznarenko został znaleziony w kokpicie bez śladów życia, pułkownik, zastępca dowódcy pułku do szkolenia w locie Alexander Skliankin został znaleziony martwy obok maszyny.

Ib2NJbUb2YU.thumb.jpg.993f8f6f15f5047dd3ab5cd538cb0420.jpg

„W dniu 11 grudnia 2019 r. Około godziny 23:00 [czasu moskiewskiego lub 20:00 GMT] śmigłowiec Mi-28 rozbił się na terytorium Krasnodarskim w pobliżu lotniska Korenovsk podczas lotu szkoleniowego, przeprowadzonego w nocy w trudnych warunkach pogodowych warunki ”, powiedział minister w oświadczeniu.

W oświadczeniu podkreślono, że lot odbył się bez amunicji, a katastrofa nie spowodowała zniszczenia na ziemi. Według wojska miejsce katastrofy zostało już zlokalizowane. Specjalny zespół śledczy został wysłany na miejsce w celu zbadania katastrofy.

  • 2 weeks later...
Napisano (edytowane)

Wczoraj popołudniu, podczas próby startu z lotniska Valenciennes-Denain (Francja), doszło do katastrofy repliki samolotu myśliwskiego z okresu pierwszej wojny światowej Fokker Dr.I. Niestety pilot, obywatel Belgii, zginął na miejscu.

80551963_2717314868311274_1160766361157238784_o.jpg

Capture.JPG

B9722070257Z.1_20191228205621_000+G6NF6SKQJ.1-0.jpg

Edytowane przez Woodhaven
Napisano

https://www.salzburg24.at/news/salzburg/pinzgau/flugzeugabsturz-in-bruck-vater-tot-toechter-schwer-verletzt-80973817

21 grudnia. Austria. W pobliżu Pinzgau rozbił się niewielki samolot Cirrus SR22T GTS X. Na pokładzie były trzy osoby: ojciec i dwie córki. Pilot zginął na miejscu, jego dwie córki (9 i 11 lat) zostały poważnie ranne. Starsza córka zmarła kilka dni później w szpitalu.

w758_h568_x600_y284_freiwillige-feuerwehr-st-georgen-im-pinzgau-gemeinde-bruck-z-5dfe51bdb7c25-0954466dd3ac3e97.jpg

w900_h498_x600_y449_freiwillige-feuerwehr-st-georgen-im-pinzgau-gemeinde-bruck-z-5dfe50c84309d-9faee22b7e637636.jpg

Napisano

https://www.abc15.com/news/region-west-valley/goodyear/fd-small-plane-crashes-south-of-phoenix-goodyear-airport

Samolot Cessna 182F Skylane zahaczył o linie energetyczne i uderzył o ziemię w hrabstwie Maricopa podczas zbliżania się do lądowania na lotnisku Phoenix Goodyear Airport (KGYR), Goodyear, Arizona. Pilot zginął na miejscu

https://www.fox10phoenix.com/news/goodyear-fd-1-dead-in-plane-wreck-after-reportedly-hitting-high-voltage-power-lines

 

Napisano

https://tvn24.pl/ostroda-helikopter-rozbil-sie-kilometr-od-lotniska-pilot-nie-zyje,995398,s.html

"Zaginiony helikopter odnaleziony kilometr od miejsca startu. "Niestety, pilot już nie żył" 

- W lesie w okolicach miejscowości Wysoka Wieś policjanci znaleźli zaginionego mężczyznę i helikopter, którego od wczorajszego wieczora poszukiwaliśmy. Mężczyzna niestety nie żyje - poinformowała młodsza aspirant Anna Karczewska z ostródzkiej policji. W akcji poszukiwawczej uczestniczyli policjanci, strażacy i żołnierze. Policjanci prowadzą oględziny pod nadzorem prokuratora. Okoliczności wypadku badać będzie Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych. 

Przed południem policjanci odnaleźli rozbity helikopter z ciałem pilota na terenach leśnych około kilometra od miejsca startu z Dylewskiej Góry. Rozbity helikopter znaleziony w lesie Jak po południu przekazała tvn24.pl młodsza aspirant Anna Karczewska z Komendy Powiatowej Policji w Ostródzie, do wypadku doszło w lesie w okolicach miejscowości Wysoka Wieś w gminie Ostróda. Rozbity helikopter został znaleziony w miejscu oddalonym o około kilometr od najbliższego parkingu. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. - Trwają oględziny miejsca, gdzie runął śmigłowiec oraz oględziny zwłok pilota - dodała policjantka. Teren zdarzenia wciąż zabezpieczają policjanci, strażacy i żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej. - Jest za wcześnie, by mówić o jakichkolwiek przyczynach wypadku czy okolicznościach zdarzenia. Policjanci zbierają materiał dowodowy, przesłuchiwani są świadkowie. Teraz przede wszystkim trwają czynności tu na miejscu - z miejsca działań służb przekazała oficer prasowa ostródzkich policjantów. W okolicy znalezienia wraku nie ma zabudowań. Do tego miejsca trudno dojechać samochodem. Na miejsce wypadku jadą przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Zaginionego pilota helikoptera poszukiwali policjanci, strażacy i żołnierze. - Poszukujemy 61-letniego mieszkańca powiatu nowodworskiego, który w sobotę o godzinie 14 wyleciał z terenu powiatu ostródzkiego i nie wylądował - mówiła młodsza aspirant Anna Karczewska. Maszyna, którą leciał mężczyzna, to mały śmigłowiec Robinson 22 w kolorze białym. Wystartował z lądowiska w okolicach Wzgórz Dylewskich. Z informacji partnerki pilota wynika, że miał wylądować około godziny 15 na lądowisku w Milewie w województwie mazowieckim. 

- Zaginięcie zgłosiła jego partnerka, dzwoniąc do policji w niedzielę, po godzinie 22. Jak tylko ta informacja wpłynęła do naszej jednostki, od razu rozpoczęliśmy poszukiwania, które trwały całą noc. Zaangażowani zostali żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej, strażacy i policjanci. Dziś do poszukiwań będzie wykorzystany dron i helikopter - informowała policjantka. Według niej, po zaalarmowaniu służb, w nocy w poszukiwaniach uczestniczyło około 60 policjantów z ostródzkiej jednostki oraz strażacy z PSP i ochotnicy. - Wczoraj mieliśmy trudne warunki atmosferyczne, mgłę i deszcz. Dzisiaj także mamy tu bardzo trudne warunki pogodowe - podkreśliła Karczewska. Jak przekazał rzecznik prasowy WOT podpułkownik Marek Pietrzak, w akcję poszukiwawczą zaangażował się wojskowy naziemny zespół poszukiwawczo-ratowniczy. - Do działania w trudnym terenie w rejonie Dylewskiej Góry skierowano blisko 30 żołnierzy - poinformował Pietrzak."

Napisano

https://www.hawaiinewsnow.com/2019/12/27/coast-guard-searching-missing-chopper-off-kauai-with-people-onboard/

26 grudnia. Hawaje, USA. W północno-zachodniej części wybrzeży Hawajów zaginął śmigłowiec Eurocopter AS350 B2 AStar z siedmioma pasażerami, w tym dwójką dzieci. Poszukiwania są przeprowadzane w trudnych warunkach pogodowych. Śmigłowiec znajdował się w górzystym regionie wyspy.

Władze Kauai potwierdzają że wszyscy zginęli w katastrofie śmigłowca.

Napisano

https://tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/katastrofa-samolotu-w-kazachstanie-linia-lotnicza-bek-air-o-przyczynie-katastrofy-fokkera,996580.html

27 grudnia. Kazachstan

"Zdecydowała minuta? Linia lotnicza o katastrofie samolotu w Kazachstanie 

Przyczyną katastrofy samolotu Fokker, w której zginęło 12 osób, mogło być zbyt wczesne wydanie zgody na jego start w Ałmatach - stwierdził szef lotów kazachskiej linii lotniczej Bek Air Erik Saparow. Stwierdził, że minutę wcześniejszy start innej maszyny - Airbusa 321 - doprowadził "do silnego zawirowania powietrza". Samolot linii lotniczej Bek Air Fokker 100 rozbił się tuż po starcie w piątek 27 grudnia. Na jego pokładzie znajdowało się 93 pasażerów i pięciu członków załogi. Zginęło 12 osób. Maszyna wykonywała rejs do Nur-Sułtanu, stolicy Kazachstanu.

Kazachskie władze oświadczyły w dniu katastrofy, że biorą pod uwagę dwie wersje jej przyczyn: błąd pilotów i usterki techniczne. W poniedziałek szef kazachskiego MSW Jerłan Turgumbajew powiedział, że brana pod uwagę jest także trzecia wersja: praca służb nawigacyjnych. Przekazał, że miejsce katastrofy jest szczegółowo badane, demontowany jest także wrak samolotu, który zostanie przewieziony do jednego z hangarów na lotnisku. Wydobyte z wraku samolotu trzy czarne skrzynki zostały przekazane do Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego w Moskwie. Według ustaleń komisji śledczej, Fokker 100 przed startem dwukrotnie dotknął dziobem pasa, nie miał wysuniętego podwozia i na końcu pasa skręcił w prawo, próbując wznieść się w powietrze. Chwilę później spadł, przebijając betonowe ogrodzenie i uderzając w murowany, dwupiętrowy budynek.

Tymczasem Bek Air przeprowadziła przez weekend własne śledztwo w sprawie katastrofy. Szef lotów kazachskiej linii lotniczej Erik Saparow w poniedziałek przedstawił wyniki dochodzenia i - jak pisze agencja Reutera - pośrednio wskazał jako możliwych winowajców kontrolerów ruchu lotniczego. - Widoczność tysiąc metrów, nie zaobserwowano żadnych nadzwyczajnych zjawisk. Z jakiego zatem powodu samolotem może tak huśtać? Ustaliliśmy, że zaledwie minutę wcześniej z lotniska (w Ałmatach - red.) wystartował Airbus 321 z nowymi silnikami o masie startowej do 90 ton - oświadczył podczas konferencji prasowej Saparow. - Doszło do silnego zawirowania powietrza - dodał, mówiąc o wydarzeniach poprzedzających wypadek Fokkera 100. Saparow stwierdził, że przerwa między pojawieniem się dwóch samolotów na tym samym pasie powinna wynosić co najmniej dwie minuty. Zdaniem Erika Saparowa, budynek, w który uderzyła maszyna, znajdował się też zbyt blisko lotniska. - W czasach radzieckich w tym miejscu obowiązywały bardzo rygorystyczne ograniczenia. Nie wolno było budować wzdłuż ogrodzenia, żadnych budowli nie mogło być w strefie startu i lądowania samolotu. To, co jest teraz, to całkowite naruszenie (przepisów - red.). Gdyby nie było tych przeszkód, prawdopodobnie nie byłoby także ofiar. Samolot jest trwały i niezawodny, nawet po zniszczeniu nie doszło do wycieku paliwa, nie zapalił się - mówił Saparow. W poniedziałek minister zdrowia Elżan Birtanow powiedział, że w szpitalach pozostaje 46 rannych w wyniku katastrofy osób. Jest wśród nich dziewięcioro dzieci."

20191227-0-C-1.jpg

20191227-0-C-2.jpg

20191227-0-C-3.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie