Jump to content

Sensacja TKS-D


Recommended Posts

Byście się koledzy nauczyli przez szacunek dla rodzimego sprzętu pisowni:
TK-3
TK-D
TK-S
TK-SD

TK-D został wyprodukowany w 4 egzemplarzach, a w 1939 roku prawdopodobnie były rozbrojone i użyte jako ciągniki w WBP-M płk. Roweckiego. Przynajmniej na to wskazuje dokumentacja fotograficzna , a mamy z Trufelhunterem kilkanaście zdjęć tych pojazdów z Września.

TK-SD - zbudowano dwa pojazdy - jeden to przebudowany prototypowy czołg TK-SB (tankietka TK-S wyposażona w sprzęgła boczne), drugi to przebudowany seryjny ciągnik C2P.
Jeden pojazd na pewno został zniszczony w czasie walk, ale z drugim są duże wątpliwości - najprawdopodobniej został ewakuowany na Węgry. Tyle, że nie wiadomo co się z nim dalej stało.
Link to comment
Share on other sites

Akagi z tą pisownią TK-S, to się nie wygłupiaj. Widziałem dobrze ponad setkę dokumetów o TKS-ach i pisano to na wszelkie możliwe sposoby. Nie bądźmy bardziej papiescy od papieża. Skoro wtedy nikt sobie głowy tym nie zaprzątał, to dziś chyba też nie ma to sensu.
Oba TKS-D alias TK-SD (obie pisonie stosowano) przebudowano z prototypów C2P. TKS-B miał tylko wypożyczone" sprzęgła boczne, które czasowo zdemontowano z jednego z tych prototypów. Zresztą początkowo sprzęgła boczne miał tylko jeden prototyp C2P, drugi męczył się z TKS-owym układem przeniesienia napędu. Wszystko to miało jednak miejsce przed ich przebudową na TKS-D. Z tego co pamiętam, z relacji wynikało, że obie sztuki stracono w Polsce, ale tu się nie upieram. Źródło powyższych informacji to Rembertów, ale sygnatur nie podam, bo nie pamiętam a szukać mi się nie chce. Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

W latach 1937-1938 dwa zbudowane prototypy TKS-D (różniące się konstrukcją; jeden zbudowany na podwoziu TKS nr 8897, drugi na TKS nr 1510) poddano licznym, próbom trakcyjnym i ogniowym w Centrum Wyszkolenia Broni Pancernych w Modlinie. W 1938 r. jako sprzęt modelowo-doświadczalny przestano je do 10. Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej (razem z wcześniejszymi TKD), gdzie utworzono samodzielny pluton. Pojazdy te użyte zostały podczas ćwiczeń brygady jesienią tegoż roku, a potem w akcji zajmowania Zaolzia.
Oba wozy wzięły udział w walkach w 1939r. w składzie plutonu ppanc. Dywizjonu rozpoznawczego 10 BKPanc.-Mot. Jeden z nich został uszkodzony 5.09 i dostał się w ręce Niemców, a drugi zniszczono pod Albigową 10.09.
Link to comment
Share on other sites

Oba wozy TK-SD zbudowano na podwoziach dwóch prototypów ciągników TKS (później znanych jako C2P) o numerach 8897 i 8898. TKS-B nie miał z tym nic wspólnego (niestety to nieprawdziwe stwierdzenie od lat pokutuje w literaturze i nie ma ona żadnego potwierdzenia w dokumentach - mogę jedynie przypuszczać, że pana Janusza Magnuskiego, który chyba jako pierwszy przytoczył tę informację zmylił numer silnika). Tu muszę przyznać się do błędu (pamięć już nie ta - musiałem zerknąć do notatek). Do TKS-B z wozu numer 8897 (tego bez sprzęgieł) przełożono tylko silnik, a sprzęgła były najprawdopodobnie nowe. Nie można jednak wykluczyć, że po przywróceniu wozu 1510 spowrotem do standardu zwykłego TKS-a to właśnie jego sprzęgła boczne trafiły do wozu 8897.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information