Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

wolfik1

Czas Honoru II

Recommended Posts

Kicha, kicha i jeszcze raz kicha.
Kto jest konsultantem historycznym tego gniota?
Brak szacunku dla jakichkolwiek realiów epoki.
Komuś rok 1941 pomylił się z 1943 lub 1944.
Kompletna amatorszczyzna, bajka o polskim podziemiu na miarę 4 pancernych III RP.

Share this post


Link to post
Share on other sites

W ostatnim odcinku (akcja toczy się w 1941 r.) na słupie ogłoszeniowym w centrum Warszawy znalazł się plakat Volkssturm`u z 1944 r.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A jak się nad tym nieszczęsnym serialem nie znęcać?
Dzieje się w 1941 r. przed atakiem na ZSRR a konspiratorzy robią takie akcje, że dziwi, że Niemcy się nie boją i pojawiają się na ulicach Warszawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słup ogłoszeniowy jest przenośny", zapewne z Chełmskiej albo z innego magazynu.Niestety nikt nie zadaje sobie trudu sprawdzenia co na nim wisi.
Inne słupki wiecznie oklejone tymi samymi ogłoszeniami też zmieniają swoje miejsce w zależności gdzie i co mają zakrywać.
Niestety wszystko to wynika z braku czasu , każdy dzień zdjęciowy kosztuje sporo bo to przecież nie tylko aktorzy i statyści plus kamera ale całe zaplecze, catering,oświetlenie,agregaty itd.
Poza tym dochodzi też problem z miejscami do kręcenia zdjęć, kiedyś zamykało się ulicę za pomocą dwóch milicjantów a magia filmu załatwiała resztę.
Teraz trzeba dziesiątków uzgodnień żeby zamknąć choć kawałek a i tak przechodnie łażą jak im się podoba,ot demokracja...a termin goni, zdjęcia były kręcone jeszcze sierpniu podczs gdy pierwszy odcinek poszedł w ubiegłą niedzielę.
Miejcie zatem trochę litości i zrozumienia dla pewnych wpadek bo to i tak cud że w tych warunkach da się cokolwiek zrobić :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Łzy wzruszenia zalewają mi twarz...Brak czasu, pieniędzy, przechodnie, uzgodnienia, koszta, a oni trwają i kręcą - wot gieroje!
Wybacz Kolego, ale piszesz jakieś kosmiczne historie. Na nakręcenie CH nie porwała sie grupka harcerzy z ręczną kamerą i budżetem 500 zł tylko Telewizja Polska + jej podwykonawca - podobno lider w branży. To co wspólnie popełnili i zrobili z tematu Cichociemnych to dramat, hucpa i żenada. Inaczej tego nazwać się nie da. Tak więc szczycenie się udziałem w tym gniocie powinno urągać powadze Rekonstruktora. Każdego.

Whatfor - święte słowa! Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie słyszałem żeby ktoś się szczycił udziałem w tym serialu, co do TVP to jak widać codziennie przypomina właśnie harcerzy z kamerą począwszy od samego szczytu a skończywszy na samym dole.
Co wartościowsi poodchodzili do innych stacji i taki jest efekt.

Co do reszty się zgadzam że to była duża nieostrożność używać w kontekście tego serialu określenia Cichociemi" bo zafałszowuje to fakty i tworzy niepotrzebne bzdurne mity.
Po prostu powinien to być serial o okupacji i cześć.

Natomiast udział rekonstruktorów spowodował ograniczenie pewnych błędów wszelkiej maści choć jak widać niestety nie wszystkich.

Poza tym nikt nie zna scenariusza i dopiero obejrzenie całości uzmysławia do czego i w jakim celu służy wyrwana scena...do tego kręcona zupełnie nie chronologicznie.
Zdjęcia w szpitalu z pierwszego odcinka były kręcone w końcu lipca.
Nie zamierzam bronić TVP ani firmy producenckiej, próbuję uzmysłowić jedynie jakie są realia.

Mimo wszystko wolę obejrzeć odcinek CH niż inny durnowaty serial z cyklu Ja Cię kocham a Ty mnie nie..."
A najchętniej po raz kolejny stary jakiś film na Kino Polska

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie słyszałem żeby ktoś się szczycił udziałem w tym serialu.."
Pardon, w zasadzie ja też nie słyszałem, ale widuje się. Na NK i innych portalach społecznościowych".
Popraw mnie jeżeli błędnie rozumuje, ale skoro ktoś zamieszcza tam fotkę z planu to chyba nie w tym celu, że lubi się poniżać?
Zresztą, aby daleko nie szukać, kilkanaście postów wyżej:
ale za to zobaczycie w nim wiele znajomych twarzy, obserwujcie drugi plan, zwłaszcza buźki w niemieckich hełmach :-)"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Na NK i innych widuje się też zdjęcia z imprez rekonstrukcyjnych , lepszych lub gorszych więc co to ma do rzeczy ?
A co do twarzy na drugim planie to wyłącznie dlatego żeby zobaczyć kolegów lub znajomych którym zapewne nie powiesz tego wszystkiego w oczy kryjąc się za nickiem i stukając w klawiaturkę w domowych pieleszach...no chyba że przemawia przez Ciebie zazdrość że nie zagrałeś"... a, to pardon to ja wszystko fersztejen :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widuje się również zdjęcia psów, kotów, wnętrz, samochodów, żon, dziewczyn, dzieci etc. - tyle, że nie o to mi chodzi a do rzeczy ma, gdyż jak napisałem wyżej ludzie, którzy umieszczają tam zdjęcia robią to w jakimś celu a nie sądzę aby było nim samoponiżanie i pokazywanie patrzcie w jakim gniocie grałem, he, he" Fersztejen?:)

Akurat kolegom i znajomym, którzy popełnili ten błąd i pokazali swoje szlachetne oblicza w CH powiedziałem co na ten temat myślę i nie musiałem tego czynić na forum niniejszym podpisując się imieniem, nazwiskiem, adresem itd. Nie muszę również w celu ich zobaczenia sięgać po pilota - wystarczy mail lub telefon i spotkanie w miłym gronie i okolicznościach przyrody.

Co do zazdrości...:))) No tu się uśmiałem:) Wybacz Kolego ale nie mam ambicji niespełnionego aktora i nie siedzę w kąciku ssąc kciuka i goorzko lamentując wołać: Boże mój, nie wzięli mnie do CH". A ponieważ założony przez Ciebie wątek tyczy CH właśnie to informuję Cię niezwykle uprzejmie, że wyrażam swoją opinię na jego temat tudzież wszystkiego co z nim się wiąże. Do czego mam pełne prawo podobnie jak Ty. To, że Ty brałeś w nim udział jest rzecz jasna kwestią gustu i Twoją prywatną sprawą. De gustibus non est disputandum - to bezspornie.Pamiętaj natomiast, ze pojawiając się publicznie na rekonstrukcji/inscenizacji/grając w serialach czy filmach wystawiasz swoją osobę/rolę na ocenę widza, która to ocena nie zawsze musi być pozytywna. Nie oceniam tu jednak Ciebie personalnie a gniota - tego zdania nie zmienię - w którym zagrałeś.
To tyle z mej strony.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Opis serialu ze strony Film Polski:

Wiosną 1941 r. grupa przeszkolonych w Anglii polskich żołnierzy została zrzucona na teren okupowanej Polski."

Prawda jest nieco inna.... Kiedy pojawili się w GG pierwsi Cichociemni"? Już mówię:

15/16 II 1941
Operacja lotnicza Adolphus"
dowódca F/L F. Keast.
Ekipa 0:
mjr Stanisław Krzymowski Kostka"
rtm. Józef Zabielski Żbik"
bomb. Czesław Raczkowski Orkan", Włodek" - kurier Delegatury Rządu na Kraj

7/8 XI 1941
Operacja lotnicza Ruction"
dowódca kpt. naw. Stanisław Król z 138. dywizjonu specjalnego
Ekipa I:
kpt. Niemir Bidziński Karol Ziege"
por. Jan Piwnik Ponury"
ppor. Napoleon Segiera Wera", Bronek" - kurier Delegatury Rządu na Kraj


27/28 XII 1941
Operacja lotnicza Jacket"
dowódca por. naw. Mariusz Wodzicki
Ekipa II:
rtm Marian Jurecki Orawa"
mjr dypl. Maciej Kalenkiewicz Kotwicz"
kpt. Alfred Paczkowski Wania"
kpt. Andrzej Świątkowski Amurat"
ppor. Tadeusz Chciuk Celt" - kurier Delegatury Rządu na Kraj
kpr. Wiktor Strzelecki Buka" - kurier Delegatury Rządu na Kraj

Pytanie do zabieganych skautów z TVP, którym przeszkadzają przechodnie: czy wg. scenarzystów wiosna to luty, czy bardziej listopad? Jak wykazałem w 1941 zrzucono tylko trzy ekipy, czy mam w związku z tym sądzić, ze ten gniot opisuje losy którejś z wymienionych ekip?
Żartowałem :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też nie jestem zachwycony tym dziełem" ale z jakiegoś powodu powstała 2 seria i ma powstać jak mówią również kolejna.
Widocznie tzw. oglądalność była na tyle duża że ktoś zdecydował o wydaniu kasy na następne.
A ogladalność to niestety teraz najważniejszy czynnik.


Doceniam Twoje zdanie i o to chodziło mi kiedy wrzuciłem ten temat, resztę opowiesz mi przy najbliższym spotkaniu...

Zakończmy tą dyskusję a najlepiej jak Dunczyk posprząta wątek i schluss.

Tym bardziej że zaczyna używać się tu już łaciny" :-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cóż chyb wszystko już napisano.
Osobiście serial CH uważam za gniot totalny. Rzeczywiście ktoś z nas robi głupca/idiotę.

Widzieliście ogromny Baner reklamujący CH?
http://www.dziennik.pl/files/archive/00240/FR_layout_-_Czas_ho_240426g.jpg
Co to jest? „Cichociemni”? A może ociemniali? Jak on trzyma tego Stena.

Wszystko jak z innej bajki.

Jeden wielki lans.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No to w takim razie nie będzie 3 serii :-)
Kasę przerzucą na Złotopolskich albo na Klan i fertig.

Nie liczyłem że będzie tu ktoś piał z zachwytu bo i nie ma nad czym , byłem ciekaw jaki jest tzw.odbiór społeczny i już wiem...nasz udział w tym serialu jest minimalny i raczej jesteśmy tłem więc zarzutów co do zgodności czy nie i innych nie przyjmuję do siebie bo i nie miałem na to wpływu.
Tak samo jak na sposób trzymania Stena przez Pawlickiego...:-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ciekawe czy serial ma jakiegokolwiek konsultatnta, z którym uzgadnia się sprawy kontekstu historycznego, realiów epoki i np. uzbrojenia?
Bo wygląda, że nikt taki scenariusza nie konsultuje.
Ktoś, kto średnio interesuje się konspiracyjną i okupacyjną Warszawą jest w stanie wytknąć serialowi dziesiątki nieścisłości i nie są to rzeczy w stylu: Zły odcień munduru czy nie taka tablica rejestracyjna samochodu.
Z drugiej strony dla tak zwanego przeciętnego telewidza" jest to serial spełniający rolę edukacyjną szkoda jednak, że w tak słabym stylu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A w kontekśćie palaktu z Volksturmem. W Generale Nilu" w scenie dziejącej się w lutym 1944 jak Fieldorf jest legitymowany przez patrol żandarmerii. ktoś patrzył na słup ogłoszeniowy w tle? I co tam jest - zapewne w 100% ten sam plakat tam wisi co w Czasie Humoru".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zwykły film sensacyjny w wojennej otoczce. Fascynat znajdzie tysiąc błędów i wciąż będzie narzekał, a mojej połowicy i jej koleżankom się podoba mimo, że nie maja pojęcia o realiach tamtych lat. Ot, i tyle. Nie ma się o co spierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ale z takim podejściem to BRDM z namalowanym krzyżem będzie grał" tygrysa i też polowa koleżanek nie zauważy różnicy. Wklejanie wszędzie plakatów z Volkssturmem w warszawie lub jakimkolwiek innym polskim mieście w 1944 jest po prostu przejawem ignorancji i lenistwa. Bez takich głupich smaczków jak polskie filmy nadal będą gniotami w których łysiejący panowie graja harcerzy a za pirotechnikę robić będą płonące opony. Słowem mniej pięknych i umalowanych buzi serialowych aktorów (za które patosi się grube pieniądze)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czas Humoru - wiele by mówić ale to już zostało powiedziane przy pierwszej serii !!!
Może i filmy made in Americana są naiwne i ubrane w wieczny patryjotyzm z czym się identyfikują i obnoszą ale to kino jakoś przemawia do ludu.
A u nas jak zawsze ściągną ludzi z seriali zrobią gniota typu i love baby, od czasu do czasu pojawi się małe pif paf i mamy wielkie kino wojenne .... a koń się śmieje :D
pozdrawiam Kurt

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kurt ma oczywiście rację. Mogę jedynie dodać, że zarówno w filmie polskim, jak i w samej TVP, od wielu lat rządzi Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Nie ma w tych ludziach za grosz pokory, a co za tym idzie poszanowania widza. Dla nich wszyscy właśnie jesteśmy idiotami i ich koleżankami" [bez żadnej aluzji]. Dlatego plakat Volkssturmu z grudnia 1944 będzie występował jeszcze w paru filmach o Wrześniu 1939, a cichociemni" pouczając swoich podwładnych jak strzelać ze Stena, będą go trzymali za magazynek. Ktoś pytał o konsultantów historycznych w CzH. Sprawdziłem - nie ma. Są natomiast specjaliści od fryzur, obsługi agregatów, kostiumografowie, trzech reżyserów i 8 asystentów. W 150-osobowej ekipie brakuje tylko połykacza ognia [widocznie nie miał czasu].

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mnie wkurza że wszystkie seriale są kręcone kamerami telewizyjnymi, przez co Czas honoru" wygląda tak samo jak Plebania" albo Klan".

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kaczor - seriale TV są kręcone sprzętem TV:) Natomiast seriale kinowe [patrz Harry Portier] są kręcone sprzętem kinowym. Koszty samego zapisu są pewnie jak 1/15. I to jest odpowiedź na Twoje wkurzenie... Czy sądzisz, że gdyby CzH był kręcony na taśmach 36 mm Fuji-Color, to coś by się zmieniło?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Drodzy Państwo nie chcę być tutaj pewnym optymistą, ale pozwolę sobie na kilka zdań chyba pozytywnie wróżących na przyszłość.
Otóż: W filmie czy teatrze polskim zaczynają być konkretne zmiany. Proszę zobaczyć: „Kwaterę Bożych Pomyleńców” – spektakl teatru telewizji. Byłem, widziałem i udało się trochę zmienić. Ekipy zaczynają być wysadzane z „elity” dawnego systemu. Strasznie ich drażni, że do głosu dochodzą młodzi i zapaleni ludzie, ale co ciekawe środowisko filmowców jest podzielone i bardzo dobrze zdają sobie sprawę, że tacy jednak ludzie istnieją.
Pójdźmy dalej.
„Tajemnica Twierdzy Szyfrów” i znowu mamy do czynienia z zapaleńcami „militariami czy historią” nie mówię o fabule czy grze aktorskiej czy wymyślonej historii, tylko właśnie o szczegółach mundurowych. Nikt raczej nie zarzuci, że np. mundury niemieckie są ZŁE?
Reszta wiadomo nudy i jeszcze raz nudy...
Kolejny pozytyw to durzy film: „Popiełuszko” – w ekipie byli ludzie specjalizujących się w okresie PRLu co do Żołnierzy Wyklętych, KBW czy MO– kto oglądał ten wie o czym mówię, ale to i tak w/w filmy umywają się do powstającej produkcji filmowej o „Roju” – Żołnierzach Wyklętych, film będzie nie tylko szokiem „obrazkowym” ale co najważniejsze w ten film zaangażowano prawie całą ekipę zapaleńców i fachowców. Nie chciałbym teraz wymieniać konkretnych nazwiska, ale proszę mi uwierzyć na słowo, że tak jest.

Wracając do CH muszę przytoczyć historię z początkowych pracach do serialu i naprawdę zapowiadało się naprawdę nieźle. Scenariusze miały być wręcz wywrócone do góry nogami.
Konsultacja historyczna, militarna, kostiumowa, scenograficzna scaliła taką ekipę, że film naprawdę mógł stać się KULTOWYM...jednak tak się nie stało. Dlaczego? Własnie dlatego, że ci ludzie z tkz. filmowych „ELIT” nie pozwalają na odświeżenie ekip czy wywrócenie „obrazu” w real. Oczywiście nie zapominając o artystycznym wydźwięku sztuki filmowej.

Pozwolę sobie przytoczyć najczęściej spotykany dialog z filmowcami. Imiona są przypadkowe.

ZAPALENIEC ANDRZEJ
- Pani Ewo czy mógłbym prosić na słówko?

PANI EWA
- Tak.../ze wzrokiem wbitym jak nóż w masło/

ZAPALENIEC ANDRZEJ
- Ten aktor Władeczek ma fryzurę i kurtkę z innego okresu historycznego.
- W 1942 chodzono trochę inaczej...
- u proszę jest takie zdjęcie na, którym najlepiej odwzorowuje ubiór, a tu jeszcze album o konspiracji, a tu pozwoliłem sobie przynieść oryginalną kurtkę mojego dziadka, który w czasie okupacji jeździł na Rikszy...

PANI EWA
- Na czym...?

ZAPALENIEC ANDRZEJ
- a to taki rodzaj transportu rowerowego z siedziskiem z przodu.

PANI EWA
- No świetne ma Pan materiały, rewelacja i ta kurtka.
- No TAK...ale ten film nie jest o tym...

Kuczor;)

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information