Jump to content

jacy ci ludzie s? piiiiiiiiiiiiiiiiii !!!


Recommended Posts

Pelikan rozumiem twoje oburzenie, ale mam pytanie piszesz o tym już na drugim forum (w tym jest jedno ogólnopolskie) czy aż tak Cię to zbulwersowało, ze bedziesz o tym wszedzie pisał? Nie czepiam się, ale sprawa Ciebie nie dotyczy (tak mówisz) więc po co się tak ekscytować??? Ja bym dał sobie troszkę na luz. Naprawdę są ciekawsze tematy. Debilizmu wśród Polaków nigdy nie zabraknie, jak to pokazuje przykład przez Ciebie przedstawiony i niech to bedzie dla nas małą nauczką żeby się zastanowić czy kilka boratynek na obsianym polu jest warte guza na głowie. Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

  • Replies 127
  • Created
  • Last Reply
Dobry zawodnik z tego twojego kumpla, najpierw wielki kozak, włazi w obsiane pole, burzy się do rolnika który broni swojej własności, a jak w ryj dostanie to po tatusia i na policje.Zero szacunku dla gości którzy nie szanują cudzej własności i sprzedają na komendzie.Powinieneś mu szybko i delikatnie" wytłumaczyć jego błąd, zanim opowie policji z kim kopie itp, albo zanim inne miejscówki spali.
Link to comment
Share on other sites

No i jeśli nie tylko Ty z nim kopałeś tylko większą grupą to powiedz innym że koleś się sprzedał i może innych sprzedać, a do rolnika to ja bym na twoim miejscu teraz pojechał i pogadał.
Link to comment
Share on other sites

Sądząc po zachowaniu tępawego tatusia wiadomo skąd kolega" czerpie wartości życiowe i kulturę,może i rzną cwaniaka przy staruszce ale takim rura mięknie na policji bardzo szybko i wzięci umiejętnie pod włos mogą co nieco o tobie wspomnieć,bo widać że obce im pojęcie honoru...
Fajny temat,znowu jest z kogo drzeć łacha:)
Link to comment
Share on other sites

Najlepiej chodzic po polu we wrześniu, październiku, listopadzie, bo jest wszystko przekopane. Jeżeli pole znajduje się blisko zabudowy chodzi się wieczorami, rankiem, w dni mgliste (człowieka nawet z 70 metrów nie widac), w dni świąteczne najlepiej rano we wielkanoc, wieczorem w wigilie, rano na 1 maja. Wtedy nie ma takich problemów. JAK KTOŚ PODCHODZI DO POSZUKIWACZA(ROLNIK) TO MOŻNA UDAWAC, ŻE SIĘ ODLEWA I WÓWCZAS MA SIĘ CZAS NA ZWINIĘCIE I UCIECZKA.
Link to comment
Share on other sites

Heheh dobre Radziu ,dobre ,ale z ciebie partyzant :) Mozna tez chodzic w nocy pod warunkeim ze sie kupi na allegro gogle noktowizyjne po okazyjnej cenie heheh.
Cóż za pocieszny berbeć :)
Link to comment
Share on other sites

Wiem,że nie wszycy czytają. Tylko zastanowiło mnie to gdyby każdy się takimi rzeczami wciąz tak przejmował to naprawde brakło by nam czasu na poszukiwania, naprawdę głupota innych ludzi to temat powszechny. zdrów
Link to comment
Share on other sites

Albo będziemy nosić przenośny krzaczek by móc udawać, że się odlewamy" :D i będzie można powiedzieć, że akurat się przechodziło a ten krzaczek na szczerym polu to jedyna ostoja intymności :D
Link to comment
Share on other sites

Niestety- po takich incydentach zostaje nie potrzebny smród-a rozczarowania tego typu są normą,mnie uczono:lepiej z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć "a nie jest łatwo znaleźć dobrego kompana.
Z Twojego opisu sytuacji wynika że koleś z podkulonym ogonem do tatusia poleciał-to po ile Wy macie lat? i mam nadzieje że rolnik się w...wi i tatusiowi też miskę wyklepie-wszak za ielata"odpowiedzialność ponosi.
pozdrawiam.-Leszek
Link to comment
Share on other sites

A tak w nawiasie -obdukcje wykonuje lekarz przysięgły(często patomorfolog") rodzinny co najwyżej może to opisać w karcie pacjenta,ale to tylko dla jego użytku,w dodatku jak chłoptaś nie miał świadka -to może gościa tylko prosić o wybaczenie.
pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

no, no no, jak to się wszyscy rzucili pola i rolnika bronić heheheh a jakie gromy siane , a ten filozof co rozpoczął swoje opowieści nie podał wieku pobitego chłopaka. To nikomu do głowy nie przyszło?? Że jakiś bydlak uderzył łebka w twarz tylko za rosnące roślinki. Paru znawców prawa jak zawsze się odezwało, no a jak teraz chłopak z ojcem zgłosi sprawę, a obdukcja jednak coś wykazała to co???? Będą wszyscy za rolnikiem płakać???? No a jak któremuś z was się zdarzy, że dostanie pigułę za nic....bo wlazł w pole??? też będzie reszta wrzeszczeć jaka to hańba dla poszukiwaczy?? liha
Link to comment
Share on other sites

Liha- myśl, to nie boli. Zakładam, że obrońcy rolnika ( a przynajmniej ja ) mają na myśli obsiane pole, które eks zrył. Czyli nie tylko buszował po czyjejś własności, ale również ją zniszczył, narażając właściciela na wymierne straty.
To raz.
Dwa- autor wspomina coś o awanturze. Czyli eks nie złapał strzała z zaskoczenia, ale musiał się stawiać czy pyskować.

PS Nie obraź się, ale przyjedź do mnie i zacznij mi ryć trawniki. Nie tylko psami poszczuję, ale jeszcze laczka" wycedzę na dowiedzenia. Bo to mnie ładny grosz kosztowało założenie i pielęgnacja trawników na kawałku ziemi, której jestem właścicielem.

Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Co jest Człowiekśniegu??? odbija ci?? Co to ma w ogóle znaczyć z tym trawnikiem??? Sam myśl zanim coś takiego zaczniesz do mnie pisać.Nie obraź się ale psy można wykończyć a nogę z laczkiem złamać. W gości do ciebie raczej się nie wybiorę.
Nie mogę wpisać własnej opinii???

liha
Link to comment
Share on other sites

Ta, pewnie, co z tego, że ktoś wlazł i zniszczył część uprawy, co tam...

A trochę zniszczył skoro zaczął ok 5 a skończył o 8:30...

No i jeszcze doszło do kłótni, czyli nie było skruchy ze strony odkrywcy" tak wiec rozzłoszczony rolnik wymierzył mu cios, załatwił to po męsku, bez ciągania po sądach i policjach, a mógł, bo przecież doszło do zniszczenia mienia, i zapewne do obrażenia godności rolnika.

Lekarz stwierdził zaczerwienienie... Hmmmm, zaczerwienienie to jest jak ktoś komuś z liścia pociągnie, tak więc podejrzewam, że cios nie był taki by zabić :D Tym bardziej, że padł tylko jeden.
Link to comment
Share on other sites

nie chodzi mi o to , że by niewinny, tylko o to , że załatwianie spraw w taki sposób jest domeną zwykłych prymitywów. Pewnie, że nie powinien wchodzić w to pole ale... liha
Link to comment
Share on other sites

Liha- jednak nie czytasz lub nie myślisz.

Otwartym i prostym tekstem napisałem, dlaczego biorę stronę rolnika. Eks zmoczył i wg mnie powinien za to beknąć ( może bardziej za pyskowanie i policję niż zniszczenie pola- z tym mógł się dogadać ).
A co do trawnika- widzisz, w Polsce mamy coś takiego jak prawo własności. I to ja mam prawo decydować kto i co na moim kawałku tego padołu będzie robił.
I powinieneś się domyśleć, że pisząc o laczku i pieskach nie byłeś akurat podmiotem lirycznym :-)

PS Do piesków nie podchodź- mają wagę cielaczka i nie jedzą od obcych. A przecież jako człowiek honorowy nie będziesz do nich z wiatrówki strzelał :-)

Pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information