Jump to content

Nastawnice


Recommended Posts

Nastawnica na jaszczu jest w Artylerii Konnej w 1939" -rysunki z regulaminu
Zdjęcie nastawnicy luzem widziałem na okładce monografii któregoś z pułków artylerii lub daku z serii historii wojennych pułków, poszperam w domu, to może znajdę.
PS
A po co ci nastawnica na Westerplatte, tam raczej nie strzelali szrapnelami, tylko granatami z zapalnikami ze stałą zwłoką lub bez zwłoki.
Link to comment
Share on other sites

A to ze w normalnym ukladzie byla czescia wyposazenia jaszcza. Armata na Westerplatte takiego oczywiscie nie miala i pochodzila z rezerwuaru sprzetu nietypowego, wiec niekoniecznie skompletowanego. Zestaw amunicji dostala na jednorazowy uzytek (jak zreszta calosc/wiekszosc dzial artylerii pozyjnej) i jezeli nie bylo w tym zestawie amunicji ktora wymagala nastawnicy to po co oddawac na stracenie drogi sprzet? W wypadku W-platte tym bardziej ze calosc trzeba bylo przemycic, wiec watpie ze by zabierano cokolwiek co nie bylo absolutnie konieczne.
Link to comment
Share on other sites

Typ nastawnicy zależy od zapalnika i oczywiście armaty. Prawosławne miały nastawnice francuskie. Mity o rosyjskich nie zmodyfikowanych do 75mm w WP należy wlożyć między bajki!!!!!Nastawnice w 75mm prawoslawnych były typu francuskiego, o tzw zmienionych itd. nie będę sie rozwodził.Fotografia 21 na stronie wystawy Przemysł Ślaski w Muzeum Ślaskim http://www.spz.info.pl/wystawa/1/ pokazuje właśnie taką.
Link to comment
Share on other sites

Ładne zamieszanie sie zrobiło :)
Armaty prawosławne nie przerobione na 75mm strzelały amunicja posiadająca gniazda pod standardowe nasze zapalniki, czyli można było je nastawiać w dowolnej nastawnicy używanej bądź do 75mm czy do 100mm.
Zgodnie z moja wiedza, nie produkowaliśmy szrapneli do prawosławnych 76,2 czyli zapalnik można było nastawiać luzem" nie koniecznie musiał być wkręcony w pocisk. (szrapnele miały zapały wkręcane w fabryce)
Jako ciekawostkę podpowiem ze istniało coś takiego jak nastawnica ręczna, coś na kształt obcęgów z bolcem który przebijał ścieżkę w odpowiednim miejscu.
Prawdopodobnie na wyposażeniu prawosławnych były nastawnice kielichowe takie jak na zamieszczonej fotce, nazwanej nastawnica do 100mm.
Jak będę mial więcej czasu to sprawdzę czy pocisk 76,2 z zapałem czasowym da sie wsadzić do gniazda nastawnicy od 75.
Link to comment
Share on other sites

Dzieki Tadekniejadek, Twoja wypowiez duzo daje do myslenia.

Okreslajac powyzsza nastawnice jako 'do 100mm' kierowalem sie instrukcja do tejze, no i tym ze na zdjeciach prawoslawnych nigdy takowej nie widzialem tylko francuzkie do armat 75mm (czyli nastawnica zwykla wz 1897 i poprawiona wz 1897) przewidziane znowu instrukcja do armaty wz 02/26. Ale jezeli byl wymienne to daje do zastanowienia. Tym niemniej, jezeli mozna bylo uzyc nastawnicy wz 1897 do zapalnikow stosowanych przy amunicji 3, to wydaje mi sie lepsza opcja w sytuacji Weterplatte, ze wzgledu na wymiary.

Twoja wypowiedz ze nie produkowalismy Schrapnelli do armat 3" sugeruje ze produkowano inne typy amunicji w tym kalibrze. Czy tak? I jezeli tak, to czy masz jakies dokumentarne zrodla lub inne dane na ten temat?
Link to comment
Share on other sites

Gebhardt dojście do jakiejkolwiek informacji o polskiej amunicji większego kalibru to straszna męczarnia, prawie całkowicie brak publikacji. Tak na zdrowy rozsadek, posiadane armaty 76,2mm zdobyliśmy najpóźniej w 20 roku. Zakładając że w tym samym czasie dostaliśmy też amunicje, to pod koniec lat 30 była by już mocno przeterminowana.
Zgodnie z moja wiedzą w latach 20' produkowaliśmy granaty 76,2 o podobnym kształcie do granatów wz. 15 do 75mm. Nie wiem jakie ilości wyprodukowano, tylko takie pociski z naszymi biciami czasem występują w przyrodzie ( przynajmniej 2 odmiany).
Obiecuje wstawić fotki nastawnic ale to dopiero za kilka tygodni, obecnie nie mam do nich dostępu.
ps.
to ze wiem że robiliśmy tą amunicje wynika z tego ze widziałem ja na własne oczy, nigdzie nie trafiłem na jakiekolwiek dokumenty potwierdzające to.
ps2
nie warto opierać sie na regulaminach do konkretnych armat bo tam jest sporo amunicji której nie robiliśmy a zarazem sporo w nich brakuje, np samych 75mm do wz 1897 robiliśmy ponad 15 rodzai o ile dobrze pamiętam to w instrukcji jest sporo mniej :)
Link to comment
Share on other sites

...Zdjęcie nastawnicy luzem widziałem na okładce monografii któregoś z pułków artylerii lub daku ...."
2 dak- z serii historii wojennych pułków. ostatnia strona okładki- nastawnica francuska ręczna 2 stanowiskowa do armaty wz97., czyli pasowałaby.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
  • 2 years later...
  • 2 weeks later...
  • 1 year later...

Artyleria 39 - część ósma.
bodziu000000 (20969 / 367)
2013-03-30 23:12:27

djecie przedstawia artylerzystow z 9 Pulku Artylerii Ciezkiej z Siedlec. Widoczne haubice 155 mm wz.1917 oraz duzo innego sprzetu wojskowego. Oficer widoczny po prawej stronie na tle haubicy to Waclaw Dziedzielewski"

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 1 year later...
  • 2 weeks later...
  • 2 years later...

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information