Jump to content

Polska-Irak Irak-Polska ?


Recommended Posts

Jeszcze nie umilkły dyskusję, po kiego grzyba tam się pchaliśmy. Dyskusja, czy dobrze robimy, że w październiku zaczynamy się pakować dopiero przed nami. Ale już zaczęły się schody:


Uciec z życiem z Iraku
Marcin Górka, Adam Zadworny
2008-08-03, ostatnia aktualizacja 2008-08-03 21:01

Zobacz powiększenie
- Kiedy pojawiła się amerykańska firma rekrutująca tłumaczy, od razu się zgłosiłem, bo potrzebowałem pracy. Fakt, dobrze płacili. Ale czterech moich kolegów z tego naboru już nie żyje
Zabierzcie nas stąd. Inaczej zabiją nas i nasze rodziny - mówią tłumacze pracujący dla polskiego wojska w Iraku. Rząd chce ściągnąć do Polski około 400 Irakijczyków - dowiedziała się Gazeta".

Szacuje się, że w ciągu pięciu lat w Iraku zamordowano 310 tłumaczy. - Tylko moja matka i moi bracia wiedzą, że pracuję dla waszego wojska - mówi 29-letni Firas, który boi się wychodzić poza polską bazę Echo w Diwanii. - Kiedy pojawiła się amerykańska firma rekrutująca tłumaczy, od razu się zgłosiłem, bo potrzebowałem pracy. Fakt, dobrze płacili. Ale czterech moich kolegów z tego naboru już nie żyje.

Firas i inni tłumacze wiedzą, że z końcem października w Iraku nie będzie już ani jednego polskiego żołnierza. A wtedy nikt ich nie ochroni przed szyickimi milicjami i sadryjskimi bojówkami (Muktada as Sadr od 2004 r. kieruje iracką rebelią, jego oddziały atakowały m.in. Polaków). One uważają ich za kolaborantów.

- Każda baza ma tutaj swoich zabitych tłumaczy - mówi gen. Marek Ojrzanowski, dowódca grupy bojowej podczas pierwszej polskiej zmiany w Iraku. Generał nie ma wątpliwości, że Polska powinna wywieźć swoich współpracowników.

W Stanach pod naciskiem armii Kongres zwiększył liczbę wiz dla tłumaczy z Iraku i Afganistanu z 50 do 500. Duńczycy zabrali z Iraku wszystkich swoich 80 tłumaczy z rodzinami. Gorzej mają współpracownicy Brytyjczyków. Jak podała Polska Zbrojna", z 700 zgłoszeń złożonych w 2007 r. odrzucono już 300. The Times" zaapelował: przygarnięcie irackich tłumaczy to sprawa honoru.

Najgorzej mieli ci, którzy pracowali dla Hiszpanów. Po objęciu władzy w 2004 r. hiszpańscy socjaliści błyskawicznie wycofali wojsko z Iraku. Tłumaczy nie zabrali.

Firas jest kawalerem. Do Polski chciałby wziąć dwóch braci i matkę.

- Chyba macie tam jakąś robotę dla inżynierów? - pyta z nadzieją w głosie.

Tłumacze mają plany: chcą rozkręcić w Polsce rodzinny biznes, np. restauracje. Inni wolą pracę na uczelniach.

- Opracowaliśmy projekt programu wsparcia dla lokalnych współpracowników naszych kontyngentów wojskowych, w pierwszej kolejności obejmie on Irakijczyków - zdradza Gazecie" szef MON Bogdan Klich. - Trzeba zaproponować tym ludziom alternatywę, w razie gdyby im lub ich rodzinom groziło niebezpieczeństwo po wycofaniu się polskich żołnierzy.

Program, jak szacuje MON, może objąć w sumie ok. 400 osób. Nie wiadomo jeszcze, ile będzie kosztował. Według naszych informacji tłumacze, bo o nich głównie mowa, mogą liczyć w Polsce na azyl polityczny, status uchodźcy lub tzw. pobyt tolerowany. Tym, którzy zdecydują się radzić sobie sami, polski rząd chce dać jednorazowo 40 tys. dol. - ta kwota pomoże im zacząć nowe życie w sąsiednich państwach, np. Jordanii lub Syrii.

Minister Klich: - Każdy wniosek rozpatrywać będzie specjalnie powołany do tego zespół. Opinie o tych ludziach wystawiać będą służby specjalne.

Te ostatnie obawiają się, że możemy ściągnąć sobie do Polski terrorystów. - Na ósmej zmianie mieliśmy tłumaczkę, która każdej nocy wymykała się poza bazę - opowiada jeden z dowódców służących w Iraku. - Później okazało się, że pracuje na dwie strony.

Inny problem to tajni współpracownicy wojskowych służb specjalnych. - Im nie jest potrzebny rządowy program, już się o nich zatroszczyliśmy - ucina szef kontrwywiadu wojskowego płk Janusz Nosek.
Link to post
Share on other sites
Tych z Gazety Elekcyjnej pogięło ? Dali zdjęcia tego człowieka ? Swoją drogą wszyscy nasi współpracownicy powinni zostać zabezpieczeni. Pracowali DLA NAS . Niech się Arabowie nauczą że z Polakami dobrze jest żyć dobrze , bo to ludzie honoru. I odwrotnie...
I nie ma to nic wspólnego z tym czy nasz udział w okupacji Iraku był słuszny czy nie.
Link to post
Share on other sites
A tak na marginesie co robiło się z kapusiami i zdrajcami za okupacji? "
Czyli wg. ciebie, tłumacze współpracujący z polskimi żołnierzami w Iraku to kapusie i zdrajcy? Jednym słowem przyrównujesz naszych chłopaków do hitlerowskich okupantów?
Link to post
Share on other sites
O ile wiem to za okupacji niemieckiej akurat tłumaczy nikt się nie czepiał.
Kapusie i zdrajcy to inna kategoria . Tyle ze każdy rozsądny kraj chroni kapusiów i zdrajców" którzy dla niego pracują. Nawet jeżeli ich postawę moralną niezbyt się szanuje...
Link to post
Share on other sites
Witam.AKMS a Twoim zdaniem czym się różnimy od okupantów? Irak nas zaprosił na wczasy a w Afganistanie żłobki budujemy i szkoły ? Ruski to mordercy bo robili w Awganistanie co robili a Polacy i usa cukierki rozdają. Ciekawe ilu ludzi zabił reżim sadama a ilu zgineło pod demokratyczną flagą usa i innych dobrych" wojsk.Pozdrawiam Michu
Link to post
Share on other sites
A tak na marginesie co robiło się z kapusiami i zdrajcami za okupacji?"
Masz do wyboru:
A. tyrana Saddama i jego świtę"
B. władzę religijnych fanatyków
C. polskich okupantów"
Zastanów się co robił Saddam gdy był u władzy, albo jak wyglądał Afganistan pod rządami talibów, a dopiero potem nazywaj kogoś kapusiem i kolaborantem.
Ciekawe ilu ludzi zabił reżim sadama a ilu zgineło pod demokratyczną flagą usa i innych "dobrych wojsk."
Pewnie to, że islamscy fanatycy mordują irackich policjantów albo dokonują zamachów na własnych współobywateli tylko dlatego, że ci chcą normalnie żyć też jest winą usa i innych <<dobrych>> wojsk"???
Link to post
Share on other sites
moim zdaniem zachód nie powinien się tam wtrącać, tam jest inna kultura, kultura islamu, i tam demokracji wprowadzić się nie da, powinno byc tak jak było, ani nie ginęli by żołnierze z NATO, ani nie ginął by nikt z Iraku. A to że rebelianci uważają ludzi współpracujących z państwami za kolaborantów, jest trafne, bo państwa te weszły, do Iraku militarnie, i teraz jakby okupują". Ende

PozdrO
Link to post
Share on other sites
AKMS a Twoim zdaniem czym się różnimy od okupantów? Irak nas zaprosił na wczasy a w Afganistanie żłobki budujemy i szkoły?"

A byłeś? Widziałeś? Czy może jesteś kolejnym pryszczatym gówniarzem, mędrkujacym zza monitora kupionego przez mamusię i tatusia? Jakie masz prawo nazywać polskich żołnierzy okupantami albo mordercami? Znasz chociaż jednego żołnierza, który tam służył? Pewnie nawet nie wiesz co to słuzba w wojsku.
Zginęło tam wielu wspaniałych chłopaków, i anonimowe opluwanie ich w internecie to przejaw zwykłego tchórzostwa i braku honoru. Moj kolega z jednostki stracił tam brata. Batalion mojego brata tez zaliczył tam ofiary. Jesteś takim miłosiernym pacyfistą, to jedz do Bielska, Tomaszowa , Mińska Mazowieckiego, Lublińca, Opola, Węgorzewa, stań przed bramą koszar i wykrzycz tym żołnierzom ,że są okupantami i mordercami. Pokaż ile warte są twoje poglądy.
Masz do kogoś pretensje, to podziękuj sld, po i pis a od żołnierzy sie odpier***!
Link to post
Share on other sites
Witam wszystkich a szczegulnie kolege AKMS. Mam 46 lat i wojo zaliczyłem w stanie wojennym z 6 miechami za darmo.Komputer kupiłem sam za kase kturą zarabiam uczciwą pracą z dala od domu.Nie napisałem że nasi żołnierze to mordercy i przez myśl mi nie przyszło ich obrażać.Tak znam chłopaków z zaliczonym Irakiem ale znów napisze coś niepopularnego bo oni wyjechali za dolarami.Żaden nie myślał o wielkiej misji tylko o forsie.A na koniec mała dygresja . Poczytaj o misjach POKOJOWYCH naszych żołnierzy.Do dziś ponad 39 tyś polskich żołnierzy brało udział w 46 pokojowych i humanitarnych misjach z ramienia ONZ.Wielu zgineło odniosło rany i straciło zdrowie.Jeżeli kogoś uraziłem trudno dla mnie wojna w Iraku i Afganistanie to brudna wojna i nic nie tłumaczy obecności naszego wojska.Czy naprawde sądzisz że nasi żołnierze w Afganistanie i w Iraku niosą pokój??? Serdecznie pozdrawiam Michu
Link to post
Share on other sites
Po prostu jak czytam tak durne wypowiedzi o kapusiach i zdrajcach" to mi się nóż w kieszeni otwiera. Zastanów się człowieku co wypisujesz, 46 lat to jednak trochę oleju by się w głowie przydało. Przecież doskonale wiadomo co tam się dzieje, konflikt nie jest wcale tak biało-czarny jakby się to wydawało. Ci ludzie pomagali Naszemu Wojsku i proszą o pomoc dla siebie i swoich rodzin. Powinniśmy jako kraj udzielic im azylu, kto wie ilu dzięki ich usługom żołnierzy ocalało.....liha
Link to post
Share on other sites
No właśnie . Poza tym potrzebujemy np inżynierów jak cholera...
Pewien mój znajomy Syryjczyk kilkanaście lat temu szukał w Polsce pracy ( budownictwo lądowe we Wrocku skończył). Wszyscy mu tłumaczyli ze no sorry , fachman to może i jest ale mamy dosyć swoich poza tym budowlańcy nie będą słuchać Araba. Kilka miesięcy temu ze względów rodzinnych wrócił do Polski (choroba teścia) i... chyba zostanie na dłużej. Pracę wysokopłatną dostał z marszu , z majstrem starszym od siebie o dwie dekady zakumplował się od razu - po tym jak odesłał z rozlicznymi wyrazami partię popękanego Ackermana pomimo pisków ksiegowości. Jako teoretyczne niepijący budzi respekt u prostych budowlańców.. A jak się zgadał z proboszczem i zaprojektował mu szopkę na Boże Narodzenie to biskupowi szczena opadła - choć Achmed to prawowierny muslim ( wiem wiem , masło maślane) .W sumie to się zastanawia czy takie imię pasuje do Polaka..
Link to post
Share on other sites
Witam Kolego liha troche taktu,prosze.nikogo nie obrażam i też sobie tego nie życze. I pytanie czego boją się tłumacze i dla czego? A napisze jeszcze raz ,że nie wieże politykom i ich obietnicą pomocy tym ludziom.Dodaje że jest to forum dyskusyjne i niech pan mnie przekona ,że nie mam racji a nie wstawia ...... gadki Pozdrawiam Michu
Link to post
Share on other sites
Zastanawiałem się na odpowiedzią, przyznam szczerze. Co do taktu...faktycznie może osobiste wycinku są nie na miejscu. Ale zadajesz pytanie..czego się boją?? Człowieku poserfuj trochę po sieci a znajdziesz tam bardzo ale to bardzo obrazowo i drastycznie przedstawione czego się boją.... Jak w ogóle możesz wypisywac takie brednie i wydawac osądy tych ludzi. Powiedziałbyś to im i ich rodzinom w oczy???? Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem wcześniej. Kończe....bo za moment takt mi się skończy....liha
Link to post
Share on other sites
No cóż , tłumacze zapewne obawiają się tych wszystkich młodych gniewnych co zlecieli się do Amerykanów w Iraku jak muchy do .. a że Amerykanie i inni koalicjanci okazali się mocno gruboskórni w dodatku się zrewanżować potrafią , to podgrzewają atmosferę atakując cywili . A taki były tłumacz to cel znacznie smakowitszy niż przypadkowy fellach na targu.
Link to post
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.



×
×
  • Create New...

Important Information