Jump to content

Policja" ???


front 45

Recommended Posts

Posted
Jak to jest??? Czy „policja” ma prawo niszczyć sprzęt poszukiwacza???
Na dniach miała miejsce nietypowa akcja. A mianowicie psiarnia złapała znajomego który kopał fanty na jakimś polu niedaleko pobliskiej wsi, „policjanci” zagrozili mu sądem, chyba że zniszczą mu wykrywacz i sprawa rozejdzie się po kościach. Pies rozdu..czył wykrywacz, powyrywał kable i wtyczki. Wydaje mi się, że to nie jest normalne prawda???
  • Replies 81
  • Created
  • Last Reply
Posted
Widać bardzo zależało im, żeby tam nie kopał.Mieli 2 wyjścia, albo sąd ale wtedy i oni by mieli więcej pracy, albo rozwalić wykrywacz i po sprawie.Notorycznie policja łamie swoje prawa i w większości są w tym bezkarni.Wiedzą, że koleś nie złoży na nich skargi, więc sobie na to pozwolili.To taka legalna mafia, która może wszystko, a Ty nic.Mogą Cię pobić, a Ty się nie możesz bronić, jak Cię pobiją to powiedzą, że stawiałeś opór i musieli, jak się będziesz bronił oskarżą Cię o czynną napaść na policjanta.
Posted
......no co wy, niebiescy stróżowie, wszyscy bez wyjątku są po to by nas bronić i nie dać nam zrobic krzywdy, ewentualnie wytłumaczyć i pouczyć, może to byli przebierańcy ??? :-)
Posted
Może po prostu chodziło o papierkową robotę, raporty i inne, a i później sprawa by się ciągnęła.

Chociaż i tak trudno w to uwierzyć...
Posted
za takie cos policjanci wylatuja z pracy.
a wiec historia zmyslona,

a na pola to sie wchodzi po 3 piwach zaniesionych wlascicielowi, jesli pole nie jest przed oraniem to zawsze pozwalaja, tylko trzeba powiedziec ,ze w okolicy zdarzaja sie pozostalosci po II woijnie i przyjechales sprawdzic i jego pole, a wtedy zaczyna sie -panie kiedys to tam i tam bylo to i to itd.
z ludzmi mozna sie dogadac,jak sie chce,a jaka to frajda jak nie trzeba sie ogladac za siebie.........
Posted
To jest tak;jeden umie pisać,drugi czytać całe zdarzenie trzeba by udokumentowac,nie ma sprzętu nie ma sprawy.Jestem w stanie w to uwierzyć.bo miałem z tymi panami do czynienia przy różnych okazjach.
Posted
kundzio wiesz nie ze sie czepiam ale z wypowiedzi twojej widze ze myslisz stereotypem i to dosc nieaktualnym, oraz ze nie mas zpojecia za duzego o procedurach w tej firmie. Moze miales niemile doczynienia z tymi panami ale bez przesady nie siej paranoi.
Posted
mlodzi ''policjanci'' coraz czesciej sa poje... do cna.

ale ,robia wszystko zgodnie z prawem,

ja dostalem mandat za zgaszenie peta na ulicy podczas kontroli pojazdu, bo powiedzialem co mysle o mlodych milicjantach
Posted
no wlasnie, jest tak jak napisał adam. są jacy są kazdy wie no ale jakoś nie moge sobie wyobrazić tej sytuacji z początku wątku.
Posted
Żeton, miałem o tym nie pisać, ... ale trzy lata temu miałem podobne zdarzenie tylko, że mój detektor metali został brutalnie rzucony na beton rozbitego bunkra... nie będę pisał na tym forum jakie obelżywe słowa na pożegnanie od nich usłyszałem pod swoim adresem ... wiem, że nie wszyscy są tacy sami, ale wyjątki się zdarzają ; )
Posted
Falke wiesz, az sie przykro robi slyszac to. Nie mam powodów ci nie wierzyć. Tylko wiesz ze w takim przypadku po zlożeniu skargi to ci panowie są powiezieni...
Posted
Panowie Panowie ! Wstrzymajcie oskarzenia - ktorys z Was chce byc oskarzony o pomowienie funkcjonariusza panstwowego?
A pozatym Policjant nie ma prawa niczego skonfiskowac - moze jedynie zatrzymac w depozycie - oczywiscie zostawiajac dokument potwierdzajacy zatrzymanie. - od konfiskaty to jest sad
Posted
front 45, bzdury piszesz, aż żal tyłek ściska. Żeton ma racje-takie same procedury obowiązują ŻW, SG, Policję, ABW, CBA i inne służby. To po pierwsze. Po drugie, to psiarnia" możesz pisać sobie na forum kiboli, a nie Odkrywcy". Wkurza mnie to tak samo, jak używanie tutaj, w stosunku do żołnierzy zawodowych, określenia: rep".
Posted
Nie twierdzę, że nie zdarzają się wypaczenia. W każdej firmie pracują ludzie bardziej lub mniej profesjonalnie podchodzący do swoich obowiązków. Jednakże jak ktoś pracujący w Policji chce zmienić pracę, to zazwyczaj woli aby odbyło się to w normalnych" warunkach, a nie w trybie dyscyplinarnym ze smrodem w CV. Tak na marginesie, zawsze jak czytam takie opowieści, to nigdy problemów ze służbami nie ma autor, tylko zawsze kolega kolegi, lub brata szwagra znajomy itp.
Posted
Pablo 02 bardzo trafne spostrzezenie ja skomentowalbym to zdarzenie w jednym zdaniu.
Przepalona instalacja jednego z funkcjonariuszy.

Tak na powaznie Front 45 sytuacja miala miejasce na jakims za przeproszeniem zadupiu gdzie taki cymbal moze robic co mu sie podoba.

Odezwij sie na maila.
Posted
Zapewne marcjew masz racje, tylko pamietajmy ze nawet kretyn na zadupiu ma swojego przelozonego, i mozna mu narobic troche syfu.
Posted
Za coś takiego ? Zniszczenie mienia nadużycie uprawnień służbowych ? Słowo Trochę" trochę tu nie pasuje !

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information