Jump to content

Wojtek Stojak


Wojtek Stojak

Recommended Posts

Wszystkim, którzy mnie czytali - dziękuję. Nie potrafiłem sprostać Waszym wymaganiom, czemu daliście wyraz, a redakcja Odkrywcy" liczy się z Waszą opinią. Więc pora się wycofać. Powodzenia zarówno w czytaniu jak i poszukiwaniach.Wojtek Stojak.
Link to comment
Share on other sites

Panie Wojtku , pańskie artykuły były jedyne w swoim rodzaju , fakt nieraz Pan przesadzał :-)) Ale nie czarujmy się większość dolnośląskich eksploratorów wychowała się na pana programach w regionalnej telewizji!


Ja mimo wszystko jestem za ! (powiedzmy co 2 numer)
Link to comment
Share on other sites

Szkoda Wojtku.Zawsze Twoje artykuły były pełne humoru, który mi bardzo pasował, przygody ,fajnych ludzi .A że nie każda przygoda kończy się znalezionym fantem...No cóż, gdyby zawsze się coś znajdywało nasze hobby wiele by straciło.Pozdrawiam i być może do spotkania w jakiejś akcji.Krzysiek Mrówka -Grzebiuszka"
Link to comment
Share on other sites

Panie Wojtku!!!
To dzięki Klubowi Poszukiwaczy Skarbów pojechałem pierwszy raz do Rzeczki, sprawiłem sobie swój pierwszy (i na razie jedyny) wykrywacz, i Pańskiemu programowi zawdzięczam swoje pierwsze znaleziska. Pierwsze sztolnie, pierwsze - a potem wszystkie następne kompleksy Riese, pierwsze wykopki...
Fakt, czasami trochę było zbyt kolorowo, ale za to niesamowicie Pana artykuły, czy programy tel. kształtowały wyobraźnię młodego poszukiwacza. I chyba nie przesadzę pisząc, że między innymi dzięki Pańskim artykułom i programom jestem tym , kim jestem, mimo, iż, delikatnie mówiąc, nie zawsze do końca się z Panem i z Pańskimi poglądami zgadzałem. Mam nadzieję, że nie mówi Pan poważnie o końcu swojej kariery dziennikarskiej, w końcu takich, jak ja, jeno trochę młodszych, jest jeszcze paru...
A Wy, Panowie Poszukiwacze, nie kładźcie tak od razu krzyżyka.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości. Jednak.
Whisper, WGS.
Link to comment
Share on other sites

Witam,
Nie bardzo rozumiem- dlaczego Pan Wojtek ma zamiar się wycofać z Odkrywcy"- w takim przypadku pismo b. dużo straci na atrakcyjności artykułów- mimo, że Pana artykuły nie koniecznie kończyłysie opisem odnalezienia skarbu", to mimo to, posiadały duszę- to one najbardziej zachęcały do poszukiwań, wprowadzały trochę życia". Nie chce mi sie wierzyć aby czytelnicy oceniali je negatywnie.
Oczywiscie czekamy na dalsze relacje i opisy.
p.s.- czytamy Odkrywcę" od kilku lat z żoną- zawsze cieszymy się najbardziej z Pańskich tekstów.
Link to comment
Share on other sites

Panie Wojtku-faktem jest że poziom Pańskich artykułów w Odkrywcy spadł znacznie ostatnio-czytam to pismo od numeru zerowego:)i pamietam że kiedyś pisał Pan bardzo interesujące i ciekawe artykuły...a ostatnio...coż...np.ten po pewnej piwniczce(chyba numer z czerwca)był szczerze mówiąc słabiutki...chyba po nim rozpetałą się urza"na naszym forum i pojawiło się dużo nieprzychylnych Panu opinii w tym i moje...wiec...może zamiast wycofywania się lepszym pomysłem byłby powrót do dawnej formy?Myślę że wszyscy czytelnicy Odkrywcy docenili by to:)pozdrawiam Czarek
Link to comment
Share on other sites

Kochany Wojtku skoro wybrałeś forum jako środek... to i ja się dostosuję. Twoje pożegnanie" kładę na karb upałów, jakie od paru dni dopadły Wrocław i okolice. To, co napisałeś to już czyste hamletyzowanie"! Nie tylko potrafisz sprostać wymaganiom Czytelników, ale jako nestor polskiej eksploracji, posiadający ogromne doświadczenie i wiedzę masz obowiązek pisać. Wystarczy tylko chcieć, a nie jak osioł" upierać się, że już pora sie wycofać". Na to Wojtku zawsze jest czas. Rozmawialiśmy o tym wielokrotnie w redakcji i miałam wrażenie, że wyjaśniliśmy sobie sporne kwestie.Sam stwierdziłeś, że wiesz o co chodzi... a teraz? Nie rozdzieraj szat Wojciechu i zabieraj się do roboty. Wszyscy czekamy na Twoje teksty!
pozdrawiam Cię
Izabela
Link to comment
Share on other sites

Panie Wojtku! Pan się nie boi!!!!
Cała Polska za Panem stoi!!!! :-)))
A poważnie: każdy numer Odkrywcy zaczynam od poszukiwań Pana artykułów. Są bardzo sympatyczne. Pana odejście byłoby wielką stratą. Moim zdaniem autorzy nie muszą pisać ciagle o kolejnych odkryciach lub nieprawdopodobnych historiach poniemieckich skarbów! Moja zona kompletnie nie zainteresowana tą tematyką czyta tylko Pańskie artykuły. To dowód, że pisze Pan wsposób poruszającynawet serca laików!
Powodzenia!!!
Link to comment
Share on other sites

Witam. O gustach się nie dyskutuje. Każdy wypowiada tu swoje subiektywne zdanie. Moje jest takie,że teksty Pana Stojaka podobnie jak i większość artykułów Odkrywcy staczają się po równi pochyłej. Jedna czy druga humoreska o niczym ubarwiona fajnymi rysunkami jest do zniesienia, człowiek się uśmiechnie, powie a taki lekki tekścik". Po 5 z kolei to juz przestaje być zabawne. O tym co będziemy czytać w Odkrywcy powinien stanowić profesjonalizm,a nie nasze sympatie. A ostatnio Pan Stojak wydaje mi sie trochę wypalony" i jako profesjonalista, chyba sam to zauważył-i chwała mu za to. Osobiście czekam na teksty kogos innego. Dajmy szansę innym. Serdecznie pozdrawiam.
Link to comment
Share on other sites

Szkoda ,Pana stronki były fajne, zdarzały się też troche naciągane, ale my poszukiwacze jestesmy jak wędkarze nieraz musimy też pofantaziować.Miejmy nadzieje iz niedługo znów będziemy mogli Pana czytać w Odkrywcy.Duzo zrobił Pan dobrego ,fajne programy w TVP3 Wrocław .moje chłopaki jak miał być Pana Program przybiegali z podwórka i wołali zaraz będzie Wojtek Poszukiwacz!!!!!!!.To od Pana równierz zarazili" się poszukiwaniami i przygodą, jak i historią Dolnegośląska i rodzimej ziemi Jeleniogórskiej.
Pozdrawiamy Pana wraz z ziemią Jeleniogórska.
Zarazem czekamy na nowe.Ale wazelina!!!!!!!!!
Młodszy syn Jarek twierdzi iz Pan Wojtek to KLASYK !!!!!!!!!!!
Link to comment
Share on other sites

Ups... no i mam moralniaka, bo swoją nieprzemyślaną krytyką (wątek Odkrywca") dołożyłem niepotrzebny kamyczek. Teraz żałuję, bo w efekcie porządny autor rezygnuje. Pamiętam, kiedy na Dominiku w 2002 roku kupiłem większą ilość numerów Odkrywcy" - Teksty Stojaka, Kmicica i Indii ewidentnie wybijały się ponad resztę. Cały dzień czytaliśmy na plaży... Później był pierwszorzędny artykuł o Josku i zatopionej ciężarówce - klimaty nie do podrobienia...
Szkoda, naprawdę szkoda, bo styl pisania ma p. Stojak niezwykle lekki i do tego bardzo charakterystyczny.
Życzę wszystkiego najlepszego na przyszłość. I mimo wszystko mam nadzieję, że czasem jeszcze coś Pan napisze.

P.S. Nie myślał Pan o wydaniu książki? Jakby pozbierać tematy, którymi się Pan zajmował to myślę, że dobra rzecz by wyszła.
Link to comment
Share on other sites

Witam. Panie Wojtku! Mam nadzieję, że Pańska decyzja nie jest ostateczna, bo teraz to już w Odkrywcy nie będzie czego czytać. Nie dziwię się Panu aczkolwiek uważam, że nie należy się przejmować opinią paru zadymiarzy uważających się za ODKRYWCÓW (Śmieci historycznych). Ja sam rzadko zabieram głos na tym Forum, bo jego poziom jest najczęściej................no właśnie. Ile razy można się podniecać nieśmiertelnikiem wykopanym często w miejscu pochówku człowieka? I chwalić się tym w medium jakim jest Internet? Życzę Panu Wszystkiego najlepszego i jeżeli nie w Odkrywcy, to może gdzie indziej będę mógł poczytać Pańskie artykuły? A może warto pomyśleć o wydaniu Pańskich programów z lokalnej bądź co bądź telewizji na DVD? Jeśli tak, to piszę się na subskrypcję. Pozdrawiam. Mel
Link to comment
Share on other sites

Podzielam zdanie porzedników. Niech Pan PISZE,
ja równiez zaczynałen Odkrywcę od pańskich artykułów, po nich zawsze poprawiał mi się humor:)no i koniecznie niech Pan je ozdabia własnoręcznymi szkcami sytuacyjnymi :)
pozdrawiam WoNs
Link to comment
Share on other sites

pewnie moje zdanie wszyscy maja w d... ale ja tez sie dolaczam do zyczen, pisz pan bo podupada nam literatura, a sensacja, watek tajmnicy oraz to co pan piszesz laczy nas, a to nam potrzebne, wlasnie mi powiedziala moja pani ze jak juz ni chce pisac to niech spiewa albo maluje :)
pozdrawiam tomek
Link to comment
Share on other sites

No, nie... tak, nie można. W każdym pisaniu są wzloty i upadki, ale to jeszcze nie powód, żeby wycofywać się z Odkrywcy" na amen. Bez Pana tekstów, gazeta zrobi się tak mdła, że... ojej, na samą myśl jest mi już niedobrze.
Pióro do góry!!!
Link to comment
Share on other sites

Świetne opowiadania . DROGA JEST CELEM , uchwycił Pan w swych opowiastkach to co najfajniejsze.Samo szukanie ,a nie skarb. Będze mi Pana felietonów brakowało.
Link to comment
Share on other sites

Wojtek masz swój styl i tak trzymać. Twoje artykuły mniej lub bardziej interesujące dawały gazecie jakiegoś dolnośląskiego blasku tajemnicy... tak jak klub poszukiwaczy skarbów w telewizji regionalnej. Zgodzę się z przedmówcami Odkrywca bez Stojaka to jak żołnierz bez karabinu lub jak kto woli... P.S. Do Wojtka dzięki za identyfikację mojego nieśmiertelnika DV kartkę którą od ciebie dostałem mam do dziś, było to w czasach kiedy internet dopiero się upowszechniał:))) a ja kopałem bez piszczałki na czuja:))) Pozdrawiam. I życzę POWODZENIA.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information