Skocz do zawartości

Woodhaven

Użytkownik forum
  • Zawartość

    13 316
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    49

Ostatnia wygrana Woodhaven w dniu 19 Sierpień

Użytkownicy przyznają Woodhaven punkty reputacji!

4 obserwujących

Ostatnie wizyty

85 084 wyświetleń profilu

Woodhaven's Achievements

413

Reputacja

  1. Pagajów ci u nas pod dostatkiem, ale brak kapoków...
  2. Woodhaven

    Tank Hunter

  3. 81 lat spoczywał na dnie Zatoki Gdańskiej. Nurek odnalazł Iła-2. „Samolot jest w świetnym stanie” Kolejna podmorska sensacja – Jacek Dzienisiuk, nurek, pilot i odkrywca m.in. fragmentów legendarnego wodnosamolotu Lublin R-13 odnalazł w wodach Zatoki Gdańskiej świetnie zachowany radziecki samolot IŁ-2. Szturmowa maszyna została strącona 31 marca 1945 r. podczas ataku na niemiecki krążownik Prinz Eugen. Dzięki Stowarzyszeniu Żołnierzy i Sympatyków „Niebieskich Beretów” udało się zdobyć pełną informację o samolocie i losach załogi. Kliknij aby odtworzyć Miał być średniowieczny wrak, był samolot Ił-2 Jacek Dzienisiuk to postać nietuzinkowa. Wnuk Jerzego Dzienisiuka, obrońcy Helu w 1939 r., nurek, kapitan samolotów PLL LOT, pasjonat-odkrywca, który oprócz wodnosamolotu Lublin R-13, odkrył m.in. spoczywające na dnie Morza Bałtyckiego trzy samoloty Lublin R-8, stacjonujące przed wojną w Helu. Na IŁ-a 2 natknął się przypadkiem. Reklama Jako pierwszy rzucił mu się w oczy karabin maszynowy tylnego strzelca. REKLAMA Reklama – To był wspaniały widok – wspomina Jacek Dzienisiuk. – Najczęściej te jednostki są rozkradzione, sztorm czy natura też robią swoje. Dlatego to było tak unikatowe. Zobacz galerię7 Karabin uratowano, ale celownik z Iła-2 zniknął Znalezisko zgłosił do urzędu morskiego. Szczęśliwie, o odnalezieniu wraku dowiedział się Zbigniew Okuniewski, szef działu historyczno-dokumentalnego Stowarzyszenia Żołnierzy i Sympatyków „Niebieskich Beretów”. Dzięki jego ekipie udało się nie tylko poznać historię samolotu, ale także wydobyć i zakonserwować karabin maszynowy. REKLAMA Było to konieczne – podczas pierwszego nurkowania Jacek Dzienisiuk zachwycił się mosiężnym celownikiem karabinu. Potem nad miejscem znalezienia wraku zaczęła kręcić się niewielka jednostka, a celownik… zniknął. Pojawiły się obawy przed rozszabrowaniem samolotu. Udało się zidentyfikować wrak samolotu z Zatoki Gdańskiej – Dzięki uprzejmości kolegów, którzy zajmują się wrakami, dostaliśmy namiar na mieszkającego w Finlandii Michaiła Iwanowa, specjalizującego się w historii i lokalizacji wraków z okresu II wojny światowej na Bałtyku – mówi Zbigniew Okuniewski. – Opisaliśmy mu mniej więcej historię i miejsce znalezienia wraku. Na podstawie raportów strat lotnictwa rosyjskiego, uszczegółowiliśmy, o który z samolotów chodzi. Były tylko dwa lądowania samolotów IŁ-2 na strefie Zatoki Gdańskiej. W tym przypadku zachował się raport z akcji ze stratą samolotu z opisem ataku na konwój złożony z kilku niszczycieli oraz krążownika Atak Iłów-2 na krą Prinz Eugen 31 marca 1945 r. REKLAMA W archiwach zachowała się także dokumentacja z numerami samolotu i silnika, a także datą produkcji. Udało się również pozyskać pełne teczki osobowe pilota i tylnego strzelca oraz wszelką dokumentację, która była przekazywana drogą przez Finlandię. W tym nawet zdjęcia załogi, także wykonane tuż przed lotem! Zdjęcie pilota i tylnego strzelca samolotu Ił-2 zrobione prawdopodobnie przed feralnym lotem, Fliegerhorst Elbing (źródło: Stowarzyszenie Żołnierzy i Sympatyków „Niebieskich Beretów”) Piloci stacjonowali na lotnisku cesarskim w Elblągu. Załogę zbudowanego w 1944 r. samolotu stanowili: REKLAMA pilot st. leut. Aleksander Ignatjewicz Piliasow, tylny strzelec sierż. Gieorgij Iłitc Zwieriew. Dziewięć samolotów Ił-2 ruszyło do ataku Z dokumentacji zebranej przez członków stowarzyszenia wiadomo, że 31 marca 1945 r. o godzinie 18.20 (czasu wschodnioeuropejskiego) dziewięć samolotów Ił-2 zaatakowało krążownik Prinz Eugen i trzy niszczyciele w odległości 7 km na północny wschód od Gdańska. Według raportów załóg lotniczych, trafiono trzy razy bombami w niszczyciel, który podczas cofania zanurzył się rufą. Niszczyciel Z-43 nie został uszkodzony, ale krążownik Prinz Eugen trafiono dwiema bombami. Eksplozje i odłamki uszkodziły kwatery, następnie wybuchł pożar, który załoga ugasiła. Uszkodzony został również system zasilania w wodę prawej kotłowni nr 2. Straty osobowe wyniosły 6 zabitych i 16 rannych. Niemcy zestrzelili Iła-2. Co stało się z jego załogą? Niemcom udało się zestrzelić jeden samolot IŁ-2, który następnie osiadł na wodzie około pół kilometra od brzegu. Załogę uratowali żołnierze Armii Czerwonej, którzy ewakuowali lotników łodzią wiosłową. Znane są dalsze losy Aleksandra Piliasowa. Jego akta znajdują się w archiwum „Pamięć Narodu” i są dostępne publicznie. Kapitan przeżył wojnę, służył w armii radzieckiej do 1960 roku, a walczył od 1943 roku. Został odznaczony 4. Orderem Czerwonego Sztandaru. REKLAMA Wrak Iła-2 zachował się w około 70 procentach – Samolot jest w świetnym stanie, warty podniesienia i zachowania go w formie takiej, jaka jest – podkreśla Zbigniew Okuniewski. – Obecnie w Polsce posiadamy tylko jeden egzemplarz IŁ-a 2, który służył w Wojsku Polskim w 1945 r. i znajduje się teraz w Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie. Warto zaznaczyć, że odnaleziony w wodach Zatoki Gdańskiej IŁ-2 to najlepiej udokumentowany wrak samolotu w Polsce. Ocenia się, że jest zachowany w 70 procentach. Czy Ił-2 zostanie wydobyty z Zatoki Gdańskiej? W sprawie IŁ-a przeprowadzono już rozmowy z Muzeum Sił Powietrznych w Dęblinie, które było zainteresowane przejęciem obiektu po wstępnej renowacji i zabezpieczeniu go polimerami. – Pozostaje kwestia zdobycia partnera strategicznego, który by pomógł wydobyć samolot – słyszę od przedstawiciela Stowarzyszeniu Żołnierzy i Sympatyków „Niebieskich Beretów”. REKLAMA W zależności od sposobu wydobycia wraku, koszt takiej akcji wyniesie od 50 tys. do 110 tys. zł. Największy wydatek to wynajęcie statku. Za to nie trzeba będzie płacić nurkom – do akcji zgłosili się nurkowie-wolontariusze z dużym doświadczeniem. Jak można wydobyć wrak Iła-2? Zbigniew Okuniewski zaznacza, ze wiele muzeów Unii Europejskiej pokazuje wraki w formie takiej, w jakiej zostały znalezione, tylko po konserwacji wstępnej, żeby dalsza korozja nie następowała. To bardzo atrakcyjny dla zwiedzających sposób prezentowania takich obiektów. REKLAMA Ił-2 z Zatoki Gdańskiej jako świadek historii Czy warto wyciągać z morza rosyjski wrak sprzed 81 lat, by zachować go dla potomnych? – Zachowujemy także rosyjskie czołgi – słyszę od szefa działu historyczno-dokumentalnego Stowarzyszenia. – Robi to każde muzeum na świecie. Na przykład Amerykanie eksponują wraki japońskie, pokazując strony konfliktu. Tu nie chodzi o politykę, ale o zabytki techniki. Jest to po prostu zabytek. Świadek historii. https://www.zawszepomorze.pl/artykul/28783,81-lat-spoczywal-na-dnie-zatoki-gdanskiej-nurek-odnalazl-ila-2-samolot-jest-w-swietnym-stanie?fbclid=IwY2xjawT-XvlwZG9mBWV4dG4DYWVtAjEwAGJyaWQRMWxDZXROZHlvN2RYeTMzRndzcnRjBmFwcF9pZBAyMjIwMzkxNzg4MjAwODkyAAEe_lNGHRGOFg6Bvd1XzRUmgFxz9oWrJEE3WBwDWFse-0klKydF39J7o1ZVHZY_aem_5OV3mLpSSXqYo_Rf_qJG9A
  4. Odnaleziony czołg ma zostać włączony do wystawy zdobytego sprzętu, która będzie miała miejsce w Forcie nr 5 w Kaliningradzie. Jeśli te plany zostaną zrealizowane, Kaliningrad stanie się trzecim miastem na świecie, w którym będzie prezentowana tak unikatowa ekspozycja.
  5. Königsberg, Panzerkampfwagen II Ausführung L Luchs
  6. https://vkvideo.ru/video-23419392_456268115 KALININGRAD, 24 sierpnia. Na Mierzei Wiślanej w obwodzie kaliningradzkim znaleziono rzadki niemiecki czołg lekki, Panzerkampfwagen II Ausführung L Luchs ( „Ryś”)
  7. Dziś wrzucam kilka zdjęć z testów, w których główną gwiazdą był Landehöhenmesser (niemiecka precyzja ukryta w nazwie nie do wymówienia). Testy te były niezbędne do uzyskania danych dotyczących charakterystyki lądowania, obrotu wokół osi, prędkości opadania oraz pochylenia zawieszenia podwozia głównego i przedniego.
  8. Zdjęcie to nie zostało zrobione na terenie Deutsche Luftfahrt Sammlung. Równieź Klemm Kl 32 (D-2728) nigdy nie był tam prezentowany.
  9. Woodhaven

    Stug siana z Odry

    Ralf Raths z Münster powiedział, że StuG nie zostanie odrestaurowany, lecz zachowany w obecnym stanie.
  10. Woodhaven

    Stug siana z Odry

  11. Podczas ostatniego przejazdu chciano przybliżyć młodzieży historię Pułku Ułanów Karpackich, którzy szkolili się na czołgu o podobnej konstrukcji. " Tak mamy świadomość, że to inna wersja, inna armata, ale na dziś mamy te jedną, jedyną trójkę. "
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie