Moim zdaniem dojdzie do redukcji wojsk USA w Polsce. Ciekawe czy Nawrocki, jago ludzie i PIS zdają sobie sprawę że pomarańczowy właśnie wsadził ich na minę? Skoro ma być 5 tys. dodatkowych żołnierzy amerykańskich w Polsce bo pomarańczowy lubi Nawrockiego to w przypadku redukcji liczebności wojsk pojawi się pytanie co zrobił Nawrocki że przestał być lubiany. To już nie będzie tylko wina Tuska.