0 toyotomi Napisano %s o %s Napisano %s o %s 21 minut temu, kazioW24 napisał: czy to coś dla bundeswery czy cywilne Ta maczeta (haubail) musi - cywilna. Wyklepana w mieście Brüssow przez przedsiębiorstwo pana Kieselbach'a Za czasów DDR, posiadająca cenę państwową 5,20 DM EVP = Endverkaufspreis (końcowa cena dla użytkownika) - czyli - przeznaczona do handlu cywilnego. 1
0 kazioW24 Napisano %s o %s Autor Napisano %s o %s (edytowane) Toyotomi dzięki a o fince coś wiesz bicie jak na wojskowej JB 97 Edytowane %s o %s przez kazioW24
0 kolczyk96 Napisano %s o %s Napisano %s o %s Witam! Ja uważam , że koło oryginalnego fińskiego noża to ten nie leżał. Posiadam w moich zbiorach kilka oryginałów , ten egzemplarz raczej od nich odbiega. Nasz Guru w tych tematach , Kol. toyotomi , Pozdrowienia! nawet o nim nie wspomniał. a to świadczy o rzeczy. Pozdrawiam! Marek.
0 galeonik Napisano 8 godzin temu Napisano 8 godzin temu Dzień Dobry, drobna uwaga: rzeczywiście tak jak napisał Toyomi, stal wyklepano jako Haubeil w NRD i sprzedano w cenie 5 z groszami marki DDR ale jako marny topotek rzeźnicki (za 5 marek, to musi być plastelina), który zapewne się połamał i wtórnie wyrzezano z niego maczetę. Zwróćcie uwagę że nazwa i producent mają przycięte pierwsze litery. Sama maczeta kojarzy mi się z narzędziem do ogławiania buraków. Z kolei nóż bym przypisał ( na podstawie bicia) jako starszy wyrób wytwórcy https://www.facebook.com/JBPolishKnives/ pozdrawiam P.
0 Erih Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu Rękojeść "finki" nawiązuje kształtem do tzw "noży zbójnickich" ale w wersji czysto użytkowej.
0 toyotomi Napisano 5 godzin temu Napisano 5 godzin temu Czołem. 2 godziny temu, galeonik napisał: stal wyklepano jako Haubeil w NRD i sprzedano w cenie 5 z groszami marki DDR ale jako marny topotek rzeźnicki (za 5 marek, to musi być plastelina), który zapewne się połamał i wtórnie wyrzezano z niego maczetę. Niekoniecznie. Na nocie pożegnalnej Erwina Kieselbach,a (zmarł w 2023 r. wieku 92 lat) widać podobny model. Który dziadek musiał klepać. Na niepełne nabicie nikt nie zwracał uwagi - jak na wiele niedociągnięć w różnych dziedzinach.
0 galeonik Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Dobry wieczór, Bardzo prawdopodobne, tasaki prawie identyczne. Tak dygresyjnie:-): Firma ślusarska Kieselbach zaistniała w Bruesssow od 1953 (aczkolwiek wcześniej istniał warsztat samochodowy ojca E. K) w dwukondygnacyjnym budynku z cegły rozbiórkowej i cementowej własnej produkcji :) i rozwinęła się na początku lat 70 zyskując zadaszoną halę z suwnicami itd....robili wszystko włącznie z remontami motorowerów. (Hasło reklamowe brzmiało "Dla Kisselbacha wszystko możliwe). Co ciekawe w 1990, przed połączeniem, w roku w Bruessow był 1 zakład ślusarski z czterema pracownikami. https://www.yontown.de/kieselbach/Chronik_Bruessow_Erwin-Kieselbach-13_MB.pdf pozdrowienia P.
Pytanie
kazioW24
Ktoś wie czy to coś dla bundeswery czy cywilne, dzięki.
7 odpowiedzi na to pytanie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się