Czlowieksniegu Napisano %s o %s Napisano %s o %s Chińska bizneswoman, utrzymująca bliskie relacje z szefem Nvidii Jensenem Huangiem, miała przekazywać informacje wywiadowcze Pekinowi - przekazał "The New York Times". Prezydent USA Donald Trump miał zostać o tym poinformowany, lecz nie podjął żadnych działań. Wiceprezeska spółki Megaspeed zarządzającej centrami danych, z siedzibą w Singapurze, znalazła się pod obserwacją w związku z podejrzeniem o przekazywanie zaawansowanych procesorów AI marki Nvidia do Chin. Inwigilacja Alice Huang (używającej także nazwiska Huang Le), obywatelki Chin, wykazała, że nawiązała ona bliskie relacje z Jensenem Huangiem, prezesem koncernu Nvidia - przekazał amerykański dziennik. Amerykańskie służby ustaliły, że pracowała ona dla chińskiego wywiadu, przekazując informacje bezpośrednio do Pekinu. Waszyngton od lat stara się odciąć Chiny od najbardziej zaawansowanych amerykańskich technologii, ze szczególnym uwzględnieniem chipów potrzebnych do rozwoju modeli sztucznej inteligencji. Trump miał zostać poinformowany o ustaleniach służb wywiadowczych rok temu, jednak nie podjął w tej sprawie żadnych kroków. W ocenie dziennika prezydent obawiał się zakłócenia sprzedaży produktów Nvidii, która napędza amerykańską gospodarkę i giełdowe indeksy, a także dalszych komplikacji w relacjach handlowych z Chinami.
pawel_breslau Napisano wczoraj o 07:19 Napisano wczoraj o 07:19 Jeszcze się dziwimy ich zachowaniem? Musimy się do tego przyzwyczaić, teraz może być już tylko gorzej
Czlowieksniegu Napisano 15 godzin temu Napisano 15 godzin temu Prezydent USA Donald Trump domaga się, by jego była prawniczka Alina Habba Mildon oddała część z ponad 50 mln dolarów honorarium na jego przyszłą bibliotekę prezydencką. Kobieta podpisała lukratywny kontrakt z rodziną wenezuelskiego miliardera Julio Herrery Velutiniego niedługo przed tym, jak Trump go ułaskawił. Na wieść o zarobkach prawniczki prezydent USA miał wpaść we wściekłość. Alina Habba Mildon ma otrzymywać 10 mln dolarów rocznie oraz dodatkowe premie. Łączna wartość czteroletniego kontraktu przekracza 50 mln dolarów. Julio Herrera Velutini dostał pełne ułaskawienie kilka tygodni po rozpoczęciu pracy przez Mildon. Trump chce zebrać 1 mld dolarów na bibliotekę prezydencką planowaną w Miami. Donald Trump miał zareagować gniewem na informacje o wysokości kontraktu Aliny Habby Mildon. Jak wynika z ustaleń "The New York Times", prezydent Stanów Zjednoczonych rozmawiał o sprawie z doradcami i sojusznikami. Przekazał im, że część pieniędzy powinna trafić do jego przyszłej biblioteki prezydenckiej lub innej organizacji związanej z Trumpem. Mildon, wcześniej osobista prawniczka Trumpa, a następnie przez krótki czas prokuratorka federalna w New Jersey, podpisała umowę z firmą Concord Partners. Przedsiębiorstwo założone przez córkę miliardera Julio Herrery Velutiniego ma płacić jej 10 mln dolarów rocznie przez cztery lata. Dokument przewiduje także premie, dlatego całkowita gwarantowana kwota przekracza 50 mln dolarów.
karpik Napisano 13 godzin temu Autor Napisano 13 godzin temu Coś dla katoli. „Najlepszym dziełem diabła było przekonanie „chrześcijan”, że wulgarny, chciwy, rasistowski, oszukujący mężczyzna, mający piątkę dzieci z trzema żonami, który płaci gwiazdom porno, obmacuje kobiety, podżega do przemocy i ciągle kłamie, został zesłany przez „Boga”.”
szutnik Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu 2 minuty temu, karpik napisał: Jpdl VID_20261030_214506_232.mp4 Karpiku, On ma pod sobą circa 320mln ludzi, największą gospodarkę ( jeszcze) , parytet w armii i hgw co jeszcze ale wyobraź sobie Alfonsa na jego miejscu... a może lepiej nie - będziesz miał koszmary
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się