Skocz do zawartości
IdeL

Gdańskie znalezisko archeologiczne :D

Rekomendowane odpowiedzi

http://www.tvp.info/19654731/sztuczny-penis-z-xviii-wieku-w-latrynie-gdanscy-archeolodzy-nie-kryli-zdumienia

Znalezisko w latrynie, podczas prac archeologicznych na Podwalu Przedmiejskim w Gdańsku, zaskoczyło wszystkich. Penis zachował się w świetnym stanie. Jest duży, gruby, wykonany ze skóry wypełnionej włosiem, a końcówkę ma drewnianą. Datuje się go na drugą połowę XVIII wieku i już został wysłany do konserwacji.
Archeolodzy przypuszczają, że w latrynie prawdopodobnie znalazł się, ponieważ... wypadł używającej go osobie. – Datujemy to znalezisko na drugą połowę XVIII wieku. Prawdopodobnie znalazł się w tej latrynie, bo wypadł osobie, która go używała - mówi Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego i Pomorskiego Konserwatora Zabytków w Gdańsku.

To niezwykłe znalezisko, bo sprawy erotyki były kiedyś tematem wstydliwym. Zabytek został już zabezpieczony i zajmują się nim konserwatorzy z Muzeum Archeologicznego. Podobny artefakt już raz znaleziono w Gdańsku podczas badań archeologicznych.
Inne cenne przedmioty w dawnej latrynie

XVIII-wieczna zabawka erotyczna to niejedyne znalezisko, jakim mogą się pochwalić gdańscy archeolodzy. W obliczu tego znaleziska nikną jednak pozostałe w postaci drewnianych szpad czy grotów. W miejscu nowego wykopu niegdyś prawdopodobnie znajdowała się szkoła fechtunku.

Latrynę archeolodzy badają już od miesięcy i natrafili też na zwykłe rzeczy codziennego użytku, np. fragmenty ceramiki czy biżuterii.

Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Gdańsku
Jak widać na załączonych fotografiach, jest raczej duży, gruby, wykonany ze skóry wypełnionej włosiem, a końcówkę ma drewnianą. Zachował się w świetnym stanie. Datujemy go na drugą połowę XVIII wieku. Znaleziono go dzisiaj w latrynie, podczas prac archeologicznych na Podwalu Przedmiejskim w Gdańsku. W latrynie owej prawdopodobnie znalazł się, gdyż wypadł osobie używającej go.

Nie ma co ukrywać, że w obliczu tegoż znaleziska nikną pozostałe w postaci drewnianych szpad czy grotów, gdyż w miejscu wykopu dzisiejszego, niegdyś prawdopodobnie znajdowała się szkoła fechtunku.

Podobny do dzisiejszego artefakt już podobno raz, kiedyś znaleziono w Gdańsku, również podczas badań archeologicznych.

Obiekt już wyjechał" do konserwacji.


Ciekawe w jaki sposób będą go konserwować?
A może jakieś warsztaty z używania zorganizują? :DD

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Faskstycznie. :/ A podlinkowane było z czegoś nowego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ciekawe jak to wyeksponują?
Bądź co bądź podpada to pod propagowanie treści pornograficznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Faktycznie, znalezisko wzbudziło (nie)zdrowe zainteresowania.
Wyobraziłem sobie taką ekspozycję, jak nieraz widać w muzeach - typu domostwo kultury pomorskiej" i makietka w skali 1:1 - jakaś chałupa, jakieś palenisko, palisada i dwa odpowiednio odziane manekiny.
Tutaj można by wyeksponować to w podobny sposób.
Jedyne co, to niesmak wzbudza, że w tym miejscu ponoć była szkoła fechtunku. No, zasadniczo płeć piękna z rzadka zajmowała się w XVIII wieku fechtowaniem. Zatem co? LGBT zatrzymane w kadrze?
No gdyby chociaż w tym miejscu drzewiej był jakiś klasztor męski - byłbym skłonny (z niesmakiem) uwierzyć. :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nic dziwnego. Zakonspirowani homoseksualiści rodzaju męskiego często wybierają opcje odizolowanych i zamkniętych środowisk o strukturze hierarchicznej
1. zakony - raczej delikatne i zagubione egzemplarze
2. wojsko - ci którzy wolą ukryć swoje preferencje pod maską twardziela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Nie bierzecie pod uwagę najbardziej oczywistej opcji: jakowaś niedopieszczona matrona urozmaicała sobie obserwację młodzi płci przeciwnej, wygodnie skryta w wygódce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Penis był takim rarytasem, a go wcięło:

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/7,35612,23821386,sztuczny-penis-jak-oltarz-wita-stwosza-muzeum-przekonuje-ze.html

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
To zależy od poziomu zaawansowania poznania. Jest tyle pań, które zna się od dawna, a człek chętnie poznałby je bardziej. :d

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



×

Powiadomienie o plikach cookie