Jump to content

Brzęczyszczykiewicz

Forum members
  • Content Count

    2178
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Brzęczyszczykiewicz

  1. Człowiekśniegu, wnioskuję o natychmiastowe przyznanie mi od razu czerwonej kartki. Będą miał z głowy to forum i zaoszczędzę trochę cennego czasu. Bo obiecuję, że się nie poprawię a jak tak dalej pójdzie to i tobie się dostanie. Więc jak nie chcesz mieć ze mną schodów, to dawaj od razu czerwień. Nie rżnij mi tu arbitra. Pisdzielstwo wygrało, popgratuluj sobie. Jak mi nie dasz dziś bana sam, to ciebie do tego zmuszę i to zanim nowe forum odpalisz.
  2. Nie musisz w każdym poście udowadniać, że jesteś ystry". Ulituj się nad sobą. Zarejestruj sobie wreszcie, że ja to dawno zauważyłem i pamiętam.
  3. Czytaj to co jest napisane, zaściankowy roztropku, a nie interpretuj. Szczególnie gdy to ciebie przerasta. Masz do innych pretensje, że coś tam przekręcili a sam posługujesz się insynuacją którą nawet przedszkolak by zauważył. Nikogo nigdy nie nazwałem psem. Nie przypominam sobie żeby mi się to w życiu zdarzyło kiedykolwiek a co dopiero w internecie. Jest bardzo wiele osób których nie lubię, nawet bardzo nie lubię. Ale nie ma chyba nikogo, kogo bym nienawidził. Nawet sobie nie wyobrażam co ktoś musiałby zrobić, żebym mógł o nim powiedzieć że go nienawidzę. To czego nie toleruję to głupota, ciemnota i durnota. I to pod warunkiem, że wyłazi z nory i usiłuje na mnie ODDZIAŁYWAĆ. Dopóki trzymają się z daleka, też toleruję. Bo pewnych rzeczy się nie da zmienić. Dopóki nikomu nie szkodzą, niech sobie będą. I na zakończenie, żebyś sobie obywatelu Pacanowa nie myślał, że ci się mnie udało sprowokować, że mi się chciało tyle wypisywać. Otóż piszę to wyłącznie po to, żebyś miał odpowiedzi na swoje przygłupie hipotezy w jednym kawałku i najlepiej przestał się w ogóle do mnie odzywać.
  4. Założą gacie moro i znajdą sobie nowych liderów i przywódców duchowych. Mało to popaprańców na świecie? Na TVPiS leci msza żałobna. A na pasku sondaże poparcia dla partii, które mają umocnić pisowców w ich wyborze i o słuszności drogi. Oczywiście PiS ma na nich 2x większe poparcie niż główna konkurencja, czyli PO/
  5. Cymański zawsze potrafi wszystko wytłumaczyć. Kiedy już nie ma ruchu, wtedy albo bagatelizuje albo ironizuje. Wysyłają go do walki w obronie największych idiotyzmów na jakie ta władza wpadła, bo nikt tego nie zrobi lepiej. Facet ma IQ mniej więcej 2x wyższe od swoich kolesi. Czyli ze 150. Pozostali pytani o rzeczy kłopotliwe albo uciekają z braku czasu albo twierdzą że ic nie słyszeli" i o fakt medialny którego nie będą komentować". Poseł Jaki nawet na zapytanie, dlaczego Polska co roku kupuje dużo więcej węgla od Ruskich niż rok wcześniej, stwierdził że to fake news, mimo że są na to twarde liczby. No, chyba że już dostali SMS-em oficjalne stanowisko partii, wtedy to co innego. W takim przypadku zapytanie dowolnego posła pis daje niemalże identyczną odpowiedź. I tacy bystrzacy nazywali kiedyś przeciwników lemingami :)
  6. Żeby w taką bajeczkę uwierzyć, trzeba być idiotą (tu pozdrawiam serdecznie niektórych forumowiczów) albo mieć w tym interes. Grozili jego rodzinie i dali mu 20 tysięcy :) 2 amerykańskie filmy sensacyjne w jednym... Tymczasem, żeby zmniejszyć straty spowodowane morderstwem Adamowicza, Nowogrodzka zleciła natychmiastowe wznowienie śledztwa już bez świrowania, że to była jakaś prowokacja. Oraz procedowanie delegalizacji stowarzyszenia. Czy to tylko pokazówka na potrzebę politycznej przedwyborczej chwili, czy faktycznie skończy się wyrokami za propagowanie faszyzmu, to się okaże. Okaże się też czy od teraz polscy brunatni będą mieli pod górkę czy jednak ich poparcie okaże się bardziej cenne.
  7. Jesteś taki bystry, że mógłbyś pisać konkluzje dla prowadzącego minęła dwudziesta". Mylisz szacunek z tolerancją, przywiązanie z zamiłowaniem a reszty nawet trudno skomentować. Ale to drobiazgi, wśród pisdzielców i tak byłbyś pewnie jednym z bystrzaków. Bo ważne jak się wymawia a nie co. Typowy odbiorca TVP i tak gubi się już w trakcie pierwszego zdania a potem już tylko patrzy i reaguje na intonację. Jak pies.
  8. Ja w nic nie wierzę i wszelką wiarę mam głęboko w d.pie. To co napisałem akurat wiem. Z życia, nie z TV. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat, to różnie bywało. Oczywiście to forum jest chorobliwie spaczone przywiązaniem do przeszłości wszelakiej. Ale w życiu liczy się trend i przyszłość. Przeszłość jest potrzebna jako źródło doświadczeń. Niestety rzadko kiedy tę edukacyjną rolę pełni i historia zamiast uczyć i pomagać w decyzjach jest źródłem nie przynoszących niczego dobrego resentymentów.
  9. Uważam, że to powszechnie powtarzana bzdura. Jeszcze 3 lata temu byliśmy normalnym europejskim krajem, powszechnie szanowanym, ze stale rosnąca pozycją mimo oczywistych zapóźnień. W trzy lata sami się sprowadziliśmy do poziomu zera. Już nie tylko nikt się z nami nie liczy, ale nawet nie próbuje rozmawiać o czymkolwiek. A jak byliśmy ekspolatowani" tak nadal jesteśmy. Tyle że już nie jako ktoś z kim ewentualnie trzeba się liczyć, tylko zwykłe popychadło. Wstaliśmy z kolan, żeby paść na ryj. Nie byliśmy dumni z siebie kiedy nas szanowano a dziś niektórym się wydaje że im się podziw należy, tyle że nikt inny tego nie dostrzega ani nikogo to nie obchodzi. Taki sukces! I jeszcze dodatkowo rozkład państwa. Mieliśmy przebłysk i znowu wylądowaliśmy na gołym klepisku. Może i faktycznie tu jest właśnie nasze miejsce.
  10. Stan państwa w którym przyszło mi żyć jest dla mnie ważną rzeczą i powodem troski. Szczególnie wówczas, gdy ten stan jest zły i coraz gorszy. Bo kiedy wszystko jakoś leci, jak ciepła woda z kranu (która też niektórym dziwolągom nagle zaczęła przeszkadzać), wtedy za bardzo nie ma co tracić na to czasu. Może uda się do tego wrócić. Ale prędko to nie będzie. Za duża dewastacja, pewne rzeczy trzeba będzie zaorać.
  11. Krewni i znajomi królików ukradli ze skoków ponad 4 miliardy złotych i bez pomocy żadnego świra. Prawdziwy SKOK tysiąclecia! Wszyscy klienci banków zostali solidarnie obrobieni na kwotę ~7-krotnie wyższą niż Amber Gold orżnął amatorów kosmicznych odsetek. I jakoś nikt tego nie ściga. Nadal można nadal być senatorem i z uśmiechem rżnąć głupa przed kamerami. Wcześniej Adamowicz dostał nekrolog za liberalizm i multikulturowość". Więc zrozumiałe, że inni szykanowani za multikulturowość czują się pośrednio zaatakowani. Poza tym każdy chce przy okazji coś ugrać dla siebie, taki już jest świat.
  12. Narutowicza też zastrzelił szaleniec. Każdy kto popełnia przestępstwo, wykracza poza granice której zwykły człowiek nie przekroczy, jest jakąś formą wariata. Musi mieć coś z mózgiem co pozwala mu na pójście o krok albo dwa kroki dalej. Wariat wariatowi nie równy. Taki wariat który precyzyjnie wykonuje wieloetapowy plan i jest do tego wcześniej dokładnie przygotowany, to nie taki wariat jakich trzymają w kaftanach tylko co najmniej inteligentny socjopata. Każdy zabójca ma motyw. Nawet taki który wychodzi na przypadkowy dach i strzela do przypadkowej osoby. A co dopiero zabójca, który atakuje konkretną osobę w konkretnej chwili i wygłasza zaplanowane przemówienie przed kamerami. Nie musimy się domyślać. Facet powiedział, że to dlatego że PO go wsadziło niesłusznie do więzienia" i PO go w tym więzieniu torturowało". Jedyne pytanie jakie tu pozostaje, to kto mu tymi bzdurami nabił łepetynę. Czego się nasłuchał, naoglądał. Ja się domyślam. Komuś trzeba podpowiedzieć? Jest tu któryś aż tak mało rozgarnięty? Oczywiście jest niemalże pewne, że przy obecnej władzy i jeszcze w takim momencie wina spadnie wyłącznie na prywatną szajbę tego świra. Pamięć ofiary nakazuje nie tylko włączyć lampkę w komórce ale przede wszystkim wskazać i przykładnie ukarać winnych. Co jest kwestią czasu, jestem przekonany.
  13. Pełniący obowiązki Prezydenta RP Andrzej Duda usiłował się podłączyć, ba, nawet przewodzić protestom przeciw przemocy. Ale ktoś mu odradził przyjazd do Gdańska, pewnie w trosce o jego bezpieczeństwo. Bo tamtejszy tłum mógłby się okazać jeszcze mniej mu przyjazny niż zazwyczaj. W partii władzy pilne zebranie sztabowe i kolejny powód do paniki przed wyborami. Jak tu się wywinąć z odpowiedzialności, że jakiś wariat podszyty ukierunkowaną nienawiścią atakuje ważnego, powszechnie lubianego i prawdziwie szanowanego polityka opozycji, na którego jeszcze dopiero co partia władzy wylała wiadra pomyj i próbowała sądzić go ponownie za odgrzebane bzdury z przeszłości? A prokuratura dopiero co umorzyła dochodzenie przeciwko wszechpolakom którzy rozsyłali do opozycyjnych prezydentów miast ich własne nekrologi. Nie dopatrzono się znamion przestępstwa, nie mówiąc już o groźbie karalnej. Oj, będzie się działo. Szczególnie że tym roku partia władzy walczy o życie (kasę, władzę i przebywanie na wolności) w wyborach do UE i potem najważniejszych - parlamentarnych. Największe partyjne świry albo pospiesznie chowane do szafy albo wysyłane na emeryturę. Rachoń zdjęty z anteny. Do TV wysyłają młodych gładko uczesanych młodych pisiorków dla ocieplania wizerunku. Jeszcze tylko Rydzykowi kilkadziesiąt baniek na cokolwiek, żeby nie przeszkadzał a wręcz pobłogosławił, i partia gotowa do walki o władzę. Haki i świństwa na pewno już przygotowane i czekają na stopniowe ujawnianie". W końcu od czego są służby. Coś się wymyśli. A to że gospodarka ostro hamuje i zaraz nastroje ludu zaczną się pogarszać, może da się jeszcze przez te kilka miesięcy przypudrować. Zawsze można przenieść podwyżki z procentami na 2020. Nie takie rzeczy ten kraj widział.
  14. Nie wiem o co tobie chodzić. Napisałem o koledze stamtąd, ponieważ jego zdanie, nieporównanie bardziej wiarygodne od mojego, jest takie a nie inne. Więc skoro on twierdzi że jest widocznie lepiej, mądrzej, uczciwiej, sprawniej, sprawiedliwiej, to chyba jest? W końcu czekał na to 8 lat, na to powszechne odrodzenie i naprawę wszystkiego po bandzie szachrajów i złodziei wszelkiej maści. Ja tam nie narzekam! Pićsetplus mi dali, zadbali żeby jakiś Niemiec mojej ojcowizny nie przejął, zadbali żebym nie musiał nikogo pytać przed oczyszczeniem terenu z drzew. Procesować nikt się ze mną już o nic nie będzie, bo i tak by się na rozprawę nie doczekał. No i teraz jak zobaczę jakąś łajzę z wykrywaczem na polu to mogę spokojnie zadzwonić po policję i bardzo chętnie przyjadą zgarnąć gościa a nie oleją mnie jak kiedyś.
  15. Ja tam nie mieszkam, skąd mnie to wiedzieć. Mam kolegę który tam mieszka od kilkunastu lat, pisdecja genetyczna, który twierdzi że się zmieniło na plus. Jego plus, oczywiście. W ogóle, słuchając TVP, wystąpień premiera, jego nadzwyczaj licznych ministrów i innych ludzi władzy, nie można nie dostać informacji, że zmieniło się NAM na plus. Że wstaliśmy z kolan, odbudowaliśmy ruiny wcześniejszych 25 lat i że w ogóle jest super. Mam im nie wierzyć? Co prawda niektórych informacji nie rozumiem. Np że prąd musi podrożeć bo spółki energetyczne mają tyle pieniędzy że mogą je rozdawać klientom. Albo że budżet jest w stanie tak dobrym i ma wręcz takie rezerwy że w marcu ma zabraknąć na niektóre zasiłki. Ale to pewnie dlatego że zwyczajnie jestem głupi i nie potrafię pojąć produktów wyrafinowanej i subtelnej inteligencji członków partii rządzącej. Chociaż dla odmiany niektóre wiadomości są bardzo spójne. Np że jesteśmy tak zamożni jako obywatele że benzyna po raz pierwszy od kiedy ktokolwiek pamięta jest droższa niż w Niemczech i teraz to Polacy jeżdżą do Niemiec tankować a nie na odwrót, jak dotąd. Duma rozpiera! Wreszcie widać kto wojnę wygrał?!
  16. No właśnie. Myśleli że okres bezprawia potrwa znacznie dłużej! A tu niemiła niespodzianka - władze przejęli Prawdziwi Polacy przepełnieni prawem i sprawiedliwością i po zaledwie 3 latach rządów pierwszej kadencji są już oburzeni. Oj, będzie się działo w trzeciej kadencji!
  17. W Warszawie funkcjonuje taki mit, że kiedy przekopiemy Mierzeję, to w Elblągu powstanie czwarty port morski. Samo to jest nieprawdą, bo portów większych od Elbląga mamy już teraz siedem: Szczecin, Świnoujście, Police, Stepnica, Kołobrzeg, Gdynia i Gdańsk. Zatem Elbląg byłby ósmym portem. Przypomnę, że w Polsce mamy 32 miejsca ze statutem portu morskiego albo przystani morskiej. Komuś się też może wydawać, że port w Elblągu zbuduje się samym przekopaniem Mierzei Wiślanej. To bzdura. Podaje się nawet kwotę 880 mln zł podczas gdy sam tylko przekop z mostami i nowym torem wodnym to kwota rzędu 2,5 mld zł. A potem przecież trzeba będzie zbudować praktycznie od nowa cały port. Razem z dodatkową przebudową sieci kolejowej i drogowej będzie to wszystko kosztowało minimum 5 mld zł. Koszty są tak duże, że z punktu widzenia potrzeb kraju i wielkości naszego budżetu są to pieniądze praktycznie poza zasięgiem. Jestem dziwnie spokojny, że ta inwestycja zanim się rozpoczęła, to już się właśnie na naszych oczach zakończyła. Rządowi stratedzy zapominają, że port to nie punkt na mapie, tylko skomunikowany transportowo i logistycznie teren sięgający minimum 1000 km w głąb lądu. A na dodatek paru szaleńców wymyśliło, że zbudujemy drogi Via Baltica i Via Carpatia z pominięciem naszych portów. Na budowie tych dróg skorzystają porty Litwy, Łotwy i Estonii, a stracą porty morskie w Trójmieście w tym przyszły nowy, w Elblągu. Jednym słowem albo budujemy nowy port w Elblągu albo te dwie wspomniane drogi. To super, że jesteśmy tak dobrymi sąsiadami. Szkoda, tylko że tym samym sabotujemy własne porty morskie. Trochę to przypomina działania Antoniego Macierewicza, który wysadził w powietrze przetarg na śmigłowce dla wojska. Czasami mam wrażenie że pewne decyzje na szczytach władzy są podejmowane podczas suto zakrapianych imprez. >>>W Elblągu czekają na przekop... Tylko tam. W pobliskim Trójmieście opinia na temat tej inwestycji jest zdecydowanie negatywna i samorząd województwa pomorskiego jest przeciw. Wszyscy są przeciw poza Elblągiem i kilkoma nawiedzonymi ludźmi z Warszawy. Myślę, że hasło Cała Polska buduje port w Elblągu" jest zbyt daleko idącą megalomanią władz Elbląga i wyrazem ich egocentryzmu w stosunku do reszty kraju. Chodzi o równowagę w rozwoju całej Polski, a nie traktowanie zachodniej części kraju jako zapomnianej prowincji poprzez kierowanie niemal wszystkich środków na Pomorskie i Elbląg. >>>Tyle, że rząd ma mocne argumenty. Chodzi o to, by Rosjanie nie uniemożliwili naszym statkom wyjścia z Zalewu Wiślanego poprzez blokadę Cieśniny Pilawskiej, co już się przecież zdarzało. No ale jaki strategiczny interes za tym przemawia? Przecież statki, które płyną do Elbląga mają zanurzenie najczęściej do dwóch metrów. To są maleńkie jednostki. Owszem kodeks morski nazywa statkiem każdy obiekt poruszający się po wodzie, ale coś co ma zanurzenie rzędu 2 metrów nie ma żadnego znaczenia gospodarczego, nie tylko w skali kraju, ale nawet jednego województwa. To są parametry zanurzenia charakterystyczne dla żeglugi śródlądowej, a nie dla statków morskich, gdzie 3,5 metra zanurzenia to minimum. Nie mówię, że to w ogóle nie jest zagrożenie, ale naprawdę mamy o wiele większe problemy. Na przykład zespół portów Szczecin-Świnoujście nie jest porządnie spięty klejowo z południem Europy, bo tzw. nadodrzanka, czyli linia kolejowa CE-59 powstała w 1887 roku była ostatnio modernizowana w 1985 roku i obecnie jest w fatalnym stanie technicznym, gdzie średnia prędkość pociągu na całej trasie to jedynie 20 km/h. Jak nie było planów jej rewitalizacji, tak nie ma. W Niemczech ta prędkość to minimum 60 km/h, a są odcinki, gdzie pociągi mkną 80 km/h. I tam są tańsze frachty kolejowe. A więc w Niemczech jest taniej i minimum trzy azy szybciej. No to przecież my nie mamy żadnych szans w tej rywalizacji. Wszystkie ładunki tranzytowe, które kiedyś jeździły przez zachodniopomorskie porty, teraz płyną przez port w Hamburgu, a potem albo Łabą, albo ich kolejami podróżują na południe Europy i z powrotem. Cała Skandynawia tak robi. Dla mnie to jest kluczowy problem. Wzmacniajmy największe porty, a nie wydawajmy pieniędzy bez sensu. Po co budować cały port od nowa? >>>No i pojawiają się poważne wątpliwości natury ekologicznej. Podam przykład pierwszy z brzegu. Dno Zalewu Wiślanego to głównie czarny i odtleniony śmierdzący muł. Kanał trzeba będzie pogłębiać nie w gruncie stałym a właśnie w tym śmierdzącym mule, więc trzeba będzie ten muł wyciągać na powierzchnię. Przecież ten smród zabije turystykę od Krynicy Morskiej aż po Sankt Petersburg! Z drugiej strony jeśli by chcieć przemieścić ten muł i złożyć w innym miejscu zalewu, a więc zmieszać go z wodą, to będziemy mieli katastrofę ekologiczną, czyli umieranie ryb i ptaków. Nawet Niemcy, którzy w czasie II wojny światowej mieli strategiczny interes w tym, by budować tam bazę Kriegsmarine, nie zdecydowali się na przekop, bo wiedzieli z czym to się wiąże. Tam pogłębiarka będzie musiała pracować 24 godziny na dobę i 365 dni w roku, bo dno będzie się non stop zamulało. To będzie finansowa studnia bez dna. >>>A może chodzi o to, żeby prom, który się ma budować w Szczecinie, popłynął kanałem przez Mierzeję do Elbląga. Byłby piękny symbol. Byłby, ale nie popłynie. Po pierwsze my w najbliższych latach tego promu nie będziemy budować, a po drugie tak wielki statek zaryłby o dno jeszcze na długo przed przekopem w samej mierzei. Tak duże jednostki do Elbląga nigdy nie wpłyną, bo to będzie płytki port o lokalnym znaczeniu – raczej turystycznym. Nawet po ukończeniu całej inwestycji i tak będą wchodzić tam statki mniejsze niż do Kołobrzegu. Często tam jestem i bardzo lubię to miejsce. Proszę kiedyś pojechać do Kołobrzegu na pyszną smażoną rybkę i przyjrzeć się tamtejszemu portowi, a potem pojechać do Gdyni czy Gdańska. Dla każdego laika to będzie szok – fachowcom tego pokazywać nie trzeba, im wystarczą parametry docelowego portu i planowana kompletnie nierealna podaż ładunkowa. To Kołobrzeg ma większy potencjał rozwojowy i perspektywy niż Elbląg, właśnie z uwagi na swoje atrakcyjne położenie i przyszłą planowaną drogę S11 i sieć kolejową w kierunku południowym, a także na budowaną S6 z Trójmiasta do Szczecina. Zresztą i tak wszystko zweryfikuje wolny rynek. Elbląg jest zbyt blisko Gdyni i Gdańska. Nie wytrzyma konkurencji z tymi portami. To będzie trochę jak z lotniskiem w Radomiu. Zbudowali lotnisko, ale nikt stamtąd nie latał. Port w Elblągu to właśnie będzie morska wersja lotniska w Radomiu. Chory pomysł, za który wszyscy mamy zapłacić. Całość rozmowy: http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/ekspert-o-budowie-slynnego-promu-nigdy-sie-nie-rozpocznie-to-ordynarna-propaganda/lp2g130
  18. Na głupotę i zamiłowanie do głupoty nie ma i pewnie nigdy nie będzie lekarstwa. Szczęśliwie nikt nikomu nie każe oglądać tego syfu jaki przewala się przez strumienie wideo. Po co to ludzie kręcą? Pewnie albo dla sławy albo dla pieniędzy. Przynajmniej tacy którzy już mają jakieś obrywy z reklam. A po co inni to oglądają? Chyba tylko z prawdziwie durnej ciekawości + nadmiar czasu. A Ty po co to robisz? Świat naprawisz? Komuś to w czymkolwiek pomoże? Poza Tobą oczywiście? I tak nie masz szansy nawet na jedna długość stadionu zbliżyć się popularnością dowolnego kota sfilmowanego kiedy s.a w but domownika ;) A nikt elektroniki nawet a poziomie który tam się pojawia nie rozumie. Ci którzy rozumieją, oglądać nie potrzebują. Czyli w zasadzie brak odbiorcy docelowego. Żeby chociaż etykietę wina było widać ;P Ten drugi gość, przynajmniej ma zdefiniowaną grupę docelową - typowego matołka któremu da się wmówić różne cuda. Bardzo szeroka, dominująca grupa wcoświerzących". Większość do niej należy choć prawie każdy zaprzeczy fałszywie, lub nawet z pełnym przekonaniem :) Wszak każdy lubi widzieć siebie jako bystrzaka, który potrafi filtrować informacje, która do niego dociera i że kitu nie łyka.
  19. To na czym się jeszcze znasz"? Oprócz konstrukcji samochodów, wykrywaczy, zapewne telewizorów, smartfonów oraz technologii produkcji odzieży, tworzyw sztucznych i oczyszczania wody? Jako wyrafinowany wszystkowiedzący użytkownik :) Taka analogia, dla inteligentnych faktycznie oraz przez domniemanie.
  20. Czyli co? Nie będzie wyliczania wynalazków? Biegłe posługiwanie się sprzętem, sprawne jego wykorzystywanie i umiejętność dobierana nastaw i wyposażenia do zadań, to są umiejętności UŻYTKOWNIKA. I nie mają absolutnie nic wspólnego ze znajomością technologii, konstrukcji a już szczególnie ich niuansów, w których tkwi diabeł. I wtedy lepiej się nie wypowiadać, gdy dyskusja wchodzi głębiej w zagadnienia techniczne.
  21. XII, przemyśl to raz jeszcze. Zanim zgłosisz patent ;p Sugeruję wzięcie do ręki tablic matematycznych, dział trygonometria, jeśli ze szkoły nie pamiętasz.
  22. Ależ dajmy się koledze J.H. wypowiedzieć bardziej konkretnie. Mnie, zramolałego zmenelałego nieudacznika, najbardziej interesuje ten wysyp wynalazków w elektronice dokonywanych w domowych warsztatach. Mógłby kolega J.H. jakieś przykłady podać? Nie muszą być z wczoraj, wystarczy ostatni miesiąc. Albo niech będzie - ostatni rok. Albo pięć lat. Nawet nie muszą być takie na których ktokolwiek zarobił. Ani nawet genialne. Po prostu wynalazki.
  23. Na potrzeby rynku wykrywaczy dla hobbystów nikt żadnych norm nie zmieni. To pewne. Rynek wykrywaczy to kolejny rynek który pada ofiarą dalekowschdniej taniej masówki. Kto do kilku lat wstecz na tym zarobił, może sobie pogratulować. I powoli rozglądać się za zmianą zajęcia, żeby było co jeść, bo lepiej już było. A jeśli chodzi o Polskę, to przy obecnych regulacjach prawnych i innych uwarunkowaniach, rynek jest praktycznie stracony. Można albo konkurować z chińską tandetą przy pomocy krajowej tandety (co parę firm uprawia) albo próbować przebić się na zachód z wyrobem dość dobrym i tanim, albo produktem premium na który zawsze znajdzie się klient, choć nieliczny. Obecne wynalazki są poza zasięgiem wynalazców w stylu romantycznym jak Tesla itp. Teraz wynalazki faktycznie powstają w wypasionych laboratoriach rządowych i prywatnych BARDZO bogatych firm. Technologia jest zupełnie niedostępna dla firm małych i nawet średnich. To co jesteśmy w stanie produkować w Polsce technologicznie jest na poziomie mniej więcej -20 lat w stosunku do USA.
  24. Przede wszystkim każdy produkt musi także spełniać normy. I także z tego powodu nie wszystko da się zrobić.
×
×
  • Create New...

Important Information