bjar_1 Napisano 1 Październik 2023 Napisano 1 Październik 2023 Na odwrocie opisane, że Terespol. @Woodhaven latadło jakiejś szychy od Möldersa, nie?
Woodhaven Napisano 2 Październik 2023 Napisano 2 Październik 2023 JG 51 Bf 109 F samolot oficera technicznego 1
Jedburgh_Ops Napisano 20 Październik 2023 Napisano 20 Październik 2023 W dniu 1.10.2023 o 20:07, bjar_1 napisał: Na odwrocie opisane, że Terespol. @Woodhaven latadło jakiejś szychy od Möldersa, nie? Super zdjęcie. Pytanie do fanów/speców LW: Czy szkopstwo regenerowało takie śmigła do normalnej postaci? Pytanie ciekawostkowe, bo np. na początku wojny - gdy w USA była masakryczna bieda z lotniczym duraluminium - to firma Hamilton Standard prostowała i od nowa profilowała śmigła po lądowaniach na brzuchu. Mieli do tego specjalne maszyny. U fryców pod koniec wojny był problem z duraluminium, więc pytanie, czy też w podobny sposób regenerowali powyginane śmigła? Coś wiadomo o tym?
bjar_1 Napisano 20 Październik 2023 Napisano 20 Październik 2023 Chyba nie było sensu tego klepać, tylko wymieniali na nowe.
Jedburgh_Ops Napisano 20 Październik 2023 Napisano 20 Październik 2023 42 minuty temu, bjar_1 napisał: Chyba nie było sensu tego klepać, tylko wymieniali na nowe. Dla bogaczy tak, ale gdy był kryzys materiałowy ze wszystkim (jak w USA głównie w latach 1942-43) to się klepało i kowboje klepali. Mnie to zawsze fascynuje, że śmigło powyginane w chińskie 55 udawało się wyprostować i wyprofilować do stanu, w którym jeszcze dawało toto napęd.
bjar_1 Napisano 20 Październik 2023 Napisano 20 Październik 2023 Teraz, Jedburgh_Ops napisał: U fryców pod koniec wojny był problem z duraluminium Myślę, że większy był z paliwem i wyszkolonymi pilotami. Dural można było odzyskać ze spadających w dużych ilościach alianckich viermotów.
Jedburgh_Ops Napisano 21 Październik 2023 Napisano 21 Październik 2023 13 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Super zdjęcie. Pytanie do fanów/speców LW: Czy szkopstwo regenerowało takie śmigła do normalnej postaci? Pytanie ciekawostkowe, bo np. na początku wojny - gdy w USA była masakryczna bieda z lotniczym duraluminium - to firma Hamilton Standard prostowała i od nowa profilowała śmigła po lądowaniach na brzuchu. Mieli do tego specjalne maszyny. U fryców pod koniec wojny był problem z duraluminium, więc pytanie, czy też w podobny sposób regenerowali powyginane śmigła? Coś wiadomo o tym? Zapomniałem dodać, że Pratt & Whitney też prostował zmasakrowane śmigła podczas II wojny, gdy był dramatyczny kryzys materiałowy i gdy była społeczna, ogólnonarodowa zbiórka w USA całego sprzętu domowego wykonanego z aluminium. Dziewięć lat pracowałem dla Pratt & Whitney i Pratt & Whitney Canada to parę fajnych historycznych rzeczy sobie załatwiłem w tym czasie, w tym notatkę ze zdjęciem o prostowaniu śmigieł podczas II w.ś. po lądowaniach na brzuchu. Dlatego tak mnie ciekawi, czy frycownia też to robiła?
Jedburgh_Ops Napisano 7 Kwiecień 2024 Napisano 7 Kwiecień 2024 Major Wolfgang Späte wraz z autografem. Wszyscy aż piszczący do LW - a takich są w PL nieprzebrane tabuny - mogą sobie toto kupić i powiesić nad łóżkiem, bo jak raz jest aukcja na toto.
bjar_1 Napisano 7 Kwiecień 2024 Napisano 7 Kwiecień 2024 Na spokojnie, takie zdjęcia asów LW jak i naziemnych zakapiorów były drukowane dla gawiedzi.
Jedburgh_Ops Napisano 7 Kwiecień 2024 Napisano 7 Kwiecień 2024 Dziś ta gawiedź musi być lekko kasiasta, bo oferent śpiewa 160 baksów.
bjar_1 Napisano 7 Kwiecień 2024 Napisano 7 Kwiecień 2024 Może wystawić i za 1.600.000$, kwestia kto tyle zapłaci ;)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się