popek Posted April 11, 2015 Posted April 11, 2015 moim zdaniem co najmniej średniak i raczej syntetyk - ja uważam że tak.
Teoretyk5 Posted April 11, 2015 Author Posted April 11, 2015 Olej silnikowy powinien być lepszy od np. balistolu, który jest bardzo rzadki i szybko paruje.Co w takim razie będzie lepsze?
woytas Posted April 11, 2015 Posted April 11, 2015 Do oleju silnikowego wszystko się klei - do baalistolu nie.
popek Posted April 11, 2015 Posted April 11, 2015 nie wiem co lepsze moim zdaniem olej silnikowy nadaje się do konserwacji ja używam resztki z Shell ultra :) nisko siarkowy i zapobiega utlenianiu.
popek Posted April 11, 2015 Posted April 11, 2015 o przepraszam olej który wymieniłem nic się nie klei pięknie odparowuje.
viator01 Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 Należałoby zacząć od tego do czego ma służyć ten olej i na jak długo ma dawać efekt.W zasadzie wiele środków można zastosować (oleje, wazeliny, woski itp.), ale każdy ma wady i zalety, zależnie od przedmiotu.
newcomer Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Jak już, to olej silnikowy ale mineralny, a nie syntetyk, jak ktoś tu już napisał.Może być nawet przepalony i najlepiej taki bagnet wygotować w tym oleju przez ok. 10 minut
vis1939 Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Dajcie sobie spokój z jakimi olejami itp syfem,paraloid bije toto na łeb pod każdym względem.
Sobow99 Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Nie każdego stać, żeby każdą podkowę, stalową łuskę i inny szmelc pokrywać paraloidem... Dlatego na mniej wartościowe rzeczy warto szulać tańszych zammienników.
vis1939 Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 Stać? przecie to są groszowe sprawy.Za 1 litr gotowego trzeba dać koło 15 zeta,a starczy toto na pokrycie pierdyliona takich łusek i podków.Zrobienie samemu wyjdzie jeszcze taniej.Druga sprawa - jak coś się uważa za szmelc to po co to zbierać? siląc się potem na czyszczenie i odwalając potem psełdokonserwacje...
viator01 Posted June 22, 2015 Posted June 22, 2015 newcomer (11 / 3) 2015-06-22 15:27:24 A w tym przepalonym nie wiadomo jakie opiłki i w skrajnych przypadkach do jakiej korozji (elektrochemicznej) mogą doprowadzić - zwłaszcza we wnętrzu pochwy. Sporo widziałem spapranych fantów przez taką oszczędność".
makul Posted July 8, 2015 Posted July 8, 2015 Vis wyjątkowo nie zgodzę się z tobą. Czyszczę szczotką drucianą, później smaruję przepalonym olejem a następnie wywalam na słońce. Leży sobie tak 4-7 dni. Po tych kilku dniach jak nie ma plam rdzy to wycieram do sucha i już. Jeśli rdza jest dobrze wyczyszczona to później, po takim olejowaniu - nie wychodzi.Mówisz jeszcze - po co czyścić pierduły, po co je zbierać? Znajomy piaskował mi fanty po 10zł/sztuka. Teraz podniósł cenę do 20zł. Jeśli fant jest prosty do czyszczenia - szczotą i olejem. I bez wywalania nadmiaru kasy. Na razie w piwnicy nic nie bierze (mimo że panuje lekka wilgoć) więc sposób się sprawdza.Pozdr,makul
vis1939 Posted July 8, 2015 Posted July 8, 2015 Makul,a czy kiedykolwiek zakonserwowałeś coś metodą tanina-paraloid?(oczywiście po porządnej elektrolizie) Raczej nie,bo na wspomnienie tych zabaw ze śmierdzącym olejem pluł byś sobie zapewne w brodę...:)Pozdr
Kriczer Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Jeśli fant jest prosty do czyszczenia - szczotą i olejem."Cofnijmy się do epoki kamienia łupanego, czyśćmy kamieniem ?
viator01 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 vis1939 (6332 / 70) 2015-07-09 01:00:45po porządnej elektrolizie, to nawet tanina to zbytek :)Wystarczy paraloid + ew. wosk - dla zmatowienia i pewności
vis1939 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Eeee tam,zawsze coś rudzielca zostanie w porowatym metalu,choćbyś to tarł tydzień szczotami:) a tanina zabija absolutnie na śmierć.Post został zmieniony ostatnio przez moderatora vis1939 10:29 09-07-2015
spetsnaz Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Gdzie można kupić gotowy paraloid? Czy jest jakaś różnica pomiędzy B72 a B44?
vis1939 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Choćby na allezło,a B44 jest niby bardziej odpowiedni(powłoka jest bardziej wytrzymała) do metalu.
viator01 Posted July 9, 2015 Posted July 9, 2015 Lepiej samemu rozcieńczać, bo różne stężenia się stosuje - zwykle od 5 do 11% - zależy od tego czy może bardzo czy mniej błyszczeć
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.