robkarsan Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 Prawda czy ktoś sprytny zaczyna zarabiać niezłe pieniądze?http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Smiertelnie-niebezpieczne-znaleziska-na-budowie,wid,13754989,wiadomosc.html?ticaid=1cf8a
zancus Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 zastanawia mnie czy owe firmy biorące udział w przetargu jak również zleceniodawca uzyskali pozwolenie od konserwatora na poszukiwania przy pomocy urządzeń elektronicznych ewidentnie porzuconych zabytków. Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków - zabytkiem są, niezależnie od stanu zachowania, militaria - więc rzeczone zapalniki. Ale to takie pytanie retoryczne
DOMILUD PL Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 godnie z ustawą o ochronie zabytków - zabytkiem są, niezależnie od stanu zachowania, militaria - więc rzeczone zapalniki. "A z którą ustawą i w którym ustępie to pisze???
krecik wz. 65 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Jeśli uznać zapalniki za dzieło sztuki użytkowej " to czemu nie ?Wszystko zależy od rozsądku ( bądź jego braku ) konserwatora...Pamiętają koledzy sprawę kibla na jakiejś stacji kolejowej ?Nie szło drogi wybudować , bo konserwator ochrzcił go zabytkiem ...Tak więc pytanie Zancusa jest jak najbardziej zasadne :)
zancus Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 @DOMILUD PLJest to napisane w Ustawie o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami z dnia 23 lipca 2003 r. wg. stanu na dzień 17.02.2011 w Art. 6 ust. 1 pkt 2 lit c.Jako poszukiwacz-detektorysta tę akurat ustawę powinieneś znać najlepiej.
bogdan-26 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Art. 6. 1. Ochronie i opiece podlegają, bez względu na stan zachowania: 1) zabytki nieruchome będące, w szczególności: a) krajobrazami kulturowymi, b) układami urbanistycznymi, ruralistycznymi i zespołami budowlanymi, c) dziełami architektury i budownictwa, d) dziełami budownictwa obronnego, e) obiektami techniki, a zwłaszcza kopalniami, hutami, elektrowniami i innymi zakładami przemysłowymi, f) cmentarzami, g) parkami, ogrodami i innymi formami zaprojektowanej zieleni, h) miejscami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądś działalność wybitnych osobistości lub instytucji; 2) zabytki ruchome będące, w szczególności: a) dziełami sztuk plastycznych, rzemiosła artystycznego i sztuki użytkowej, b) kolekcjami stanowiącymi zbiory przedmiotów zgromadzonych i uporządkowanych według koncepcji osób, które tworzyły te kolekcje, c) numizmatami oraz pamiątkami historycznymi, a zwłaszcza militariami, sztandarami, pieczęciami, odznakami, medalami i orderami, d) wytworami techniki, a zwłaszcza urządzeniami, środkami transportu oraz maszynami i narzędziami świadczącymi o kulturze materialnej, charakterystycznymi dla dawnych i nowych form gospodarki, dokumentującymi poziom nauki i rozwoju cywilizacyjnego, e) materiałami bibliotecznymi, o których mowa w Art. 5 ustawy z dnia 27 czerwca 1997 r. o bibliotekach (Dz. U. Nr 85, poz. 539, z 1998 r. Nr 106, poz. 668, z 2001 r. Nr 129, poz. 1440 oraz z 2002 r. Nr 113, poz. 984), f) instrumentami muzycznymi, g) wytworami sztuki ludowej i rękodzieła oraz innymi obiektami etnograficznymi, h) przedmiotami upamiętniającymi wydarzenia historyczne bądś działalność wybitnych osobistości lub instytucji; 3) zabytki archeologiczne będące, w szczególności: a) pozostałościami terenowymi pradziejowego i historycznego osadnictwa, b) cmentarzyskami, c) kurhanami, d) reliktami działalności gospodarczej, religijnej i artystycznej. 2. Ochronie mogą podlegać nazwy geograficzne, historyczne lub tradycyjne nazwy obiektu budowlanego, placu, ulicy lub jednostki osadniczej
Czlowieksniegu Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 I teraz pełne pole do popisu i interpretacji, czy jeśli TKS jest zabytkiem piastowskiej techniki i historii ( takie masło maślane ), to czy również z definicji coś wojennej ( niekoniecznie oczywiście ) produkcji ze Wschodu, Zachodu, Północy i Południa takowym musi być?
krecik wz. 65 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Obawiam się , że w myśl ustawy wszystko może stać się zabytkiem...Z niepokojem zerkam na mojego kota - stary już jest ;)
Czlowieksniegu Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Gorzej- koty ( ze wskazaniem na Środkowoeuropejskiego dachowca ) majątkiem narodowym- bigos palce lizać ( W. może zaświadczyć ).A serio- punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Można zburzyć-zniszczyć-zaniedbać i będzie dobrze, wszystko zależy np zamocowania i płaskiego dowodu wdzięczności, niestety.
krecik wz. 65 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Niestety masz Yeti słuszność...PS. - gdyby na zabytkowe koty dawali dotacje ( choćby na żarcie ) to bym go zgłosił do WKZtu... :)
DOMILUD PL Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 @zancusUstawę znam i dlatego pytam powtórnie, gdzie jest napisane że wszystkie militaria są zabytkami?Kluczowa w tym sporze jest właśnie definicja zabytku, od której rozpoczyna się tekst ustawy. Dopiero później pojawia się art. 6. Jak słusznie zauważył Yeti, takich zabytków" produkcji chociażby Made in USSR z prawie każdej wyprawy do lasu wielu z nas przynosi krocie. A już napewno zabytkami nie są zapalniki.
krecik wz. 65 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Kol. szanowny DOMILUD...ale k t o ś to musi chyba ocenić ?W sensie co by zgodnie z ustawami było.Rozważamy teoretycznie Nie wydaje mi się by np. dozorca , kierowca koparki etc. był władny w ocenie znaleziska. Kolega pisze że USSR , że pełno tego itd... Kolega sam Sobie zaprzecza...
krecik wz. 65 Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Małe sprostowanie...Pisząc dozorca...itd" nie miałem na myśli Kolegi - jednak po wygrzebaniu jakiegoś żelastwa , kto jest władny ocenić jak je zakwalifikować ?Nie wykluczam że kol. jest fachowcem w swojej dziedzinie - ale w świetle prawa ocenić musi to tzw. niezależny ekspert".Mam racje ?
Catadero Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Bardzo fajna dyskusja. Coś jak czy szklanka jest do połowy pełna, czy do połowy pusta" :-0C.
krecik wz. 65 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Racja Catadero - ale bardziej darcie kotów " środkowoeuropejskich... ;)Pozdrawiam
Voucur Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 zastanawia mnie czy owe firmy biorące udział w przetargu jak również zleceniodawca uzyskali pozwolenie od konserwatora na poszukiwania przy pomocy urządzeń elektronicznych ewidentnie porzuconych zabytków. Zgodnie z ustawą o ochronie zabytków - zabytkiem są, niezależnie od stanu zachowania, militaria - więc rzeczone zapalniki."Nie muszą, i to z kilku względów. Po pierwsze, o czym już wielokrotnie była mowa w różnych tematach, a o czym forumowicze nagminnie zapominają, wykładnia prawa mówi, że pozwolenie na poszukiwania obowiązkowe jest jedynie w stosunku do zabytków na terenach wpisanych do rejestru zabytków. Pierwszy z brzegu link do tematu założonego przez kol. arturaborata:http://odkrywca.pl/poszukiwania-bez-zezwolenia-wazne-vol-2,662638.htmlGdzieś w necie widziałem jeszcze wykładnię tego problemu zamieszczoną w którymś z czasopism policyjnych i dobrze by było, gdybyśmy nie insynuowali co chwila, że jakiekolwiek pozwolenia na poszukiwania są potrzebne w przypadku terenów leżących poza obszarami wpisanymi do rejestru zabytków. Z tego co wiem, to teren budowy mostu drogowego przez Wisłę do takich terenów nie należy.Druga sprawa, to firma przeprowadzająca prace saperskie nie poszukuje zabytków. Ona oczyszcza teren z przedmiotów niebezpiecznych pochodzenia wojskowego, a że wykonuje to przy pomocy podobnych urządzeń, które używają poszukiwacze skarbów, to nie ma nic do rzeczy. Oczywiście zdarzają się przypadkowe odkrycia zabytków ruchomych w czasie takich prac, wówczas sprawa zostaje zgłoszona do odpowiednich instytucji i tyle.Po trzecie, zapalniki AZ-1 i AZ-23 mimo najszczerszych chęci niemożliwym jest zakwalifikować w charakterze zabytku. Nawet w świetle kulawej ustawy o ochronie zabytków, trudno by było zgodzić się z teorią, iż zachowanie setek (a w skali kraju setek tysięcy) zapalników AZ-1 lub AZ-23 leży w interesie społecznym ze względu na swoją wartość artystyczną, naukową lub historyczną". Nie róbmy więc z wszystkich zapalników zabytków.A jeszcze odnośnie pierwszego postu kol. robkarsan: Prawda czy ktoś sprytny zaczyna zarabiać niezłe pieniądze?"Co do znaleziska to prawda. Ilość i rodzaj znalezionych przedmiotów niebezpiecznych jest za każdym razem protokołowana patrolowi saperskiemu, który zjawia się na terenie zgłoszenia. Czy zapalniki były śmiertelnie niebezpieczne? Z pewnych względów nie wypowiem się w tej kwestii, wystarczy jednak że były tam też 2 pociski artyleryjskie, które kwalifikują się jako przedmioty niebezpieczne pochodzenia wojskowego. Realne zagrożenie w tym momencie nie jest istotne, tylko procedury.Czy ktoś sprytny zaczął zarabiać niezłe pieniądze? Dlaczego sprytny? Zwyczajnie przesiębiorczy. Dlaczego zaczął? Ta firma i nie tylko ta, istnieje w branży od 12 lat. Akurat ostatnio nie zarabia ona wcale żadnych dużych pieniędzy, bo w tym roku nie doszło do największej inwestycji jak była planowana, czyli kompleksowego rozminowania nadleśnictw. Z tego powodu firmy saperskie łapią każde możliwe zlecenie i prześcigają się w niższych ofertach przetargowych. Dla jednych dobrze, dla innych źle, jak w każdej branży gospodarki.
zzz75 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 krecik 65 ależ Ty mądry,\\Pozdrawiam Gostynin.hihi
krecik wz. 65 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 A jakim cudem udało Ci się tu zalogować ?Odkrywca na Lune schodzi :)Pozdrawiam
zzz75 Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 krecik wz 65,z duzo piwka?????????????????????????
woytas Posted September 7, 2011 Posted September 7, 2011 Dopsz...Panowie każdy post nie na temat zostanie usunięty a autor nagrodzony orderem uśmiechu.
Recommended Posts
Archived
This topic is now archived and is closed to further replies.