Jump to content

Kret.


wiktoro98

Recommended Posts

  • 1 month later...
Posted
Daj spokój z tym kretem. Jeżeli stan jest dobry, tzn. materiał nie jest kruchy, to walnij autolizę.... nie ma co się cackać. ew polerowanie z pomocą jakiejś pasty i finito. pozdr
Posted
Ehhhh kolego, wystarczy trochę poszperać na forum...

1.Szczota na wiertarce (w miarę delikatna tzn. z elastycznym, długim włosiem".

2. Albo kawałek szmatki flanelowej zamocz w paście polerskiej (samochodowej) lub w paście do mycia rąk(taka szorstka, nigdy nie próbowałem) i potrzyj trochę, powinno pomóc. pozdr
Posted
A do tematu ; ja łusek już nie poleruje ( ładniejsze wydają mi się nie spolerowane). Chociaż z ciekawości eksperymentowałem i wyszło najlepiej ; mydełko do czyszczenia umywalki + puchatka szmatka z froty. Pocieranie = efekt zadowalający. Ale świeci się później jak psu jajca a nie wygląda to ładnie.
  • 1 month later...
Posted
Moja metoda trwa kilka minut i efekt zadowalający. Zanurzam łuskę w odrdzewiaczu na kilka minut (w zależności od zanieczyszczenia i stanu łuski) i przecieram wełną stalową. Bez żadnych past czy szczotek łuski wychodzą piękne.
Pzdr.
Posted
Łuski po odrdzewiaczach mają często PARSZYWY kolor. A raczej czyszczenie łusek mija się z celem bo na środek bym nie zarobił . Przy 300 łusce....
Posted

PARSZYWY - to jaki to kolor lub odcień?
Mi tam odpowiada, odrdzewiacz usunie co trzeba i bez ceregieli. Fakt, łuski z dużymi wżerami traktuje delikatnie, co by kwas ich nie rozpuścił.
Pzdr..

Posted
Czyszczenie łusek jest dość kontrowersyjną sprawą....te które są nie czyszczone mają swój klimat. A takie błyszczące....? Nie mają go w cale. Można iść na strzelnice i przynieść takich beczkę.

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information