Jump to content

Rozkopane mogiły.


mazic

Recommended Posts

Posted

Witam,
Dziadek mi powiedział gdzie są radzieckie mogiły postanowiłem się tam wybrać i oto co zastałem.
Chodził ktoś tam z wykrywaczem- to na pewno ponieważ są małe dołki, świeże, niezasypane, jest jeden jakieś 1.5m na 1.5m trochę starszy ponieważ jest już w nim trochę liści ten wyglądał mi na robotę już kogoś bez wykrywacza.
Szczerze to przeżyłem osobisty szok.
Jak tak można?
Są tam pochowani żołnierze z pierwszej wojny. Mogiły są w lesie jest kilka krzyży, jakieś znicze, ktoś się tym opiekuje ale to co zobaczyłem przeszło moje oczekiwania.
Na zdjęciu w oddali krzyż, przed krzyżem dół.

Posted
proponuję zgłosić profanację na policje. Pewnie niewiele zrobią ale moze chociaż ktoś doprowadzi do uporządkowania tego miejsca.
Posted
jak widzisz mozna cos takiego zrobic. niestety mozna. tak jak mowil wulfgar zglos na policje . ale wg mnie oni nic nie zrobia.
wstyd i hanba
Posted
Kto ograbia zwłoki, grób lub inne miejsce spoczynku zmarłego podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8." - Art.262 paragraf 2 kodeksu karnego. zgłoś bydlaków nalezy im się nauczka. ile czasu mamy być zbieraczami niewybuchów i hienami cmentarnymi niech to się kurcze kiedyś skończy...
Posted
A moze to jakis poszukiwacz trafil w okopiem ,lub dole szkielet zolnierza i postawił krzyz?kto wie?dlaczego od razu profanacja?Ze zdjecia wynika ,ze tak wlasnie było zrobione.
Posted

Coś w tej kwestii zostanie zrobione,jedyny problem-brak czasu, w niedziele wracam do siebie" czyli za wodę ale dziadka poinstruuję i mamę oni coś zrobią-może brzmi to dziwnie ale uwierzcie dzieckiem nie jestem. Dorzucam fotki z dołków po wykrywaczu- tu widoczny ślad buta.

Posted
Tak, trafił biedaka w okopie, postawił mu krzyż, zapalił świeczkę i zapomniał zakopać? Proszę...

Aż brak słów na takie k..stwo. Oby temu komuś, kto świadomie rozkopał mogiłę ręce zaczęły gnić albo coś w tym stylu!

Słyszałem o takim przypadku, więc może powtórka...
Posted
Mazic te krzyże tam dawno stoją? Czy ludzie w tej wsi wiedzieli dawno o mogiłach czy dopiero teraz to zauważyli? Czy to miejsce byłom oznaczone w jakiś sposób? Wg mnie jeżeli ktoś znalazł mogiłę powinien ją zakopac spowrotem jeśli to zrobił nieopatrznie ( albo pozostawić jak natrafił i wezwać kogo trzeba). Jednak z tego co widać to heiny trzeba ich kurcze tępić zostawili na wierzchu ludzkie szczątki i potraktowali je jak śmieć
Posted
Niekoniecznie to musiał byc też ktos z wykrywaczem. Czesto ludzie okradaja mogiły np z czaszek, innych częsci szkieletu i sprzedają je potem cichcem studentom medycyny. Nie oskarżam tu nikogo, ale słyszałem z opowieści takie historie.
Posted
A tu ogólny widok,jest tam dużo więcej krzyży na zdjęciu widać tylko część dużego terenu,to pierwsze zdjęcie jakie zrobiłem,dokładnie widać mogiły.
Dodam jeszcze,nawiązując do słów dziadka,że żołnierze byli zebrani z lini frontu,okopów i razem pochowani.Opowiadał mi jeszcze,że jak był mały to nauczycielka ich tam zabierała żeby oczyszczać groby było to podczas drugiej wojny.
Tereny dziewicze tylko komuś się nie chciało pójść 500 metrów dalej na okopy gdzie łuski leżą zaraz pod ściółką.
Przykre.
Posted
Lew-krzyże są od dawna-historia dziadka,wykrywacz na pewno świadczą o tym pojedyńcze dołki na szerokość szpadla w różnych miejscach-dość płytkie i świerze 30-40cm max.
Posted
Czyli teren na pewno nie dziewiczy,jak sa dolki.Fakt postepowanie klienta jest skandaliczne.Powinien przynajmiej usypac mogile,lub wyrownac teren,a nie zostawic szczatki na wierzchu..
Posted
Feld tam są mogiły dobrze widoczne i są krzyże i dołki też są ale nie tam gdzie powinny być na mogiłach-zresztą nigdzie nie powinno ich być bo trzeba zasypywać każdy to chyba wie no ale żeby na groby??Teren jest dziewiczy dookoła piękne lasy okopy stanowiska artyleryjskie.. tyle że tych biednych żołnierzy jakiś durny łeb okrada.
Posted
Brakuje słów żeby opisać takiego człowieka.
Widać, że koleś nastawiony tylko na handel. Wyrwać co się da isprzedać na allezło.

pozdrawiam
Ejo
Posted
sailer wcale nie. załózmy hipotetycznie ,że wybrałeś się na tamte okopy w poblizu z wykrywaczem a tamta menda rozkopała groby, teraz jakby cię ktoś(np policja straż lesna) spotkał chodzącego z wykrywaczem to by ie wcale nie zastanawiała tylko połaczył te dwa zdarzenia i juz by sobie podniesli statystykę wykrytych sprawców przestępstw. tobie by wcale nie było do smiechu albo komuś innemu beknac za takiego cymbała.
Posted
powiem tyle te zdjęcia mówią dlaczego detektorowcy nie cieszą się zbytnią sympatią służb, im więcej takich miejsc tym mniej sympatii w terenie = więcej problemów

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information