Jump to content

Mauser 98k wood version


Recommended Posts

Wiesz co ja też się zastanawiałem nad kupnem takiego ale zrezygnowałem. Oglądałem takie u kolegów na rekonstrukcjach. Drzewo jest pobejcowane ale każde uderzenie o szpej, każde zarysowanie otarcie skutkuje bardzo brzydko wygladajacym zdarciem warstwy z bejcą i świeci białe drzewo. Twardość tego drzewa też pozostawia trochę do życzenia. Z resztą okuć to pewnie wiesz jak jest. Polecam zrobienie na oryginalnej kolbie o niebo lepiej wygląda. Jest to droższe rozwiązanie palacego problemu braku broni ale efekt jest o wiele lepszy
Link to comment
Share on other sites

Za kwotę do około 800 pln raczej innej opcji nie ma albo tak jak jest i skrobanie kolby albo przekładka w oryginalna W przypadku przekładania w oryginalna kolbe trzeba jeden element zesziufować (po rozłozeniu widac co producent zrobił po swojemu) chyba ,ze ktos w kolbie chce dłubac ale jak jest w dobrym stanie szkoda psuć - mozna tez oskrobac z tej laki czy czarodziejskiego lakieru kolbe która jest w zestawie ( bo bejca to to nie jest w żadnym wypadku ,a skrobanie trwa troche czasu !) po oskrobaniu kupic dobrą bejce w odpowiednim kolorze pomalowac dwa razy jak wyschnie naolejować.
Jak to się dobrze zrobi nic się nie powinno obtłukiwać na jasno - Na utwardzenie nie znam niestety zadnej metody bo drewno faktycznie jest miękawe.
Link to comment
Share on other sites

Witam zaraz ban moze poleciec ,ze takie dyskusje to na priva ;), a trafienie ładne faktycnie .
A w kwestii przeróbek -kolba z zestawu jest wersja kolby sklejkowej (warstwowej) którą wprowadzono w 38 roku w ramach obnizania kosztów i przyspieszenia produkcji (producent zas wykonał ja z jednego kawałka drewna tak jak były wykonywane wczesniejsze wersje kolby z drewna orzechowego. Obie wersje kolb oczywiście rózniły sie. wiec po oskrobaniu widać że kolba z zestawu nie jest wykonana ze sklejki ( przed oskrobaniem tego lakieru też to widać)
Link to comment
Share on other sites

Ja swojego przerobiłem z oryginalną kolbą wygląda o wiele lepiej ;)
Wszystkie przeróbki kolby robi się wew. więc nic nie widać.
Z oryginalną jeszcze więcej waży więc lepiej się go czuje.

http://img37.imagefra.me/img/img37/1/11/24/mg42/f_grpnb996m_9db36af.jpg

Oczywiście to żadna rekonstrukcja używany ino do asg ;)
Link to comment
Share on other sites

Tak wyglądał mój ASG po włożeniu w oryginalną kolbę. Wygląda jako tako, ale same rozwiązanie z ASG zdecydowanie ODRADZAM. Replika jest nietrwała i bardzo podatna na uszkodzenia których nie da się naprawić. Co do fabrycznej kolby to całkowite DNO.

Link to comment
Share on other sites

To co by kolega doradził za sume 500 pln moze legalnego deko?- ja swojego asg mam juz prawie trzeci rok nic sie nie złamło nic sie nie rozleciało .Wrózono mi ze sie złamie lufa że to że tamto przez ten czas naprawiłem kilku takim wróżbitom (konkretnie pieciu)ich odlewy gdzie to i tamto zlamało sie i odpadlo i pokleiłem rozlatujace sie (pękajace kolby) oryginały-Kazdy ma oczywiscie prawo do własnej oceny dla mnie wlasnie odlew nazwijmy go umownie surowy nieobrobiony( a takich jest wiekszość w uzyciu z łuszczaca się farba to własnie Dno - dla dla równowagi dodam że( widzialem tez zrobione bardzo dobrze odlewy ze wszystkimi szczegołami i w tym wypadku jak to sie mowi czapke z glowy ściągam przed wlascicielami) bo spedził sporo godzin z pilniczkiem ( wiem ile bo tez mam ten etap za sobą).
Link to comment
Share on other sites

No to wolny kraj kazdy jak najbardziej moze kupić to co mu odpowiada najbardziej ,a może jakas alternatywe kolega poda w tej mniej wiecej cenie z ruchomym zamkiem żeby głupa nie palić ,że się przeładowuje wszyscy skorzystamy jesli taka opcja jest-Bo tak napisac ,że to Dno bez podania co w zamian lepszego mozna wyrwać to taka lekko skompa informacja No chyba ,że sie przepisy zmienią i każdy deko sobie kupi i zakończą sie kombinacje jak zrobic żeby dobrze było i zgodnie z prawem
Na koniec informacyjnie dodam ,ze nie jestem wielkim miłosnikiem strzelania z kulek z plastyku - asg słuzy mi wyłącznie do celów rekonstrukcyjnych
Link to comment
Share on other sites

Wiec dlaczego nie wyrzucisz badziewia i nie kupisz sobie deko ? (chyba ,że już takie masz) i dlaczego tylko mały odsetek rekonstruktorów takie deko posiada ? chyba jednak nie jest to kwestia tylko ceny- Nie wiem ile lat ma kolega Thomson ale zakładam że jest dorosły i podejrzewam ,ze nawet gdyby mial kase na deko to miałby wielki problem z legalnym zakupem takiego.
Link to comment
Share on other sites

Aby legalnie zakupic i zarejestrowac deko jakiejkolwiek broni palnej nalezy spelnic jeden warunek - nalezy miec ukonczone 18 lat...no w sumie dwa ( bo jeszcze kasa :-))) zadne inne względy tu nie maja znaczenia, łącznie z faktem, czy ktos by karany czy nie.
Odsyłam do lektury UoBiA oraz rozporządzeń.
Dlaczego jeszcze niewielu rekonstruktorów pokazuje sie z deko na rekonstrukcjach i przewazaja wynalazki typu odlewy czy asg ??? odpowiedz jest bardzo prosta, albo kasa .. albo ( i to jest głowna przyczyna) brak specyfikacji CLK na dany model broni i zwiazany z tym brak takowej w ofercie handlowej.
Link to comment
Share on other sites

Aby uświadomić co niektórym jakie są problemy z z zarejestrowaniem dekowca przytoczę wypowiedź kolegi bandi z forum Narodowej Federacji Strzeleckiej.

BROŃ DEKO Z NIEMIEC - PROBLEMY Z REJESTRACJĄ

Witam, ponad 2 lata temu na niemieckim serwisie aukcyjnym EGUN nabyłem 2 szt. pistoletów maszynowych pozbawionych cech użytkowych: PPSz wz.41 oraz STEN MKII i postanowiłem własną skórą przetrzeć ścieżkę rejestracji broni pozbawionej cech użytkowych w KWP w Kielcach. Zapakowałem więc oba peemy do futerału po dubeltówce (na marginesie posiadam 4 szt. broni palnej w celach łowieckich) i udałem się do referatu bronii KWP w Kielcach. Miny pracującego tam oficera nie da się opisać Smile Pokazałem mu dowody zakupu z aukcji z niemiec i 2 w/e szt. broni. Obejżał, pomlaskał, wyjął ustawe i stwierdził, że do rejestracji zgodnie z ustawą potrzebuje zaświadczenie z CLK KGP, że ta broń jest pozbawiona cech użytkowych. A tak wogóle to to co mam jest nielegalne i powinien mi to zabrać do depozytu ale wtedy utrudnił by mi całą procedurę a musz to zrobić na swój koszt nie KWP itd. Reasumując byłem pierwszą osobą która przyniosła 2 pistolety maszynowe na komende i została z nimi wyrzucona za drzwi. Zadzwoniłem więc do CLK KGP w Warszawie, tam po rozmowie z miłym Panem, który wiedział naprawde o czym mówi, zostałem skierowany z w/w ronią palną" do WiTU w Zielonce, złożyłem podanie o opracowanie specyfikacji technicznej POZBAWIENIA CECH UŻYTKOWYCH BRONI PALNEJ JUŻ TYCH CECH POZBAWIONYCH W INNYM KRAJU EU, i tak sobie już czekam 2,5 roku. W kilku rozmowach z Panami z WiTU dostałem informacje, że powinienem sie cieszyć, że wogóle przyjęli odemnie do depozytu bo już mają pełny magazyn i teraz by nie przyjeli, a ponieważ opracowanie specyfikacji to dla nich zysk 30zl więc nie wiedzą kiedy opracują. PRAWDA ŻE ZABAWNA HISTORIA ?!

Moje pytanie w związku z zaistniałą sytuacja brzmi: CZY DA SIĘ REJESTRACJE ROZWIĄZAĆ W JAKIŚ INNY SPOSÓB !?

PS. Wcześniej oddałem broń do zaopiniowania w frimie BUOS w Warszawie, skąd mam opinię biegłego, że nie można z niej oddać strzału i jest trwale uszkodzona.
Link to comment
Share on other sites

No i nie wiadomo czy sie śmiac czy płakać - Kolega Argonauta ma rację że teoretycznie trzeba spelnic kilka warunków - życie jednak jest inne a, urzednicy (funkcjonariuse państwowi) od czsow Cara Mikołaja zachowują się tak samo. Jestem dorosły niekarany mam kase (jak wyżej nadmieniłem z kulek plastykowych nie strzelam) -a pewien urzędnik gdy biegałem z papierkami szczerze odradzil mi tej gimnastyki bo na papierze proste w praktyce musisz miec wujka radnego żeby cos załatwic w temacie deko - Jest jeszce jedna kwestia nie poruszona w temacie jak juz sie uda moze byc po jakims czasie wizyta smutnych bo a nóz widelec ma cos jeszcze (co ludzi lubiacych spokoj moze zdenerwować) dlatego delikatnie irytuje mnie takie bicie piany że cos jest super a reszta dno i owszem jest to najlepsza opcja ale podejrzewam ,ze kolega piszący że taki zestaw to G sam nie jest posiadaczem deko i długo nie będzie z w.w powodów (nie koniecznie kasy) Dlatego koledze ktory zadał pytanie szczerze radze kup ASG napewno się nie rozleci (chyba ,że pod czołg wrzucisz wtedy i tytanowy mausersie rozsypie) oskrob kolbe pobejcuj posmaryj olejem na poczatek jest ok . a jak kiedys kupisz kolbe oryginał wstaw w ta kolbe -mozesz tez wafy i numery nabvić - ominiesz w ten sposób tabun dziwnych urzedników (co jest nieodzowne w przypadku zakupu deko) i unikniesz wizyty smutnych panów bo kupujac deko jestes od razu na liście niebezpiecznych obywateli (taki spadek po poprzednich dekadach) a od siebie zyczę wszystkim kolegom rekonstruktorom przynajmniej dobrze zrobionego ASG w orginalnej kolbie (jeszcze by sie Mikołaj przyda ktory pod choinke rozda pożądne spodnie mundurowe w kolorze steingrau i odpowiednie koszule mundurowe na rekonstrukcje 39 roku bo dobrze nie jest- ale to osobny temat rzeka .
Link to comment
Share on other sites

Fajnie tylko ze to co piszecie kompletnie sie kupy nie trzyma ..... po co wyjezdzasz z textami ze trzeba znac kogos albo miec wujka ............ zapytam wprost - rejestrowales bron deko ?? znasz procedure ??? wygląda to tak, bierzesz pokwitowanie ze opłaciles 82 zlote (oplata jednorazowa) , bodajze dwa zdjecia, podanie z ktorym w trzech slowach piszesz ze chcesz zarejestrowac bron pozbawiona cech uzytkowych i rejestrujesz zakupiona bron deko, masz czas bodajze 5 dni od jej zakupu, co ciekawe rejstracja jest obligatoryjna i WPA nie ma prawa ci takowej odmowic ( chyba ze nie masz 18 lat ;-)), dostajesz żólta knige i tam ci dopisuja kolejne zakupione egzemplarze, wybor broni deko jest juz calkiem interesujacy ( tu jest aktualny wykaz specyfikacji http://bip.kgp.policja.gov.pl/portal/kgp/22/5769/Wykaz_specyfikacji_technicznych_pozbawiania_broni_palnej_cech_uzytkowych.html)
Cala procedue przerabialem jakis czas temu poniewaz udalo mi sie zakupic okazyjnie PM 63 zwany potocznie rakiem, a ze mialem taki onegdaj w wojsku wiec postanowilem sobie zakupic taki z sentymentu, natomiast wycieczki niebieskich nie robia na mie wiekszego wrazenia, zaliczylem juz kilka ( mam troche broni do innych celow) i jak beda za czesto zagladac to wprowadze bilety ;-> ( choc ostanio mnie juz praktycznie nie nachodza).
Od siebie dodam ze z broni interesujacej rekonstruktorow II wojennych pokazuja sie mosiny, mausery 98k, enfieldy, pepesze, pps-y, jakas krotka,( wystarczy poszperac w necie) ceny na razie nie zachecaja, ale moim zdaniem to kwestia czasu jak zaczna spadac do poziomow akceptowalnych
Link to comment
Share on other sites

To tak kruciutko 18 mam skonczone :) zanim kupiłem postanowilem sprawdzic jakie warunki musze spełnić żeby wszystko było legal (akurat nie ja wkleiłem tego linka kolego bandit 1973 ale treśc znałem co mnie uczuliło na trudnosci które moga mnie spotkać) z druczkami wysłano mnie do pana który miał mi wytłumaczyc o co chodzi ( nie wiem jak to wyglada w innych miejscach Polski czy tez jest taka wesoła pogaduszka?po której odechciało mi sie Deko)nie dodałem w sumie ,ze przymierzalem si do kupna i rejstracji czas jakis temu moze faktycznie coś się zmieniło? A jeżeli masz troche broni do innych celow np myśliwskich to tylko ułatwia sprawe zakupu kolejnej sztuki i rejstracji- a wybor czy ktos chce kupic deko (który jest jako deko kawałkiem+ drewno metalu- a w swietle prawa nadal bronią) pozostawiam ewentualnym zakupujacym -bo na jednych wizyta smutnych nie robi razenia a inni chca mieć swiety spokój - a,co do wujka czy stryjka radnego - no nie czarujmy sie ,że to nie ułatwia życia :)
Link to comment
Share on other sites

Zaraz zaraz, kol Agronauta, tzn ze kupuje karabin, np na egun, przysylaja mi na chate a ja potem wale z nim na komende z papierami ktore wymieniles i rejestruja? czy zabieraja jednak do zielonki? i jaka komenda wchodzi w gre, bo wydaje mi sie ze raczej conajmniej wojewodzka??
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information