Jump to content

Petycja w sprawie Browaru w Zwierzyńcu!!!!!!!!!!!!


suchy84

Recommended Posts

Dostałem od znajomego i wydaje mi sie że wielu z was to zainteresuje:

Moi Drodzy,
prosze o wsparcie akcji ws. uratowania zabytkowego browaru w Zwierzyncu, w
ktorym usiluje sie zlikwidowac lub znacznie ograniczyc produkcje. To jeden
z
najstarszych czynnych browarow w Polsce, robiacy znakomite piwa, a przy tym
wazne miejsce z punktu widzenia lokalnego rynku pracy. Podpisanie zajmie
Wam
z dwie minuty. Prosze o propagowanie akcji wsrod znajomych. Petycja jest
tutaj:

http://piweczko.org/pl/petycje/pokaz/2
Link to comment
Share on other sites

Dołączam się do petycji...
Jednakże w zwierzynieckim browarze potrzeba kilku rzeczy więcej niż petycje. Lepszy marketing, rozwinięcie sprzedaży (jak na razie to te browarki można kupić w Zwierzyńcy, Szczebrzeszynie i okolicy), o ile dobrze pamiętam to przy tym browarze nie było do końca ustalonej sprawy właśności (coś mi chodzi po głowie, że rodzina Zamojskich upominała się o swoje), no i jeszcze jedna rzecz - smak!!! bez urazy ale ostatnimi czasy tego się pić nie dało. No chyba tylko te małe granaciki". pozdrawiam.liha
Link to comment
Share on other sites

Akurat marketingiem marki Zwierzyniec zajmują się PERŁA Browary Lubelskie, z dostępnością też nie jest aż tak źle - bez problemu kupisz Zwierzyniec w Lublinie, w Warszawie też - np. w Auchan lub sieci Bomi. Pamiętajcie, że marka Zwierzyniec i jej właściciel - Browary Lubelskie to jedne z ostatnich naprawdę polskich browarów, nie bedących wasalami światowych koncernów takich jak Heineken, Grolsch itp. Szkoda by było, gdyby lokalny roztoczański browar podzielił los np. Browarów Warszawkich na Grzybowskiej i marki Królewskie, obecnie rozlewanej z jednego kranu z innymi w Warce.
Link to comment
Share on other sites

Może przesadziłem z tymi wasalami", ale prawda jest taka, że duże koncerny po przejęciu mniejszych browarów komasują produkcję w jednym, aby zmniejszyć koszty. Poza utratą miejsc pracy przez pracowników, takie lokalne marki tracą przede wszystkim swój charakter, rozlewane z jednego kranu, na jednej wodzie, z jednej linii produkcyjnej. Większość polskich" marek piwa rózni się w zasadzie tylko nalepkami, bo w smaku są jednakowe. Owszem, są niezłe i trzymają jakość, ale dla prawdziwego smakosza złotego trunku liczy się właśnie ten lokalny posmak, choćby nawet smak nie był tak doskonały i wydestylowany jak większych marek, ale jest swojski, lokalny i niepowtarzalny. Za to uwielbiam np. Perłę, do czego dochodzi jeszcze sentyment do mojego kochanego rodzinnego Lublina. Dobrze, że w Warszawce można już kupić Perełkę, bo usechłbym z tęsknoty:-)
Link to comment
Share on other sites

prawda jest taka, że jeżeli mały browar nie zostanie wchłonięty przez grupę browarniczą, automatycznie moze lać swoje wlasne piwo, ale pod silną presją.
w grupie zapewne był by tylko rozlewnią piw ktore dominują, a gatunek lokalny wątpliwe aby się utrzymał.
pozdro!
Link to comment
Share on other sites

Jestem gorącym zwolennikiem lokalnych browarów, ale najpierw muszą one warzyć *dobre* piwo.
Bywając na Zamojszczyźnie miałem okazję spróbować Zwierzyńca w tych charakterystycznych butelkach 0.33 i - niestety - sik kompletny.
Piwa koncernowe" też są do niczego, ale ten Zwierzyniec był po prostu cienki na swój sposób. A szkoda, bo można uwarzyć rewelacyjne piwa. Vide np. Browar Amber z Bielkówka pod Gdańskiem.
Inna sprawa, to oczekiwania rynku. Dla lokalnego browaru, który nie posiada własnej marki klasy Premium, to przede wszystkim rynek i dystrybucka lokalna. A południowo-wschodnia klientela jest niestety trudna. Przede wszystkim tanie i mocne piwa z Ukrainy (Chmilnyje Micne) - wszędzie walają się wyblakłe litrowe plaistkowe butelki po tym specjale"... Trudno czymkolwiek z tym konkurować. Gardła niewyszukane, a kubki smakowe w zaniku ;)

M.
Link to comment
Share on other sites

o to chodzi.... smak.... Perłę da się pić, a wierzyniec" niestety to okropna berbelucha. Więc faktycznie szansą jest przejęcie tego browaru przez Browary Lubelskie. We Wrocławiu Perełke bez problemu można dostać. A co do reklamy to banalny fakt z tą dźwignią handlu jest prawdziwy. liha
Link to comment
Share on other sites

Zwierzyniec to zajebiste piwo, nawet w puszkach(mi smakuje;) bo w szklanych granatach" to naprawde miód:)Borsuk leśno-polny jeżeli chodzi o butelke to kumpel kopnął w zeszłym roku całą gdzieś na obrzeżach Zwierza, całą i z zawartością! Mówił, że wypił ale nie do końca mu wierze...Poszedłbym i zrobił zdjęcie ale niestety jutro wyjeżdżam do Holandii i troche nie bardzo mam czas, ale obiecuje, że jak wróce w maju to sie pofatyguje i wstawie fotki tej butelki...Co by się nie działo wątpie aby w sprawie browaru coś sie dało zmienić, jestem dobrej myśli ale wątpie...Poza tematem - dziś rano w okolicach Zwierzyńca z gleby wyskoczyła łuseczka z Ur-a:) pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information