Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

  • 0
kris78

odznaczenia po dziadku

Question

Bardzo prosze o pomoc w identyfikacji i o przyblizona wycene . mam do wsyzstkich odznaczen dokumenty

Share this post


Link to post
Share on other sites

Recommended Posts

kris78- jak sprzedasz ten RODZNNY SKARB to będzie to najgłupsza rzecz jaką zrobisz.Przepiękna pamiątka rodzinna

Share this post


Link to post
Share on other sites
mowglyn z tą sowiecką to jest wogóle zagadka
po prostu jest
wiem ze dziadek był w armii carskiej i pruskiej lub austro węgierskiej w każdym razie niemiecko języcznej
komunistów nie lubił więc skąd to to nie wiem
nie mam się już jak zapytać :(
nawet nie wiem co to

Share this post


Link to post
Share on other sites
mowglyn jak to możliwe ze zdjęcie którego mam orginał było publikowane wielokrotnie ?
nikt z mojej rodziny na pewno go nie publikował

Share this post


Link to post
Share on other sites

21 czy to tez jakies ogólnie znane zdjecie które każdy ma w szafie ?
Ps czy to moze byc zachodnia polska w latach 1914-1918

Share this post


Link to post
Share on other sites
22 kolejne foto które mnie zaciekawiło ? ubiór powiedziałbym raczej wschodni ... mozecie coś napisać na temat takich umundurowań (lata i rejon świata)

Share this post


Link to post
Share on other sites

23 mundur tej armii o której mowie niemiecko języczna (na marginesie niemiecki czy austryjacki ?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

24 to kolega dziadka. twarz mu cos przestrzelilo . widze ze mundur polski (tyle rozrozniam) ale nie wiem jaki stopien i ew. formacja

Share this post


Link to post
Share on other sites
kris78 jeśli to pamiątki po Twoim Dziadku,to powinna to być ostatnia rzecz jaką zechcesz sprzedać!I to tylko w przypadku,gdy nie będzie komu zostawić w testamencie.Te starocie z każdą chwilą zwiększają swoją wartość.Sentymentalną także,co będziesz mógł ocenić dopiero po latach.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kris78!
Będzie łopatologicznie! To co rozumiemy poprzez zdjęcie jest jedynie utrwaleniem (na papierze fotograficznym) obrazu uwidocznionego pierwotnie na negatywie. Z negatywu (dawniej płytki szklanej, później celuloidowej lub ch** wie jakiej kliszy) można wykonać w zasadzie DOWOLNĄ liczbę odbitek. Słowem: z jednego negatywu (moim zdaniem można tu mówić o oryginale) można wykonać wiele odbitek (moim zdaniem można tu mówić o kopii).
W przypadku niektórych zdjęć żołnierze Legionów, zresztą jak wszyscy żołnierze armii prowadzących pomyślne działania wojenne, zamawiali sobie takie odbitki na pamiątkę... .
Ot i cała filozofia...
Pozdro!
PS. Jak masz negatyw, to możesz zrobić z niego kolejne odbitki na drugi dzień po wykonaniu pierwszej (lub pierwszej serii!), w kolejnym miesiącu, roku, a teoretycznie nawet za 100 lat!
PS 2) Żeby nie było jajec" poszukam książki, w której widziałem Twoje (;D) foto...

Share this post


Link to post
Share on other sites

mowglyn ,a jeśli wiem gdzie jest negatyw to moje jest bardziej orginalne od przedruku z książki ? ;)
Nie męcze tego tematu bo wyjaśniłeś mi jak mogło wyjść. Zarząd związku czawartaków upubliczniał niektóre jego zdjęcia i wiersze(dziadek był jakby ich kronikarzem)tak było np w 1943 kiedy patryjotyczne wiersze dziadka jakimś cudem wydrukowali w gazecie na terenie gg. (jak znajde tą gazetę to wrzuce fotke

foto 27 co to za motocykl ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie wykluczyłbym ,że całkiem sporo. To z samochodem z Kielc miało nawet swoją edycję pocztówkową" w latach trzydziestych ; było, tak z rok temu na allegro - tak jako odbitka fotograficzna, jak i pocztówka. W końcu nic dziwnego, to dopiero od niedawna mamy fotoaparaty w telefonach, a w 14 roku jeszcze się nikomu nawet nie śniło o błonie zwojowej. Jak już tych kilku-kilkunastu fotografów upozowało swoje zdjęcia i utrwaliło na szklanych płytach to robiło z nich mnóstwo odbitek....
A tak na marginesie - zmartwię cię pewnie, ale abstrahując od tego, że odbitek powstało wiele i pewnie jest jeszcze kilku ludzi w Polsce, u których je znajdziesz, to nawet gdybyś był jedyny, to nijakich praw, a już z pewnością autorskich, ani ty, ani rodzina z pewnością nie macie. Jesteście właścicielami kartoników pokrytych emulsją, 0czywiście, że o pewnej wartości materialnej jako przedmioty - możesz dostać za to pieniądze, ale zgodę lub brak zgody na publikację może wydać tylko autor (i dostać za to honorarium z tytułu przeniesienia praw"), a że od roku 14 minęło tak ze 93 lata, to i to nie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

28 Ktoś wie kim są Panowie po lewje stronie fotografii ?
Czy to zdjęcie może przedstawiać nadawanie odznaczeń?

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information