Jump to content
  • 0

niemiecka AMFIBIA ? 1939-45


e g z e k u t o r

Question

24 answers to this question

Recommended Posts

Jeśli miałby to być Trippel SG6 lub VW Schwimmwagen Typ 166 to załoga powinna sie była składać z żołnierzy Waffen SS.Nie wiem czy były to rzadko występujące pojazdy w wojsku niemieckim ale w drugiej połowie lat 60-tych zdarzało się widywać je na polskich drogach.Jeden przetrwał nawet do końca XXw. w szopie i dopiero euro zmogło dziadka.Już nie ma ani maszyny,ani właściciela (zmarł w zeszłym roku).
Link to comment
Share on other sites

Jeśli w ogóle opisane wcześniej zdarzenie miało miejsce to nie można wykluczyć,że mógł to być Trippel.SG6 produkowany w latach 1940-44 w ilości 1000 szt. w większości przeznaczony był dla SS.Co ciekawe,pierwsza wersja miała drzwiczki boczne(amfibia!).Od 1941 nadwozie drzwi już nie miało.Samochód był napędzany sześciocylindrowym silnikiem Opel 2,5l.Napęd 4X4.Sterowanie w wodzie odbywało się za pomocą przednich kół,co nie było zbyt efektywne.Wyprodukowano też nieznaną liczbę dużych amfibii Trippel SG6 z ośmiomiejscowym nadwoziem.Na samochodzie można było przewozić działo 3,7cm i 2 kaemy.W 1943r.zbudowano też zmienioną wersję SG6 z silnikiem Tatra V8 umieszczonym z tyłu(silnik Opel był z przodu).Wersję napędzaną silnikiem Tatra nazwano SG7 i na bazie tego pojazdu zbudowano (1943-44) krótką serię opancerzonej amfibii nazwaną Schildkrote(O" z dwiema kropkami).
Gdyby udało się ustalić co było dalej ...
Link to comment
Share on other sites

...a więc pawelek wcale nie tworzy bo nie powiedzialem ze to amfibia tylko transporter i nadal upieram się ze to miejscowość G... . u właściciela siedliska tuż obok miejsca zdarzenia poznałem tą historię , otzrymałem również przedmiot pochodzący z wyżej wymienionego oraz wskazano miejsce pochówku członka załogi obok... studni
Link to comment
Share on other sites

A dlaczego nie zdobyczna USA?Bo ruskie takich nie mieli?
Dlaczego płynęli przez staw?Otórz chcieli ten pojazd utopic(oczywiscie w porozumieniu z sołtysem tej wsi) aby teraz mogła by legenda.Ale dekle nie zauwazyli ze ten pojazd to amfibia a kamieni we wsi nie było.
Pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Kurcze troche zamieszalem sie,raczej Trippel odpada ,to musial byc VW schwimm.


Jeśli miałby to być Trippel SG6 lub VW Schwimmwagen Typ 166 to załoga powinna sie była składać z żołnierzy Waffen SS.

VWeje uzywano tysz w WH,w 42 wypuszczono serie Tripple ze stalym dachem dla jednostek prpagandowych(PK-Einheiten)
Link to comment
Share on other sites

Rzeczy z frontu zach, mogl trafic na wschodni. Plus jak Jaca wspomnial, to bylo jeszcze Lend-Lease, na pewno amfibie (Fordy), byly wysylane do ZSRR.
Czy wieksze DUKW, to nie wiem.
Od Rosjan mogli je przejac Niemcy,

2 DUKW, z ogloszenia jakie wczoraj znalazlem na www:
http://www.milweb.net/classifieds/classpics/33279.jpg
http://www.milweb.net/classifieds/classpics/33280.jpg
Link to comment
Share on other sites

Ajajaj

Schwimmpanzer II http://www.panzer.punkt.pl/artykuly/and_panzer/and_panzer/a_20_pz2_schwimm.jpg

LWS - transporter pływający i ciągnik lądowy. Ciekawostka: 2 takie pojazdy używano podczas kampanii wrześniowej w Polsce. :
http://www.panzer.punkt.pl/artykuly/and_panzer/and_panzer/a_23_seeloewe.jpg
Link to comment
Share on other sites

Wg Spielbergera powstały tylko cztery prototypy serii E 3, czyli Schildkroete, trzy przeznaczone pod zabudowę różnego uzbrojenia (po kolei: Schildkroete I z MG 34, II z MG 151/20 lub 2xMG 34 i III z MG 151/20) oraz jeden transporter amunicyjny E 3M.

Pzdr

Grzesiu
Link to comment
Share on other sites

Maxikasek pyta czy chcemy zidentyfikować pojazd po opowieści jednego dziadka.Nie.Tego nie da się zrobić.Ale zobaczcie o ile nowych wiadomości na temat niemieckiego sprzętu pływającego udało się zgromadzić.Chyba też po to dyskutujemy na forum,żeby poszerzyć horyzonty,nie?
Link to comment
Share on other sites

witam. troche póżna odpowiedz patzrąc na datę ostatniego wpisu... na 90% w/w relacja dotyczy transportera sdkfz 250 w miejscowości G... .ostrzelanego przez radziecki samolot. byłem na miejscu i sporo się dowiedziałem. członek załogi zapalił się i wbiegł do stawu. ciało miejscowi pochowali za stodołą jedego z nich(leży tam do dziś)
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information