Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

Pilawa

Kreml wzięty

Recommended Posts

A czemu nie Kircholm?

symbol Polski mocarstwowej" -łał

A ja życzę autorowi skoro ma takie ambicje, żeby się sam na ten Kreml wybrał jak tak mu leży na sercu dobro Polski, albo zdudował chociaż piaskownice dla dzieci.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mi sie podobalo to ze zdobyciem przychylnosci czesci wojsk rosyjskich i miloscia ludu moskiewskiego. Co do chwaly, to ja bym proponowal jeszcze dopisac jak sie cala ta awantura skonczyla. W koncu nie tak wiele bylo w historii oreza polskiego przypadkow kanibalizmu.

A tak btw., wspaniali sa tacy piewcy Polski mocarstwowej:)) Dolaczam sie do kol. TCzapika w sugestii, aby autor owego artykulu sam ruszyl z wyprawa na Kreml, w koncu mamy w historii przyklady takowych rajdow na wschod, przykladowo powiedzmy Zeligowski, nieprawdaz ? :))))

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Cytuję Slatea:Co do chwały,to ja bym proponował jeszcze dopisać jak sie ta cała awantura skończyła"
Niezła awantura! Ponad 36.000 rozbite w pył i 2 lata na Kremlu.
A o braku jedzenia i tęgim mrozie na wschodzie to chyba kolega nie raz musiał słyszeć..
Z tym mocarstwem to faktycznie ,autor się trochę rozmarzył ale jest faktem ,że zmarnowano to zwycięstwo.Historia Polski mogłaby potoczyć się inaczej.

Share this post


Link to post
Share on other sites
O mrozie to slyszalem, ale kanibalizmie w wojsku polskim to raczej rzadko, totez sugerowalem aby dopisac fragment mowiacy jak sie to wszystko skonczylo, a nie puszyc sie (tu pije do autora artykulu) i mowic o chwale oreza. A niby jak mialaby sie potoczyc historia, mielismy kawal ziemi na wschodzie i nie bylismy sobie w stanie z nim poradzic (Nalewajko, Chmielnicki, ...), a pisanie o (cytuje z pamieci) uni rownych z rownymi" to mozna miedzy bajki wlozyc. Z Litwa mielismy unie ownych z rownymi" i pewnie dlatego nas tak kochaja, tereny na lewo od Dniepru tez byly nasze no i co, tez zyskalismy milosc ludu", prawda ? W zwiazku z tym dlaczego w Rosji mialoby byc inaczej, lepiej, przeciez im dalej od korony, tym swobodniej poczynaly sobie Krolewieta" w typie Jaremy.

Zreszta chetnie podyskutuje

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
typowo PISowsko LPRowska riposta na rosyjskie święto" panowie nie warto się znizac do poziomu Putina:( taka jest moja ocena:(

Share this post


Link to post
Share on other sites
A ja uważam, że należy oddzielić wojsko od polityki.

Zwycięstwo pod Kłuszynem to jest zwycięstwo militarne i jak najbardziej powód do chwały. To co się działo potem to jest porażka naszej polityki i powód do zadumy i wstydu.

Kłuszyn forever!

Pozdrawiam
Krzysiek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ok, zgadzam sie z Twoim punktem widzenia, ale to jak zmarnowano zwyciestwo to az strach

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja sie zgadzam z TCzapikiem - juz jezeli to Kircholm, klasyk na skale swiatowa. Zreszta tez zwyciestwo tragicznie nie wykorzystane a prawde mowiac nie tyle takie czy inne zwycietwo co nie wykorzystana moc militarna. Innymi slowy, a to powinno dac do zadumy, najwspanialsza sztuka wojenna nikle daje rezultaty jezeli nie jest sprzezona z przynajmniej kompetentna polityka zagraniczna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wielkosci wiktorii kircholmskiej umniejszac nie zamierzam.Kluszyn tez jest niezwykla (i przez dziesieciolecia pomijana lub zaklamywana) karta w historii polskiego oreza.A, ze Boh trojcu lubit' " - doloze jeszcze odsiecz Wiednia do kompletu!I nie tyle sama bitwe, ile szybkosc i skutecznosc logistyczna calej ekspedycji!
Toz to pierwowzor blitzkrieg'u niemalze ;o)
I tak oto zebralismy razem trzy najwieksze, zmarnowane zwyciestwa w historii Polski:)
So it goes..." - jak pisal Vonnegut.
Pozdrowienia
Grendel
P.S.
Gazet i witryn narodowych nie czytam z zalozenia, wiec artykulu, ktory te dyskusje wywolal nie znam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mam nadzieje,że panowie nie nazywają zmarnowaną okazją tego iż Zygmunt III nie pozwolił koronować swego syna Władysława na cara,zastanówcie się jak długoby pożył i porządził w Moskwie? Trucizny były tam używane w nieporównywalnie większej skali niż w Polsce.Zygmunt III był na tyle dalekowzroczny że skupił się na zajęciu Smoleńska który utraciliśmy bodajże w 1514r (gdybym się mylił niech ktoś poprawi.Smoleńsk był kluczem zarówno do Moskwy jak i do Litwy kto go posiadał mógł zadawać przeciwnikowi silne ciosy i równoczesnie paraliżować jego ruchy-prześledźcie następne kampanie wojenne 1632/34, 1654/1667,1812 itd. Znając zmiany w postawie ewentualnych nowych poddanych opanował to co Rzeczpospolita mogła trwale opanować i utrzymać. Sami mieliśmy taką metamorfoze postawy narodu podczas Potopu" na przełomie 1655/56. Na początku XVII wieku nie byliśmy w stanie pochłonąć Rosji nawet na spółkę ze Szwedami. Taka Rzeczpospolita o słabej władzy państwowej i niewydolnym aparacie skarbowym była w stanie oprzeć się rozbiorowi w XVIIw (lata1655-60)i wojnie na dwa fronty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do mozliwosci utrzymania Rosji, to faktycznie nie bylo na to specjalnych szans, zreszta, w jednym z moich postow powyzej wykazywalem niejakie watpliwosci odnosnie uni rownych z rownymi" postulowanej przez autora artykulu

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
W Mówią Wieki" był artykuł o naszym pobycie na Kremlu,snuto też pomysły co by było gdyby... nasz garnizon utrzymał się jakieś 3-4 miesiące i doczekał odsieczy spod Smoleńska.Ponoc na spółkę ze Szwedami próbowalibyśmy rozebrać Moskali,dalej Lisowczycy obracaliby w perzynę setki wiosek i państwo Moskiewskie podnosiłoby się z upadku jakieś kilkadziesiąt lat później.
Na marginesie dodam że Moskwa była w naszym zasięgu jeszcze raz w 1619,próbowaliśmy wtedy ją zdobywać, dosyć zresztą nieudolnie.

Skoro zaczeliśmy ten wątek a stosunki z Moskwą mamy nie najlepsze to może zastanówmy się nad innymi kampaniami w wojnach polsko-mosk od XVI do XX wieku. Co wy na to?

Share this post


Link to post
Share on other sites
A co powiecie o wojnie bolszewickiej. Gdyby tak dziadek" zdecydowal sie pojsc nieco dalej na wschod ....

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Co do ustanowienia tego święta, to wydaje mi się, że nieco inny efekt został osiągnięty od zamierzonego. Dzięki temu wielu Rosjan (i ludzi innych narodowości, nawet wielu Polaków) chcąc nie chcąc dowie się, że taki fakt jak Polacy na Kremlu miał miejsce :D A okazywana na każdym miejscu nieprzychylność władz Rosji do naszego kraju (i nie tylko) trwa nadal.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information