Jump to content

Boruta

Forum members
  • Posts

    5415
  • Joined

  • Last visited

    Never

Everything posted by Boruta

  1. Duchów nie ma, ale są takie miejsca w lesie, że ciarki przechodzą, dużo zależy też od pogody, pory dnia itp. Pozdrawiam
  2. Może red. Sikorowski by się tym zajął? Pozdrawiam
  3. Ciekawy pas ma ten pierwszy szkop, jakby przedwojenny. Pozdrawiam
  4. Klamrę Wh wstawię po świętach, jak nie zapomnę i ją (je) wygrzebię. Fachowy wyrób. Pozdrawiam
  5. Nie mam takiej torby, widocznie zaszło jakieś nieporozumienie, mam same klamry. Pozdrawiam
  6. A oto tuba z odnalezionym sztandarem 3 psk. Zdjecie z ksiażki Zdzisława Janoty Bzowskiego Notatnik konnego strzelca". Pozdrawiam
  7. Często ukrywano pod podłogą. Pozdrawiam
  8. Witam, bardzo fajne te tablice. Ma ktoś może pokrowiec do klamer ciesielskich? Mam ich kilka, ale niemieckie, no i może pokrowiec do gwoździ? Nie sądziłem, ze coś takiego mogło w ogóle być. Pozdrawiam
  9. I jeszcze jedna fotka ;-). Pozdrawiam
  10. I jeszcze jedno pytanie - on był przewożony w taborach? Czy jakoś troczony? Pozdrawiam
  11. Pawelec40pp, możesz dać więcej zdjęć rękojeści i pokrowca? Pozdrawiam
  12. I druga strona. Muszę go odczyścić, chyba coś jest z boku na osadzie trzonka i jakieś cyfry pod dziobem. Pozdrawiam
  13. Wczoraj nabyłem, zdaje się polski, gdzie mogą być sygnatury? Pozdrawiam
  14. Jakie one są duże? Tzn. ile mają centymetrów długości? Pozdrawiam
  15. Te moje to spoko wejdą do chlebaka, więc pokrowca nie mam co kombinować, zwłaszcza, że nie polskie. Pozdrawiam
  16. A mniejsze nożyce, to były w chlebaku, czy miały jakiś futerał? Chętnie bym taki zrobił. Pozdrawiam
  17. Zwłaszcza, że wózek był z prawej strony, no i siedzący obok mógł dostać kolbą. Podejrzewam, ze w przypadku motocykla z wózkiem po drugiej stronie, trzeba było przełożyć karabin. Pozdrawiam
  18. No właśnie, jak się woziło karabin na motocyklu, czy tak jak w kawalerii? Czy piechociniec mógł jeżdzić na motocyklu, czy był umundurowany jak kawalerzysta - bez plecaka? Pozdrawiam
  19. Jak już Brandemburska to chyba w Schneidemuhl ;-)). Pozdrawiam
  20. Lokomotywa, swoim postem wykazałeś, że we wrześniu nie mieliśmy żadnych sukcesów (ten jeden czołg, ciekawe który to? he he), i jak widać nasze kochane WP nie bierze zupełnie żadnej nauki z września 1939, no może oprócz opiewania niezwyciężonej armii niemieckiej. To taki zabobon popeerelowski, wyniesiony ze starych poradzieckich, a kto wie, może i współczesnych szkół wojskowych. Pozdrawiam
  21. He he, niestety, tylko takie mikre. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...

Important Information