Jump to content

MK

Forum members
  • Content Count

    4604
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. jeszcze jedno zdjęcie polskiego orła z pewnego muzeum, tarczka jest integralna, zerknę jeszcze dziś w kilka publikacji może coś uda się znaleźć.
  2. werewolf, niestety w książce Radfahr Schwadronen" nie ma zdjęć ani rysunków wnętrza pojemnika na przybory ani żadnego klucza.
  3. A tu strzelec górski w Norwegii w 1940 roku, fotka z pewnej rosyjskojęzycznej publikacji.
  4. A dla tych ciekawych, czy podczas I wojny Niemcy posiadali rowery fotka której nie trzeba komentować, ciekawszy jest podpis pod zdjęciem opisujący stan polskich dróg - niewiele się zmieniło od 1915.
  5. R51, mam tę książkę, 82 strony pełno zdjęć i informacji, jeśli jesteś zainteresowany odezwij się na priv.
  6. Oszukałem się jak szalony niestety niczego nie znalazłem i czekam na kogoś dysponującego wiedzą i chętnego do podzielenia się nią. Mam pewne wątpliwości czy w ogóle jest to produkcja polska, F na końcu bardziej pasuje do niemieckiego sposobu oznaczania fabryk skrótami - coś tam coś tam Fabrik zawsze na końcu, niestety to tylko luźne dywagacje jak te z Hutą Silesia...
  7. Dołączam się do pytania o producenta H.S.F. bo o tym chyba jest wątek ;P i z mojej strony również prośba o więcej zdjęć pod różnymi kątami.
  8. Sygnatury oznaczają Towariszczestwo Kolczugina w Moskwie.
  9. huk, my w porównaniu do wieeeelu osób nie ujawniających się na forum jesteśmy w Biesach i poza nimi amatorami i dobrze o tym wiemy, ale zawsze własnowykopane cieszy i tym się trzeba pocieszać. Biesy dla siebie trzymają" Ci, którzy nie wdają sie w bezsensowne gadki na forum tylko czyszczą w tym czasie fanty przywiezione z tych rejonów. Pozdro dla nich, pewno kilku będzie wiedzieć, że o nich chodzi ;) Szwecja powodzenia, pochwal się jak trafisz coś fajnego, szerokości, bajoooo
  10. Zresztą do identyfikacji są stronki i pewien rosyjski pdf, bardzo zainteresowanych odsyłam na maila ;)
  11. Adr - w celach krucjaty antybolszewickosmursowej przy każdej nowo dodanej blaszce dodaj rozwinięcie skrótu i tłumaczenie na nasze wraz z linkami do historii jednostek i szlaków bojowych, fant bez porządnego opisu dla osoby pierwszy i ostatni raz odwiedzającej wątek to kawał żelastwa wykopany przez jakiegoś kolesia gdzieś tam hgw (chgw) gdzie i kiedy. Kiedyś ten wątek mógłby posłużyć jako źródło identyfikacji kolejnych jajek", a do takich konkretnych wątków dążymy, w imię wielkiego forum? :) pozdro
  12. 4 fotki znanego nam bolidu na ebayu: http://cgi.ebay.pl/4-Fotos-Raupenschlepper-TOP_W0QQitemZ220204329478QQihZ012QQcategoryZ15504QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem
  13. Na zdjęciu olaffa RSO holuje armatę 7,5cm PaK 97/38, był to 75mm francuski Schneider Mle 1897 na lawecie 5 cm PaK 38 i dodatkowo wyposażony w hamulec wylotowy, o którym juz wspomniałem w 2 części tego wątku przy opisywaniu tego zdjęcia: http://www.odkrywca.pl/forum_pics/picsforum22/rsopak9738.jpg
  14. Dziej, żadnej urazy nie czuję ani nie odczułem podobnego tonu, tylko usprawiedliwiam sie na wypadek właśnie takich zdań jak to zacytowane o półosiach z korba(?) - pytajnik oznacza, że nie wiem o co tam chodzi. Niestety omnibusem nie jestem ani nie będę, dlatego żaden tekst nie jest wersją ostateczną, szczególnie, jeśli wplątane jest w niego słownictwo techniczne. Proszę więc komentować i korygować ewentualne błędy, w końcu o to chodzi, żeby wspólnie stworzyć coś, co ma sens. W żadnym wypadku nie będę czuł się urażony - jeśli ktoś wyłapuje błędy znaczy się, że ktoś te moje wypociny czyta :) No, to jedziemy dalej... Na fotce inny, nieprzewidziany w wojskach lądowych rodzaj zaprzęgu dla Hf.7. Średnie obciążenie jednego konia wynosiło 1,38 tony. Pierwsze skargi z tym związane pojawiły się już we wrześniu 1939 r. podczas kampani w Polsce. W warunkach, z jakimi przyszło się zmagać w Rosji od 1941 r., krytyczna opinia wrastała coraz bardziej, Hf.7 otrzymał przydomek mordercy koni". I jeszcze jedna fotka koników ciągnących Hf.7/11: http://sdkfz7.free.fr/blois05.htm Odeszliśmy od tematu samego RSO ale myślę, że temat Hf.7 został jeśli nie wyczerpany to przynajmniej dość podrążony. Pozdrawiam i jak to napisał Lemeryt - razem do przodu!
  15. Tłumaczony tekst powyżej też jest z tej książki, załączone zdjęcie również. Jeszcze jedno bardzo ciekawe zdjęcie Hf.7 tam jest ale zarzucę i opiszę je za chwilkę, bo mam robotę teraz.
×
×
  • Create New...

Important Information