Jump to content

jaki dyliżans dla ubogiego poszukiwacza???


Recommended Posts

odkąd mam wykrywacz brakuje mi auta... pks-em sie nie będę rozbijał bo to tylko denerwuje i czas pochłania...
co mam kupić tak maksymalnie do 1800 zł żebym mógł sie powozić na wykopki i mnie nie zjadło?
mysle o jakimś renault 9 albo favoritce ale kompletnie sie juz zakołowałem.
tylko prosze nie kaszlaka bo mam posturę niedźwiedzia i w to auto nie wsiądę...
pozdrawiam i czekam na ciekawe rozsądne propozycje;]]]]]
Link to comment
Share on other sites

Uwzgledniajac fakt ze nalezy zawsze przygotowac rezerwe np remontową rozsądnym wyjsciem wydaje sie pojazd projektowany z myslą o calej rodzinie i trzech plecakach a wiec to co widac na fotce po prawicy

Link to comment
Share on other sites

Majac jednak na uwadze wzrost przyszlego uzytkownika czterokolowca ksztaltujący się ponad srednią krajową mozna zastanowić się nad czymś takim, okazyjne modele z gazem dostapnym na kazdym rogu w ilosci ograniczonej jedynie wielkoscią zbiornika i zasobnością portfela.

Link to comment
Share on other sites

A idealnym rozwiazaniem, bez ograniczen paliwowych oraz gabarytowych uzytkownika, jest ten pojazd widoczny znow po prawicy, jak widac na obrazku calkiem spora pojemność i funkcjonalność.

Wybór jest przeogromny.

Link to comment
Share on other sites

Albo tez biorąc sluszny wzrost jako element decydujący to moze cos takigo?
Wersje rzadko widywane na ulicach i w okolicach zabudowan gospodarskich takze.
Trzeba przegladac prase ogloszeniową.
Ceny przystepne.
Uwaga: konkrencja zakupowa w postaci oszczednych rolnikow.

Link to comment
Share on other sites

Powyższe chyba jeszcze bardziej pasuje do profilu rasowego skarbowca bo jest pojazdem wojskowym(nie, nie wioskowym:)) zbudowanym dla naszej walecznej armii na podzespołach sławnego Łantusyksa, zgodnie z zasadą jaki kraj taka armia, jaka armia taki dżip:)

Pozdrawiam

VW

PS. Była też wersja superspecjałfulwypas która miała śrubę i pływała..

Link to comment
Share on other sites

rzeczywiscie wszystkie propozycje są rozsądne i do 1800 zł.
ale pomysły sa wybuchowe więc prosze o kolejne, bo widze że macie fantazje;]
propozycja numer 2 odpada bo ma tylko moc 1 konia;]
Link to comment
Share on other sites

Dream 28 włąśnie propozycja nr 2 wydaje sie być najlepsza ze względu na alternatywny, w pełni ekologiczny napęd pozwalający cicho poruszaę się po lesie. Tyle się ostatnio mówi o napędach hybrydowych a ze zdjęcia jasno wynika, ze wynaleziono je ze 20 lat temu we wschodniej części Europy:)
Pozdrawiam L.
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...
CAŁKIEM POWAŻNIE ROZEJŻYJ SIĘ ZA HONKEREM NA GAZ A JAK DISEL TO MOŻNA NA OPALE .CAŁKIEM WYGODNIE SIĘ JEŻDZI A JAK WIEKSZĄ PACZKĄ [DO 10 CHŁOPA] TO CI NA PACE MAJĄ CAŁKIE WESOŁO
pozd. MAREK
Link to comment
Share on other sites

poldek czy PF-125 są tanie w eksploatacji ( przynajmniej te zagazowane ) ale do jazdy nawet po polnej drodze kompletnie się nie nadają - wbrew pozorom ma strasznie niski prześwit, polecałbym raczej starą pandę , a panda 4x4 to już naprawdę coś - oczywiście w tym przedziale cenowym
Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
ja, ponieważ moją ścierą odbyłem nieprzyjemny lot, chwilowo jeżdże heblem/kaszlem/malaczem czy jakkolwiek by tego nie nazwać. Jestem naprawde słusznej postury, ale całkiem dobrze komponuje się wnim (po wyjęciu fotela). I jeszcze nie spotkałem haśpli, wertepów, polnych dróg, na które nie dałbym rady wjechać :)
Polecam.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

×
×
  • Create New...

Important Information