Jump to content

iglanadon

Forum members
  • Content Count

    499
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Osobówka to na 100% nie jest Opel Kapitan Kapitan był większy, a Kadetta mam w garażu więc nie trudno poznać ;)
  2. Osobówka na zdjęciu powyżej to Opel Kadett K-38, względnie Opel Olympia - pod tym kątem praktycznie do do odróżnienia
  3. Lokfan My się chyba znamy ... - otwarcie wystawy w Ochotnicy - Banica & Olszyny Mam trochę gratów pancernych - sporo drobnicy, ale doprawdy nie wiem czy coś się nada do RSO Wpadnijcie kiedyś z dr. K.W. (nie macie daleko), jak znajdziecie coś do RSO to jest wasze. Pozdro.
  4. zaje...ste, zawsze uważałem że najlepsze są auta niemieckie :)
  5. Znam miejscówkę gdzie mały niemiecki samochód pancerny, wszelkie opisy pasują do Kfz-13 dostał bezpośrednie trafienie z działa 75mm, skutki były takie że sałoga a raczej jej strzępy zawisły na pobliskich drzewach
  6. wygląda jak odłamane ogniwo od DT-a produkcja radziecka wartość złomowa
  7. przejrzyj stare wątki, temat był już kilkakrotnie wałkowany na forum, sporo znajdziesz też w archiwalnych numerach skrzydlatej polski bodajże z lat 1995-97, ale najwięcej znajdziesz w ziemi i po stodołach :)))
  8. najprawdopodobniej z samolotu, jeśli faktycznie tam wykopyrtnął to piszczałka ci oszaleje na pewnym obszarze, ta gruda na łopacie wydaje się być czymś co sfajczyło sie w b. wysokiej temperaturze, przy szyjce tejze butli mniemam że tlenowej powinny być bicia producenta, przynajmniej takowe spotykałem na butlach tlenowych z maszyn niemieckich
  9. razu pewnego w okopach konfederackich w beskidzie niskim - sygnał jak szlag, kopie (fajnie kopie sie z kamienisto-glinianym gruncie w letni upał) po jakichs 60-70 centymetrach co zajeło mi kilkadziesiąt minut ukazuje sie żelastwo - wygląda jak wieko od skrzyni, poszerzam dołek, po czym chwytam za to i prubuje wytargać - w końcu wylazło - odłamany kawał pługa leżał sobie na płask w dodatku wyżłobieniami na dół, innym razem na pozycji pierwszowojennej znajomy trafił przypadkiem leżącą na wierzchu obudowę austriackiego reflektora karbidowego (na dnie okopu) udałem sie tam, od razu sygnał - kopie - na prawie metrowej głębokości leżał sobie nocnik ...
×
×
  • Create New...

Important Information