Jump to content

7TP - jeszcze jeden :-)


jotes

Recommended Posts

  • Replies 114
  • Created
  • Last Reply
Przybywa postów jak lawina, więc jeszcze raz:

Polsmol: czyli może być nawet ten sam co na e-bay'u?

Akagi, Pomsee:
wspomniany artykuł Magnuskiego pochodzi z NTW 12/96 i nosi tytuł Produkcja czołgów 7TP, 1935-1939". Wynika z niego m.in., że:
1. fabrykę zwinięto 5 września,
2. do 31.08 i 30.09 miały być ukończone kolejne serie zwykłych 7TP.
3. Pierwsza seria 9TP miała być ukończona dopiero 15.12!
4. Przed wybuchem wojny wykonano jeden żelazny" prototyp 9TP.

Pzdr,

jotes
Link to comment
Share on other sites

Jeśli chodzi o ten 9 TP to możliwe że obaj Panowie macie rację bo może chdzić o wersję 7TP z przednim pancerzem pogrubionym w celu odciążenia tylnych kół nosnych. Jest to możliwe bo w relacji niemieckiej z walk na Okęciu pewien 7 TP dostał kilkakrotnie w czołowy pancerz z działka p.panc.ale dopiero trafienie z około 60m zdołało przebić przedni pancerz.

Dla przypomnienia dodam że 11 czołgów ostatniej niedokończonej serii 7TP broniło Warszawy 9miedzy innymi)

I żeby nie było wątpliwości, podaję źródło:
Rajmun Szubański Pozczątek pancernego szlaku"
Link to comment
Share on other sites

Swoją drogą ten 7TP, to był początek końca III Rzeszy. Na wystawę bez hamulca! To nie po niemiecku. Tak sobie myślę na dobranoc, że skoro to był egzemplarz muzealny, to być może znalazł się w kolekcji przejętej w '45 w Dąbiu i tu koło historii się zamyka... Ponoć na istniejących zdjęciach z Dąbia mało jednak widać tego 7TP i pewnie nie da się tego ustalić. Poczekamy na e-bay'a. Następne zdjęcia już wkrótce :-))))
Link to comment
Share on other sites

Ponieważ dyskusja nieco zbacza z tematu 7 TP w stronę grupy rekonstrukcyjnej i naszej przeprawy wyjaśniam, że:
1. to był pierwszy w Polsce przypadek zebrania w jednym miejscu tylu ludzi w mundurach z 1939 roku.
2. zrekonstruowano drużynę piechoty bez sekcji rkm, i to nie dlatego, że nie mozna go było załatwić, choć łatwo nie było, ale dlatego, że nałożyć mundury to jedno - duzo trudniejsze jest nauczenie ludzi jak go nosić, jak sie zachowywać.
3. jestem czlowiekiem czynu - nauczylem te druzyne zachowuwac sie w miare jak piechota w 1939 roku. Niestety nie mielismy jeszcze takiej wiedzy jak prawidlowo obsluguje sie granatnik, mozdzierz, dzialo wz. 97 czy sekce rkm.
4. Obiecuje ze nad popracujemy.
Zapraszam wszystkich we wrzesniu nad Bzurę, a zwlaszcza tych, którzy mają do pozyczenia kb. ppanc. wz. 35, ckm. wz. 30, granatnik, moździerz. Z checia skorzystamy - a zwlasza z fachowego szkolenia
pozdrawiam
jazlowiak
Link to comment
Share on other sites

posmol:do ktorego paragrafu?;-)) Nie zartuj...nie ma takiej mozliwosci, zeby osoba fizyczna posiadala legalnie bron maszynowa.I nie ma znaczenia, czy jest pozbawiona cech bojowych, czy nie.Ustawa mowi o czesci skladowej broni" po czym wymienia je...odbijam pileczke ( bez zlosliwosci) i odsylam wlasnie do ustawy...
A to, ze czasem przymykaja oko...jak rzut moneta...albo reszka albo orzel, albo oleje, albo zrobi Ci sprawe w prokuraturze.
Link to comment
Share on other sites

Po pierwsze nikt nie mówi osobie fizycznej a po drugie owe częsci składowe broni kłuci się z art. 7 tejrze ustawy a każdą niejasnośc w prawie tłumaczy sie na kozyść oskarżonego. A po drugie gdyby ta broń była nielegalna to policja by ja zarekwirowała.
Link to comment
Share on other sites

Kilka kwestii:
- ostatecznie zaakceptowany 9TP mial wygladac tak samo jak 7TP, tylko z grubsza plyta z przodu. Nie wiem, czy wariant BBT BP z pochylym pancerzem przednim, nizszym przedzialem silnikowym etc byl w ogole zbudowany.

- artykul Magnuskiego odnosnie liczb sprawia bardzo rzetelne wrazenie.

- wieze finskich Vickersow byly Vickersa (czyli zasadniczo takie same, jak naszych - wysokie i stozkowe) tylko z nisza tylna, co powodowalo, ze wlaz byl przesuniety troche bardziej do tylu. Na poczatku uzywane byly w ogole bez uzbrojenia - montowano dzialka 37mm Puteaux, ale podobno dla celow jedynie pozoracyjnych (nie dalo sie z nich strzelac z powodu prowizorycznych jarzm). Ostateczne jarzmo bylo Boforsa. Do Finlandii trafilo tez jedno jarzmo od 7TP (via Wegry), ale ponoc nie pasowalo do przerobki Vickersow (za szerokie?).

Link to comment
Share on other sites

Co do srednicy wiez -jestem przekonany, ze wszystkie Vickersy mialy taka sama (chociaz nie spotkalem sie z danymi na ten temat). Aha, ale finskie Vickersy mialy inne kadluby, niz nasze: dluzszy przedzial zalogowy, troche wyzszy przedzial silnikowy i wieza po prawej, zamiast po lewej (tzw. kadlub nieoficjalnie wyrozniany jako typ F, chociaz wersja ta oficjalnie nazywala sie rowniez Mk. E)

Co ciekawe, Finowie uzywali tez niewielu kb ppanc wz.35
http://www.ankkurinvarsi.net/jaeger/AT_RIFLES2.htm

Link to comment
Share on other sites

Polsmol: nikt nie mowi o osobie fizycznej? Cytuje kolege Jazlowiaka:
apraszam wszystkich we wrzesniu nad Bzurę, a zwlaszcza tych, którzy mają do pozyczenia kb. ppanc. wz. 35, ckm. wz. 30, granatnik, moździerz. Z checia skorzystamy - a zwlasza z fachowego szkolenia"
Czy mam rozumiec, ze to zaproszenie jest skierowane do muzealnikow:>?
Czy ktokolwiek z tych, ktorzy staneli przed sadem za posiadanie zdekowanej broni uzyskal wyrok uniewinniajacy, ze wzgledu na paragraf 7 ustawy??? No way...
Link to comment
Share on other sites

ale fajna dyskusja, a ja poszedłem spać :))))))))))))))

ok, ależ nikt nie mówi tylko li o osobie fizycznej, chociaż takie także znam. Przede wszystkim mówimy o osobie prawnej -> czyli muzeum albo stowarzyszenie. Grupa Polski Wrzesień" powstała pod patronatem Muzeum Bitwy nad Bzurą a współpracuje z MWP i kilkoma innymi. Poza tym, jeżeli jesteś osobą fizyczną możesz oddać karabin formalnie muzeum w depozyt, ale dalej pozostaje twoją właśnością. Do naszej rekonstrukcji włączamy państwowe służby porządkowe :)))) -> czytaj policja, oraz pomaga nam wojsko. i tak dalej...........
Dla zainteresowanych, polecam prgram Bogusława Wołoszańskiego z serii Sensacje XX wieku pt.: Kutrzeba".
Tam grały aż dwa wz. 28, legalne, i kilkanaście legalnych Mauserów. Wszystkie strzelały! Mamy zapewnienie właścicieli, że będa brac udział w naszych spotkaniach. A współpraca z red. Wołoszańskim, też ma wiele zalet.

Czyli mozna, trzeba chcieć, i trzeba zacząć współpracowac z czynnikami oficjalnymi, a nie tylko narzekać, że zabiorą i się nie da.

I tak z tematu 7TP zeszliśmy na inny.

Co do 7TP i 9TP musze przejrzeć podane przez kolegów źródła. Dziwi mnie to tym bardziej, że znam inną wypowiedź Magnuskiego , na której oparłem swoje twierdzenia. hmmm, dziwne..........

A dla podniesienia nastroju:

Przed sądem w Nowy Targu staje Góral oskrżony o nielegalne posiadanie broni. Po mowie prokuratora sędzia pyta oskarzonego:
- Macie Góralu co na swoją obronę?
A Góral na to:
- A nic , panocku, czołg zostawiłech w garazu..........

Zbieżność miejsca przypadkowa? :)))))))))))))))))))))))

pozdrawiam
Link to comment
Share on other sites

Do informacji podanych przeze mnie na podstawie artykułu Magnuskiego wkradły się na skutek pośpiechu drobne nieścisłości:

1. Data ewakuacji dotyczy fabryki armat w Pruszkowie, a nie Ursusa, który był producentem 7TP.
2. W opisie do jednej z tabel Magnuski pisze o 1 zbudowanym prototypie 9TP, ale już w następnym zestawieniu o 2, dołączając prototyp z silnikiem gaźnikowym powstający w BBT BP.

Pzdr,

jotes

Link to comment
Share on other sites

Co do sprowadzania do kraju działek ppanc. to ś.p. Jarema niedługo przed śmiercią sprzedał egzemplarz, który początkowo miał zostawić dla siebie gdyż jak twierdził miał źródło na kolejne.
Link to comment
Share on other sites

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.


×
×
  • Create New...

Important Information