Bo to jest fejk. Niby to miałby być potencjalnie Su-24 lub Su-34, a gdy odlatuje owiewka, to piloci siedzą jeden za drugim. W przypadku dwóch foteli nie są one katapultowane jednocześnie, a poza tym co je katapultuje, skoro silniki odpalają dopiero w powietrzu?
Zwróć też uwagę, jakiej wielkości jest pilot, który spada na ziemię przed samolotem - to musiałby być model w skali 1:2, a nie prawdziwy samolot.