Skocz do zawartości

Jedburgh_Ops

Użytkownik forum.
  • Zawartość

    13 712
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    33

Zawartość dodana przez Jedburgh_Ops

  1. Popisy mentalnego odpadu cywilizacyjnego niszczącego muzeum. http://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/czarno-na-bialym-polityka-w-muzeum,796519.html
  2. Ja jestem jak Dusty Miller wysadzający tamę w Jugosławii. Lubię dawać szansę czynnikowi czasu. Łamiących obecnie konstytucję historia szybko spłucze do kanalizacji – tam gdzie ich miejsce. Czynnik czasu jest niezawodny.
  3. Przypuszczam, że skarbnicą podobnych zdjęć (a przynajmniej ze szkolenia naszych spadochroniarzy) byłoby drugowojenne archiwum prestiżowego amerykańskiego tygodnika opinii „Collierꞌs”. Brytyjczycy podczas II wojny nie byli skorzy do pokazywania swojej infrastruktury wojskowej w mediach (w przeciwieństwie do Amerykanów), ale raz zrobili wyjątek właśnie dla „Collierꞌsa”. Wpuścili do Ringway dziennikarza Quentina Reynoldsa wraz z fotografem i colliersowcy nacykali sporo fajnych zdjęć ze szkolenia alianckich spadochroniarzy, w tym chyba także Polaków, bo widać na zdjęciu porucznika PSP najwyraźniej pełniącego rolę kierownika lotów w tym dniu. Amerykański „Life” też fotografował szkolenie polskich spadochroniarzy.
  4. Masz Formozo rację, że wątek, który założyłeś jest groźnym memento. Sam tylko nekrolog rtm Antoniego Szymańskiego, który zamieściłeś, a który to rotmistrz oddał życie za konstytucję jest wymowny. Tylko co z tego? Polak to nacja organicznie niezdolna do wyciągania wniosków z historii, co widać od dwóch lat na każdym kroku. Twoje memento już się spełniło, albowiem Piotr Szczęsny oddał w tym roku życie także za konstytucję i wszelkie towarzyszące jej wartości – jak ów rotmistrz. A będzie gorzej i na Piotrze Szczęsnym się nie skończy.
  5. Kontynuacja tematu http://oko.press/kronika-klamstw-bezwzglednosci-ideologicznego-obledu-wladzy-muzeum-ksiazka-prof-machcewicza/
  6. @ tomekignac 2017-11-28 11:56:42 - Czego ma dowodzić ta lista?" Pytanie skierowałeś do mnie i bardzo chętnie odpowiedziałbym Ci, ale już po Twoim języku i poetyce postu widzę, że nie na tym forum musiałbym Ci odpowiedzieć, gdyż tutaj ta odpowiedź nie pasowałaby z racji profilu Odkrywcy".
  7. Kolejne magiczne terminy: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,22732689,wiadomo-kiedy-armia-dostanie-smiglowce-macierewicz-podaje.html#Czolka3Img Поживём увидим
  8. Jedburgh_Ops

    Radiostacja Babice

    Wystarczy! :-)
  9. Fala - szkoda prądu na dyskusję z odrębnym gatunkiem w dziejach ludzkości. ;-)
  10. Jedburgh_Ops

    Radiostacja Babice

    Übermensche na naszej wieży :-( Mam nadzieję, że chociaż jeden przez sześć lat pośliznął się i wykonał Lot nad kukułczym gniazdem".
  11. Kolejny raport o stanie zdrowia ministra. http://wiadomosci.wp.pl/macierewicz-chce-przeszkolic-zolnierzy-z-bezpiecznego-seksu-6193685543847553a Nie ma przetargu na śmigłowce i nie ma czym latać, ale jest przetarg na edukatorki seksualne. Korki od szampana w Moskwie już dawno nie strzelają, bo już dawno szampan tam się skończył na skutek wyczynów jednego z polskich świrów, że zacytuję Radosława Sikorskiego.
  12. Najnowsze doniesienia medyczne o AM: http://www.newsweek.pl/polska/polityka/antoni-macierewicz-zmienil-mon-w-twierdze,artykuly,419808,1.html?src=HP_Section_1
  13. Osobnik, o którym sobie tutaj gaworzymy jak dla mnie jest klonem Mussoliniego jeśli chodzi o mimikę, ułożenie głowy w pewnych stanach emocjonalnych, język ciała i zachowanie. O demagogii i fałszu wylewającym się z niego już nie wspominając. Zarówno Mussolini miał problem z psychiką, jak i omawiana tu osoba - we wspomnieniach jego kolegów-opozycjonistów z lat PRL - też nie charakteryzuje się stabilnością psychiczną i emocjonalną. Jest to po prostu zły człowiek, tyle tylko, że zło nie bierze się znikąd. Ma ono różne podłoża, z których niektóre można usprawiedliwiać chorobą psychiczną, innych nie. Wspomina Bogdan Lis: Antoni Macierewicz w 1983 roku chciał się ze mną spotkać, miał coś ważnego do powiedzenia. Wyszedł na przepustkę z obozu dla internowanych. Zwrócił się o spotkanie i ja się z nim spotkałem, a to zawsze jest problem, gdy się w podziemiu spotykasz z kimś, kto nie jest w strukturach podziemia, bo trzeba się odpowiednio ubezpieczyć. Szybko uciekłem z tego spotkania, bo uznałem go za agenta KGB. On namawiał mnie do tego, żebym się ujawnił, mówił, że „Solidarność kaputt”, że to koniec z Solidarnością - i mówię to z ręką na sercu - „że tak naprawdę jedynym ratunkiem jest, żebyśmy tak autentycznie, naprawdę pokochali ZSRR, bo tylko, jak oni nam uwierzą, że my ich kochamy, to dadzą nam więcej wolności”. I teraz należy sobie to połączyć z książką Tomasza Piątka o Macierewiczu. Wszystko logicznie łączy się w całość i to na przestrzeni dekad. Ale też należy połączyć to sobie z pierwszym akapitem mojego postu. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zachowywałby się tak już w stanie wojennym, a co dopiero mówić o współczesności.
  14. OK, dzięki. A wracając do tematu: Czy można się dziwić, że jest, jak jest? Ludzie, którym jest potrzebna pomoc specjalistyczna zawiadują tym wszystkim... http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,22702728,newsweek-o-dzialaniach-macierewicza-nikomu-nie-ufa-ochrona.html#BoxNewsImg&a=66&c=96 ... więc jest, jak jest.
  15. W tym porąbanym umysłowo kraju nigdy nie będzie dobrze. Tutaj są tylko skrajności, nic ze złotego środka zdrowego rozsądku. Tak jak w PRL było masowe złodziejstwo porządnych ciuchów wojskowych i nikt z tym nic nie robił tak teraz WP zrobiło się merkantylne i każe sobie płacić za przepocony podkoszulek. Polak to jest jednak w dziejach ludzkości odrębny typ antropologiczny pod względem umysłowym. Idę sobie w stanie wojennym przez Plac Dzierżyńskiego, jest wieczór, ale jeszcze nie godzina milicyjna, idzie naprzeciw mnie patrol WSW no i oczywiście „Halt, papieren!”. No to pytam grzecznie „Ale że co, dlaczego?”. W odpowiedzi słyszę „A skąd wy macie taką kurtkę?” Mróz był coś koło -20º, więc założyłem KTWL (kurtkę technika wojsk lotniczych), bo w tym się nie odczuwało takich temperatur. A ci z mordą na mnie, że nie mam prawa mieć i używać takiej kurtki. Wytłumaczyłem, że jako cywilny pilot aeroklubowy jak najbardziej mam prawo, bo APRL jest paramilitarny i ma należną mu pulę takich ciuchów wojskowych. Ale i tak mnie spisali. Wszystko za flaszkę można wtedy było kupić od wojska i sam znam przypadki, że za flaszkę załatwiało się lornetki, kamizelki ratunkowe dla pilotów (towar deficytowy do yachtingu) i wszystko inne, czego nie było na rynku. Teraz ze skrajności w skrajność – jacyś nawiedzeni robią łapankę na rezerwistów, którzy może rozdarli gdzieś podkoszulek. Ci rezerwiści powinni w rewanżu wystawić MON-owi rachunek za zdarte podczas szkolenia zelówki prywatnych butów. Homo sovieticus wiecznie żywy i jego lustrzane odbicie też.
  16. Oczywiście, ze WOT to prywatna polityczna armia. Policja polityczna już jest i prześladuje nieprawomyślnych (800 procesów o nic w toku – come back do stanu wojennego), więc WOT uzupełni tę siłę o jeszcze inną jakość poza kontrolą ostatnich nie serwilistycznych oficerów starszych WP. Nie akademia, lecz do partii miłość szczera w jeden roczek zrobi z ciebie oficera – kwintesencja politycznych WOT od dwóch lat. Zacytowana powyżej sytuacja z wyposażeniem rezerwistów na ćwiczenia pokazuje rzeczywisty potencjał obronny Polski. Los rekonstruktorów wojska, czyli mięsa armatniego WOT będzie dokładnie taki, jaki widać w poniższym filmie. Jedyna różnica będzie w języku, jakim posługują się operatorzy i łącznościowcy w tym nagraniu. http://www.youtube.com/embed/eBEU-OiEvII Prawda o polskim potencjale obronnym jest taka, że rekonstruktorzy historyczni odtwarzający II wojnę na Zachodzie są sto razy lepiej wyposażeni do wyjścia w pole niż polscy rezerwiści. Jako rekonstruktor frontu ETO z II wojny jestem w pół godziny gotowy do wyjścia na front partyzancki będąc wyposażonym w sto procent tego (z wyjątkiem broni palnej), co w naszej strefie klimatycznej jest potrzebne do bytowania w terenie i to bardzo przyzwoitego. I z bardzo dobrym maskowaniem. I do walki wręcz przy okazji i to całkiem nietuzinkowej. Polski rezerwista nie może nawet marzyć o czymś takim. To trampkarz w prywatnych ciapach i czapce bejsbolówce co najwyżej. Wszyscy moi koledzy rekonstruktorzy MTO i ETO mogliby w stu procentach wyekwipować do działań nieregularnych siebie i kilku innych „partyzantów”. Ja mógłbym wyekwipować sześciu. Co z tego, że w hełmy stalowe, jeśli polscy rezerwiści nie mają żadnych. To już lepszy stalowy niż żaden. I taka jest prawda o obronności Polski. Wojska operacyjne z ich resztką Mi-24 może jeszcze wytłuką jakieś atakujące ich drony bojowe, ale WOT to tylko mięso dla tych dronów. A rezerwa w trampkach i z gołymi głowami. Jak wspomniałem, dobry drugowojenny rekonstruktor MTO i ETO jest gotowy w pół godziny do wyjścia w obronie Polski do działań nieregularnych – pod względem osobistego wyposażenia rzecz jasna. Mnie by tylko kilka dodatkowych godzin zajęło zrobienie gadżetu, żeby nie być wykrywalnym dla dronów z termowizją. A rezerwa nawet gaci nie ma. Grunt, że Macierewicz wniebowzięty z powodu miłości własnej, pychy, arogancji.
  17. Do niewątpliwych sukcesów Macierewicza należy wojsko w prywatnych adidasach, w prywatnych czapkach, na głodniaka i w brudnych gaciach: Armia Macierewicza bez cenzury. Żołnierze ćwiczyli na poligonie w prywatnych butach oraz w czapkach zamiast hełmów http://natemat.pl/221999,armia-macierewicza-bez-cenzury-zolnierze-cwiczyli-na-poligonie-w-prywatnych-butach-oraz-czapkach-zamiast-helmow Rezerwiści po ćwiczeniach Dragon 17: Armia oberwańców http://wyborcza.pl/7,75398,22602530,rezerwisci-po-cwiczeniach-dragon-17-armia-oberwancow.html A już najbardziej wzruszająca jest niedzielna partyzantka WOT. Wystarczy dron z kamerą termowizyjną, żeby to bractwo namierzyć i ściągnąć na nie ogień artylerii. Wróg Polski nawet nie będzie się kłopotał wysyłaniem po tych guerillasów jakichś oddziałów. Równie dobrze dron bojowy załatwi tych rekonstruktorów wojska. A już szczytowym osiągnięciem jest armia nieuków – podporucznikiem można teraz zostać po roku jakiejś pseudonauki, a nie po normalnych studiach magisterskich. No ale cóż, jaka partia, takie wojsko. W ławach poselskich bezpośrednio za Królem Polski siedzi poseł z wykształceniem podstawowym, więc o co chodzi, nieprawdaż?
  18. Jest bardzo zabawne oświadczenie korporacji Raytheon, która w tym oświadczeniu robi z ludzi głupców. W oświadczeniu tym korpo R nazywa mitem (rzekomy wg nich) fakt, że Polska kupiłaby Patrioty bez kodów źródłowych. I na ten zarzut R odpowiada tak: „Raytheon has already received multiple International Traffic in Arms authorizations from the U.S. government to collaborate and share advanced defense technologies with Polish organizations to support codevelopment of next generation Patriot. The government has granted Raytheon advocacy for the WISLA procurement and has pioneered an inter-agency working group dedicated to facilitating technology transfer to Poland in support of its air and missile defense programs. Raytheon will offer Poland a low-cost interceptor (LCI), which can be codeveloped and manufactured by Polish industry. The U.S. government has also granted Poland access to the Guidance Enhanced Missile – Tactical (GEM-T) missile technology (currently used by 13 other countries), which would be manufactured by Mesko. With regards to source codes, much of the software is controlled both for security purposes and to allow commonality with all of our partner countries. It is upgraded and maintained by the current program as shared by 13 countries”. Czyli bla, bla, bla i ani słowa o tym, że Polska kupiłaby Patrioty ze 100% kodów źródłowych. Miała być rozprawa z „mitem” (wg R), że Polska niby jest skazana na zakup Patriotów bez kodów źródłowych, a tymczasem jest to potwierdzenie, że stu procent kodów nie kupi.
  19. @ fala Jest dokładnie tak, jak napisałeś. Kody źródłowe nie służą tylko do takich rzeczy, o jakich wspomina kolega derkb1, choć w 99,99 proc. służą też do tego, ale owo finałowe 0,01 proc. to jest właśnie to najważniejsze coś, co jest „przyciskiem atomowym” i takie coś już się wydarzyło w historii współczesnego lotnictwa. Jest to „przyciskiem atomowym” do tego, że samolot bojowy w sekundę może stać się samolotem sportowym. I nie tylko samolot. Kod źródłowy zabezpiecza amerykańską broń przed użyciem jej przez małpę z brzytwą, która taką broń kupiła. A Polska jest od dwóch lat właśnie taką kompletnie nieprzewidywalną małpą z brzytwą. Pan Macierewicz może sobie wygadywać swoich andronów ile tylko zechce, może sobie marzyć i śnić o całkowicie autonomicznych polskich Patriotach i należy temu panu życzyć nadal tego typu owocnych snów. Tak samo dotyczy to polskich JASSM-ów dla F-16. Komu się wydaje, że możemy ich użyć wg własnego widzi mi się ten niech się zaprzyjaźni z takimi osobnikami, jak Macierewicz. Współczesna historia lotnictwa zna już przypadek, gdy użytkownikowi amerykańskich F-15 i F-16 w powietrzu podczas operacji bojowej Amerykanie zagrozili, że jeśli wda się w awanturę z siłami powietrznymi innego państwa to w sekundę owe F-15 i F-16 zostaną tak zneutralizowane metodą telemetryczną, że (jak napisałeś) nie uruchomi się w nich żadnej broni. I od razu dowódca formacji F-15 i F-16 zgrzeczniał. Tak się kontroluje małpę z brzytwą, która używa amerykańskiej broni, która jest nie tylko elektromechaniką, ale także zaawansowaną elektroniką.
  20. Jeszcze raz polecam zapoznanie się z historią izraelskiego ataku lotniczego na reaktor atomowy Osirak i - właśnie za pomocą kodów źródłowych - na co Amerykanie Izraelczykom pozwolili w tej misji bojowej, a na co nie pozwolili przesyłając w powietrzu dowódcy izraelskiej formacji jasny sygnał w tej sprawie.
  21. Kto ma kody - ten ma wyłączną władzę. Głupi, tępy, prostacki, prymitywny obecny MON nie zna żadnej historii tego, jak - mając kody - rządzi się światem i wydarzeniami światowymi. Niech PiS-owskie nieuki spojrzą sobie na historię ataków lotniczych na reaktor atomowy Osirak. Może wtedy ci idioci nauczą się czegoś o tym, jak kody rządzą światem i jego wydarzeniami.
  22. Rewolwery mnie nie dziwią, choć nie da się stwierdzić, że były częste w Polsce podziemnej, ale trochę się uśmiecham do wzoru tych rewolwerów, jeśli tu można mówić o wzorze, a nie o typie komercyjnym. Też odtwarzam coś, gdzie niby mógłbym używać rewolweru i nie byłoby to naruszenie faktów historycznych, ale że rewolwery były jednak rzadkie w tym czymś, czym się zajmuję to używam tylko czterdziestki piątki. Pozdrawiam :-)
  23. :-) Oscar dla chłopaków za rewolwery. Ale jeszcze większy Oscar dla konferansjera i za powtarzanie czegoś o strategii" partyzantów miejskich. Jest to strategia trawnikowa, no ale cóż, widocznie takie strategie też bywały podczas II wojny.
  24. Jedburgh_Ops

    Radiostacja Babice

    Dziś na fejsie jest chyba news stulecia dla miłośników Radiostacji Babice. Radiostacja ma odżyć w postaci repliki (chyba 1:1 jak rozumiem) budynku nadawczego i jeszcze ma być do tego makieta całej instalacji w skali 1:35. A wszystko na terenie (albo przy terenie) dawnej radiostacji. W replice budynku ma być Muzeum i Centrum Badawcze Radiostacji Transatlantyckiej. Wpis jest na FB Stowarzyszenia TRCN.
  25. Tak! To jest Wunderwaffe. Takich bombek jeszcze nikt nie widział.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie