Jump to content

takafura

Forum members
  • Posts

    1823
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by takafura

  1. Biorąc pod uwagę słowa Putina że "zielone ludziki" to sobie kupiły mundury, broń i radiostacje Motoroli w sklepie za rogiem to pewnie z LNG jest tak samo, wpada się się do gazowni lub na targ i kupuje 2-3 ładunki gazowca po 100 000 ton skroplonego LNG za gotówkę nawet paragonu nie biorąc... Ps.Wśród dotychczasowych dostaw: 67 pochodziło z Kataru, 21 z USA, a 11 z Norwegii. Ponadto w marcu tego roku jeden ładunek przypłynął z Trynidadu i Tobago ( to do lipca 2020 roku).
  2. Wiem że źródłem informacji jest pracownik PGNiG - ale może to także jakiś płaskoziemca lub wyznawca Latającego Potwora Spagetti ;)
  3. Nie chodzi o Węgry, Czechy... jedną czy dwie elektrownię. Uciekasz detale, udajesz że to nic takiego CAŁĄ Europę podłączyć pod rosyjski gaz. I to wraz z systematycznym wygaszeniem wszystkich elektrowni węglowych. Skąd u takiego pragmatyka ideologiczne przytyki o "oblężonej twierdzy" czyli pisowskich uprzedzeniach i fobiach z mojej strony ( tak to interpretuję...) wraz z pełną beztroską i zaufaniem do sowieckiego kontrahenta ?
  4. Mimo info z pierwszej ręki ( pracownik PGNiG) że takie coś już miało miejsce ja swoim małym rozumkiem nie mogę takiej akcji ogarnąć. Jeżeli to prawda...
  5. Dobre porównanie do terminologii woskowej - nasza gospodarka a tym bardziej energetyka jest częściowo w stanie oblężenia. Presja na dekarbonizację, przymusowe wygaszanie elektrowni węglowych opłaty za CO2, decyzja TSUE o zatrzymaniu elektrowni w Turowie, duńczycy blokują gazociąg z mega ważnych i nagłych powodów. Tak, w pewnym sensie jest to oblężenie ;) Ps. A to na czerwono to nie jest wartościujące - niby tylko my widzimy problem a reszta Europy się zachwyca ?
  6. W biznesie to normalna sprawa że się kupuje, sprzedaje i współpracuje. Wymieniasz detale ( że kupujemy tamto i sramto od Rosji) ale celowo (?) pomijasz najważniejsza kwestię: to wszystko dotyczy infrastruktury krytycznej państw i dwa że ważna jest SKALA, stopień zależności od np. Gazpromu. Dywersyfikacja...
  7. Ty pierwszy zacząłeś. Teraz moja kolej: - tani gaz z Rosji dla całej Europy, zamkniemy dzięki temu elektrownie węglowe. Wszystkie. - ropa też od Rosji - blisko, tanio. - podłączmy sie jeszcze z siecią energetyczną - uzupełnimy niedobory prądu, - do tego kilka elektrowni atomowych wbudowanych przez Rosjan ( na Węgrzech, Czechach, Słowacji itp.) - może jeszcze szczepionkę dla 500 mln ludzi w Europie za kilkanaście mld euro... I w tedy w Europie nie będzie już żadnej wojny w klasycznym stylu. Będzie to co planował Kononowicz ;)
  8. Po co zaprojektować i wybudować równoległy tunel ? Główna droga ruchu to spory tunel z torami, rozjazdami, mijankami - jakie funkcjonalne przeznaczenia miałby ten drugi tunel ? Szybciej uwierzę że odkryto jakieś zamurowane/zalane betonem/ zasypane komory ( magazynowe, mieszkalne) lub boczne odgałęzienie prowadzące do projektowanego a nie zaczętego panzwerku. Coś zamaskowanego na szybko związanego z wentylacją, odwodnieniem...
  9. Ta, z perspektywy Polski to Amerykanie na równi z Eskimosami i Aborygenami wyrządzili nam najwięcej krzywd - kilkanaście sporych wojen, rozbiory, okupacja, mordowanie inteligencji, zsyłki za Koło Polarne...
  10. Balans, to już oficjalny 678 koniec świata lub przynajmniej Polski jaki histerycznie jest kolportowany mediach. Druga sprawa, nie traktuj nas jak debili którzy nie pamiętają że jeszcze z 7 lat temu płaciliśmy za gaz najwięcej w Europie.
  11. Bo ja jestem takim wybrakowanym pisowcem - nie mam TV, nie oglądałem nigdy "Trwam" ani nie słuchałem "RM" ;) Mam wrażenie że zgadzamy się co do wielu faktów ale są jednak różnice w ocenie ich wagi. Na zakończenie napiszę wprost że nie wierzę z rozbiórkę "Pekinu" choć to nie ekonomia stoi na przeszkodzie a raczej nastawienie mieszkańców Warszawy i wyborców. PiS nie poświęci (raczej...) tych 5 % w notowaniach dla tej sprawy. Tak jak Yeti wspomniał temat jest mocno abstrakcyjny choć przyznaję że robienie z PKiN wizytówki i symbolu stolicy mocno mnie uwiera. Ale nie aż tak by każdy post kończyć zdaniem " a poza tym sądzę że Pekin trzeba zburzyć" ;)
  12. Z kierowniczego stanowiska na najniższe i zero podwyżek (mimo inflacji) do końca komuny. Plus różne szykany aby nie zapomniał... Żartowaliśmy że ostatnią pamiątka po komunie jest emerytura niższa od jego byłego podwładnego, zwykłego robotnika leśnego :)
  13. Za mietki byłem aby dwa lata kiblować za odmowę służby, za granicę nie chciałem uciekać ( czekała praca, narzeczona) ale chyba po pół roku składałem drugą przysięgę, już bez braterstwa z Armią Radziecką. Z Niedzwieckim to kiepski przykład bo parę godzin po "spontanicznym i nieplanowanym" odejściu z Trójki ogłosił że jest juz ekipa kilkudziesięciu osób i gruba kasa na nowe radio. Tak, PRL to głównie moje dzieciństwo, a takie bardziej świadome obcowanie z urokami PRL to już czasy technikum. Więc żaden ze mnie opozycjonista, choć bardzo świadomie unikałem ZSMP, TPPR czy PZPR. Czytałem bibułę, miałem dostęp do lektur z zakazanych przez cenzurę dzięki środowisku gorzowskiego Ruchu Młodzieży Niezależnej. Dużo to czy mało ? Nie wiem, ale wstydzić się nie muszę. Obracamy miliardami euro to i wreszcie jest co kraść. To prawda że skala i kwoty nieporównywalne ( a nie o wszystkim wiemy). Mamy prawdziwe mafie vatowskie, paliwowe, mieszkaniowe - jednym słowem gonimy Europę także z patologiami. Ale do jednego krzywdzącego mnie stwierdzenia zgłaszam votum separatum: uprzejmie proszę nie wciskaj mi dziecka w brzuch że "wszystko to akceptuję i aprobuję i uważam że na tym wolność polega". Ps. Co do lasu to mogę Ci na priv wysłać foto w jakim Las Palmas mieszkam, nie ruszę się z stąd dopóki zdrowie mnie nie zmusi...
  14. Przecież wyraźnie piszę że uroki komuny to dotknęły moich najbliższych więc nie wiem skąd zarzut że z siebie weterana robię ? "Dzięki" temu że ojca wywalono z wilczym biletem z pracy, miałem przyjaciół już w szkole średniej z gorzowskiego RMN ( biblioteka z 300 książkami z drugiego obiegu, "Szaniec") to coś tam pamiętam. Chociaż faktycznie udział w demonstracjach w obronie MRU w Międzyrzeczu to mój największy wkład w obalanie komuny. Ale to nie powód żebym spokojnie czytał niemądre insynuacje że teraz jest gorzej z cenzurą niż za komuny... Ps. Rozumiem że Ty to siedziałeś razem z Kuroniem i ukrywałeś Bujaka ?
  15. A broniłem osobiście MRU przed przeznaczeniem go na składowisko odpadów z Żarnowca. No ale MRU to tylko 30 km tuneli w Lubuskim a nie wizytówka stolicy Polski.
  16. Serio chcesz porównywać pisowski "reżim" z PRL-m ? Coś tam jeszcze z komuny pamiętam bo miałem w technikum propedeutykę nauki o społeczeństwie a składając pierwszą przysięgę w syfie deklarowałem "stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką". A bajki to ja czytam w pięknych czasach komuny, gdzie żyło się dostatniej i rosło w siłę. Za komuny to nie pozwalali jeździć za chlebem chyba że partyjni - to dostałeś paszport. Wtedy emigrowało się bez prawa powrotu wiec nawet nie próbuj porównywać obecnych wyjazdów. Za jakim "chlebem" teraz wyjeżdżają - młodzi budują domy za euro, wracają autami za 100 000 zł. I porównujesz cenzurę ?! Ja kupowałem "Res Publicę" z wstawkami [....] Ustawa o kontroli publikacji i widowisk, teraz w tym "reżimie" książki wydają Urban, Piątek, Grabowski, antypisowcy celebryci, jest TT, FB, itp. Ps. No chyba że Twoja rodzina to po linii partyjnej - u mnie były zwolnienia z pracy za Solidarność, wyrzucenie ze studiów, ucieczka za granicę, nachodzenie ubeków w pracy. Rozumiem że ktoś może mieć inne wspomnienia.
  17. Pekin jak pomnik Buddy sprzed tysięcy lat. Ostro. Myślałem że mnie tu już nic nie zaskoczy ;) Historię to niszczono i gwałcono 45 lat PRL. Były białe plamy, cenzura, zmuszanie do emigracji, były wilcze bilety dla pisarzy, poetów, historyków. Mam 4 historyków w rodzinie więc wiem co piszę.
  18. Lupus tropi to wielką manipulację z mojej strony że pomijałem różnice a chciałem skupić się na podobieństwach. Czyli aspektach historycznych i patriotycznych. Trudno, sprawa się rypła. Nie kumam czemu sobie wmawia że zaraz ktoś go powyzywa od cyklistów. Wolę nie pytać bo mi to na generację "płatka śniegu" wygląda... Co do ideologicznego zacięcia to masz rację, Pekin zbudowano wyłącznie z przyczyn ideologicznych. A za psychoanalizę dziękuję ale to chyba nie należy do Twoich obowiązków więc nie rób nadgodzin.
  19. Wyrywanie z kontekstu dwóch słów i insynuowanie niecnych zamiarów na podstawie własnego widzimisię... Przypomnę: pominąłem wątek stanu technicznego i oceny architektonicznej aby poczytać opinie oceniające pozostałe aspekty ( historyczne, kulturowe, patriotyczne). Pełne zdanie które Cię tak zbulwersowało brzmi: "rozbiórka była racjonalna z powodów architektonicznych, technicznych i ekonomicznych. Nie ma tu zbyt wiele analogi z Pekinem a właściwie ich brak. Prawda" Zgodziłem się z @Mirosław Jastrzebski który mądrze napisał: Zburzono niefunkcjonalny budynek, którego utrzymanie kosztowało dużo pieniędzy. Dobry żeby w nim urządzać parteitagi. W tym miejscu stoi coś co lepiej komponuje się z otoczeniem, przynajmniej z mojego subiektywnego punktu widzenia. Zajrzyj do sieci i porównaj plany obu budynków. Palast der Republik stanowił zagrożenie dla zdrowia ludzi, był nafaszerowany azbestem. I to by było na tyle. Miłego wieczoru życzę :)
  20. Kilka uwag: "ogłasza z wroga" - to se Kaczor wymyślił bajeczkę, nie lubi Putina, kiedyś sie na niego pogniewał i dąsa się do dzisiaj, dziecinada, "współpraca" - ważne są intencje, można współpracując z właściwym politykiem coś ugrać dla interesów Polski, można porzucić urząd premiera i zostać oficjalnym kandydatem Niemiec na ważny europejski urząd kasując 120 000 zł miesięcznie pensji, "pragmatyzm i realizm" - gdy się dąży do jakiegoś celu, zawiera taktyczne chwilowe lub bardziej trwałe sojusze - tak, jest tu duże prawdopodobieństwo pragmatyzmu i realizmu, Hipokryzja i cynizm - pięknie to widać u total oposition gdy z automatu krytykują WSZYSTKO, totalnie wszystko cokolwiek robi lub próbuje robić dobra zmiana. Świetny przykład to Fundusz Odbudowy. Ps. Nie wiedziałem że Ty widzisz politykę międzynarodową na poziomie lubienia się i nielubienia się, osobistych przyjaźni i animozji. Powiedz że nas wkręcasz ;)
  21. Wypytaj najstarszego lokalesa w okolicy - najlepiej byłego prezesa GS, radnego, sołtysa. Tacy ludzie byli kiedyś bardzo aktywni i mogą być kopalnią wiedzy. Kiedyś z kumplem zgadliśmy do dziadka mieszkającego od urodzenia w mojej wiosce co siedziało w czasie "wyzwolenia" w '45. Nawet sobie w 1 % nie zdawałem sprawy jakie dramaty się rozgrywały w okolicy - wieszanie się całych rodzin w stodołach, topienie dzieci w studni, wielodniowe gwałty... O losy ludzi z mojej chaty nie pytałem, wolę nie wiedzieć. Ps. Mi to dalej wygląda na odwodnienia ale dużo zależy w tym przypadku od ukształtowania terenu ( przy instalacji grawitacyjnej).
  22. W sumie to problemem nie są 'różne" pomniki a wyłącznie te komunistyczne. Wielu zrównuje dwa zbrodnicze totalitaryzmy - faszyzm i komunizm, można się spierać w którym więcej ludzi zginęło z głodu i mrozu a w którym od kuli. Ale w Norymberdze potępiono i skazywano faszystów, komunizmu osądzono mimo milionów ofiar. Ciekawi mnie, czy pomniki są Ci tak doskonale obojętne że nawet Adolfa byś tolerował gdyby miał sporą wartość artystyczną ?
  23. Pominąłem to w jakim stanie był ów Pałac aby trochę podgrzać i ukierunkować dyskusję ;) Rozbiórka była racjonalna z powodów architektonicznych, technicznych i ekonomicznych. Nie ma tu zbyt wiele analogi z Pekinem a właściwie ich brak. Prawda. Może to drobna różnica, ale Armia Czerwona to 17 września nas zaatakowała a nie Niemcy. Ba, zrobiła to w porozumieniu i pełnej harmonii z Niemcami. Nadążasz z moim mrocznym i pokrętnym tokiem rozumowania ? Katyń, Sybiracy, operacja polska NKWD ( ponad 100 000 zamordowanych), zsyłki na Syberię, żelazna kurtyna, miliony rodaków na emigracji po IIWS, sowietyzacja Polski na 40 lat... Serio mamy hołubić pomniki w stylu "Czterech śpiących" w Warszawie ? Po tych wszystkich latach zniewolenia i zbrodniach ?
×
×
  • Create New...

Important Information