Jump to content

takafura

Forum members
  • Content Count

    1523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by takafura

  1. Musiałby podliczyć skalę chamstwa jaka wybija choćby w tym temacie i rzucić na szalę aby rzeczowo porównać środowiska (plemiona?)... Żartuję. Nie mam szans w tej rywalizacji że zacytuję klasyka: "co ja tam wiem o chamstwie i obelgach" ;)
  2. Ustawa o lasach powstała 30 lat temu. Sporo się zmieniło wokół nas od tego czasu, my też jako społeczeństwo się zmieniliśmy. Może te głosy krytyki które tu wybrzmiały są prorocze co do zmian jakie czekają LP za 10-20 Lat ?
  3. Nie bronię tego debila. Nie bronię tego czy innego środowiska - "pokazuję Ci księżyc a Ty patrzysz na mój palec". Powtórzę to co napisałem bo dotyczy to wszystkich - rudych i łysych, młodych i starych, szczepionkowców i płaskoziemców, pisowskiego ciemnogrodu i mądrych i światłych z PO: Generalizowanie prowadzi na manowce. Stosowane nieświadomie świadczy o uprzedzeniach lub niskim IQ. Stosowanie z rozmysłem i uparcie tego taniego chwytu erystycznego to dowód na manipulację. Poszukajmy jeszcze złodzieja, pijaka, pedofila czy działacza LGBTI+. I dopiero to zestawienie bę
  4. Nie wiem od ilu lat tam chodzisz na spacery, zdarzało mi się wycinać do zera drzewostan pod osadą leśną gdzie mieszkańcy mieszkali tam 70-80 lat. To jest dramat porównywalny z wybudowaniem autostrady czy bloku mieszkalnego za płotem. Co do intensywności wycinek - nie ma ona związku z opcją polityczną u władzy. Tniemy cały czas raczej równo i mocno (wyjątkiem okresu recesji w gospodarce ). Chociaż faktycznie najmocniej tą intensywność widać w kompleksach leśnych gdzie są duże fragmenty posadzone 100 lat temu. Wtedy zręby zupełne paskudnie sie kumulują.
  5. Generalizowanie prowadzi na manowce. Stosowane nieświadomie świadczy o uprzedzeniach lub niskim IQ. Stosowanie z rozmysłem i uparcie tego taniego chwytu erystycznego to dowód na manipulację. Poszukajmy jeszcze złodzieja, pijaka, pedofila czy działacza LGBTI+. I dopiero to zestawienie będzie prawdziwym i rzeczywistym odwzorowaniem wszystkich członków PiS. Ps. Taki stopień oderwania od rzeczywistości to już nie lewitowanie ale wysoka orbita okołoziemska :)
  6. Sugerujesz że tylko analfabeci nie rozróżniają rębni ? Śmiała teza :) Ale to są detale, tniemy i sadzimy w podobnym rozmiarze tak jak kiedyś za SLD, PO, PiS, będziemy ciąć tak samo jak Budka zostanie prezydentem RP a Lempart premierą. A z tej mapy bije w oczy dramatyczny przekaz że za 10 lub max. 20 lat zabraknie lasów.
  7. "pisowski zwyrol" Jaki to mia związek z byciem byłym czy czynnym pisowcem ? Taki że generalizując można przypisać te cechy wszystkim pisowcom. Jedyny warunek to trzeba być silnie uprzedzonym lub mieć IQ nie za wysokie. Podobnie generalizując mógłbym napisać o typowym chamstwie i buractwie cechujących ludzi związanych z lotnictwem ale wiemy że to bzdura.
  8. @bryan100 To miałem na myśli - ile zaznaczono jako przeznaczone do wycinki w 10-latce a ile faktycznie wytniemy. Jaka różnica w 100 % powierzchni ?
  9. Dlatego napisałem jak można podając dużo faktów jednocześnie manipulować. Nic nie pisałem o kłamstwach. Liczą się wywołane emocje - całe lasy w Polsce na czerwono, koniec świata bliski, PIS wytnie wszystko i wszędzie bo pisowski minister, pisowscy nadleśniczowie i leśniczowie z pisowskimi drwalami tną 10 x więcej * * to nie moja opinia a kwintesencja komentarzy z netu
  10. Kilka chwytów marketingowych jakie zastosowano przy tworzeniu mapy - przypominam temat aby pokazać jak można podając dużo faktów jednocześnie manipulować: 1. Celowo zastosowano zbyt dużą grubość linii. W efekcie im bardziej pomniejszamy mapę, tym większa jej część pokrywa się czerwonym, ostrzegawczym kolorem. W małej skali, gdy na ekranie widać kontur całego kraju, czerwony kolor pokrywa powierzchnię większą niż zajmują wszystkie lasy! To apokaliptyczna, całkowicie fałszywa sugestia, że polskim lasom zagraża niebezpieczeństwo. 2. Mapa sugeruje, że cięcia odbędą się niebawem. W r
  11. Nie twierdzę że tak "utwardzano" całość tras ale na tym foto poniżej widać zwykłą ścieżynkę z delikatną nawierzchnią
  12. Ciekawy materiał, dużo konkretów cennych dla osób planujących budowę takich tras. Jednak mojego sceptycyzmu ów artykuł nie rozwiał. Nawet jak na tych zniszczonych przez transport drewna odcinkach dróg gruntowych wykonano prace związane z poprawą bezpieczeństwa, profilowano nawierzchnię czy wykonano odwodnienia to utwardzenia tam nie ma śladu. Przynajmniej na foto. A jak nawet wykonano częściowo podsypkę z kruszywa o grubości kilku cm to nawet dziecko wie co z tego zostanie po wielokrotnym przejeździe samochodów czy wielotonowych maszyn. Trochę tak jakbyś grabiami ślicznie wyprofilo
  13. Nie znam sprawy ale domyślam się dwóch rzeczy: - przeryte odcinki leśnych duktów i gruntowych dróżek formalnie są gruntami w zarządzie LP ( nie są to drogi np. gminne) - jestem prawie pewien że owa budowa "single tracków" polegała na namalowaniu oznakowań na drzewach, Jak znam moją firmę to wyraziła zgodę na trasy rowerowe ale na pewno znalazło się zastrzeżenie że za stan dróg gruntowych nie odpowiada,,,
  14. Tak jeszcze z 10 lat temu starsze drzewostany zaplanowane do trzebieży (przecinki) czy do zrębów były na etapie tworzenia planów bardzo skrupulatnie mierzone. W uproszczeniu: każde drzewo zakwalifikowane do wycięcia miało miało określaną masę w m3 i jakość, po zsumowaniu tysięcy pomiarów w tabelach szacowaliśmy ile i o jakiej wartości drewna wystawimy na przetarg w przyszłym roku. I aby nie zdublować pomiarów i udowodnić kontrolującym solidną pracę z terenie każde pomierzone drzewo miało taki znak na korze. A tu narzędzie: https://forum.odkrywca.pl/topic/732136-nóż/ Ps. A dlacze
  15. A materiał porównawczy jest, ale daleko... Znam lasek bukowy gdzie sporo jest podobnych pamiątek po zakochanych (serduszka, inicjały) ale często sa także daty. Gdyby powiązać szerokość w mm z ilością lat jakie upłynęły to mielibyśmy przelicznik do datowania...
  16. Prościzna. Miesiąc i dzień tygodnia też Wam się przyda A tak na serio to wiem jak to zrobić ale nie mam dostępu do materiału porównawczego. Już tłumaczę - wszystkie poziome (czerwone na foto) nacięcia w korze z upływem czasu zmieniały sie minimalnie bo tylko po brzegach powstawały zgrubienia gdy rana częściowo się zabliźniała. Inaczej jest z pionowymi ranami - robią się coraz szersze wraz z przyrostem pnia na grubość. I w tym drugim przypadku jest mega ścisła zależność pomiędzy upływem czasu a szerokością wyrytych "literek"
  17. Musze doprecyzować wypowiedź @Sowa74, zacytuję fragment artykułu w aktualnej wersji: 4. Pracownicy i byli pracownicy Lasów Państwowych mający co najmniej trzyletni okres zatrudnienia w Lasach Państwowych, z wyjątkiem osób, z którymi stosunek pracy rozwiązany został bez wypowiedzenia z winy pracownika, posiadają pierwszeństwo nabycia lokali, których są najemcami i w których mieszkają. Cena sprzedaży lokalu podlega łącznemu obniżeniu o 6% za każdy rok zatrudnienia w jednostkach organizacyjnych Lasów Państwowych i o 3% za każdy rok najmu tego lokalu, nie więcej jednak niż o 95%, a spłata na
  18. Pewnie zmienił na Józef Bąk.
  19. Porównajmy to "tykanie". Co jest informacją, co konfabulacją. Dwa obozy, te same media - będą jakieś różnice w ilości toksycznej piany ? Ps. Sa jakieś memy z "Soku buraka" o wspomnianych osobach ?
  20. Ja tylko oceniam nękanie pana Mateusza - wytropiono go i próbowano wykreować po raz tysięczny wielką aferę. A co do informacji o MT - informacja o zatrudnieniu to jedno, porównajmy jeszcze poziom komentarzy mediów. Ps. Firma przewozowa MT w ramach pisowskich represji otrzymała 250 tyś. wsparcia w ramach "tarczy antykryzysowej".
  21. W sumie to mamusia robiła show. Gość nie udzielał sie publicznie, nie aspirował do spółek skarbu państwa czy wysokich posad urzędniczych. Miał problemy, odszedł z branży i znalazł skromną robotę przedstawiciela handlowego. I dalej sie go tropi i nęka.
  22. Tak, prawdę piszesz. Tylko wyraz "pazernym" wprowadza w błąd. W Puszczy Białowieskiej czy w Karpatach ( w niektórych nadleśnictwach, nie wszystkich) pozyskanie drewna jest działalnością deficytową. Ma nie wiele wspólnego z racjonalną gospodarką. Problemem jest przekonanie leśnej wierchuszki że jak damy palec ( czyli np. 15 %) to za rok ekolodzy zażądają 30 %. Więc przyjęto taktykę "ani kroku wstecz".
  23. Z mieszkaniami to jest taki paradoks że mieszkania ze zniżką wykupiła większość zwykłych najemców ( robotnicy, emeryci, miastowi) i były to często domy w fajnych lokalizacjach ale wymagające dużych remontów. Jaki w tym sens ? Był czas że moje nadleśnictwo administrowało 120 lokalami - bardzo upierdliwe i kosztowne. Druga grupa która na tych preferencyjnych warunkach co wszystkie białe kołnierzyki od leśniczego w górę - to już nie były skromne leśne osady. Z tych konfitur nie korzystali wcale leśniczowie i większość podleśniczych. Leśniczowie bo maja lokale jako służbowe ( nie płacą
  24. Od początku bardzo wyraźnie to określiłem że piszę z pozycji długoletniego pracownika LP. Ty odnosisz wrażenie że bawię się w rzecznika, nie doceniasz ilości "betonu" jaki zalega po lasach, dla nich to ja jestem Che Guevara ;)
  25. Możesz mieć rację w tym sensie, że to zaobrączkowanie skutkujące zamieraniem drzew jest najlepszym kompromisem oceniając czas/koszty/efekt końcowy. Bo wszystkie działania w przypadku tzw. ochrony czynnej są ukierunkowane na tą część przyrody którą chcemy w rezerwacie zachować. Ps. Wszystkie działania w rezerwatach są ujęte w planie ochrony ustanowionym przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Więc w tm przypadku leśnicy są tylko narzędziem. "Od zawsze" szły pod topór najstarsze, najładniejsze i najcenniejsze drzewostany będące tzw. lasami gospodarczymi. To paru
×
×
  • Create New...

Important Information