Jump to content

jarasek

Forum members
  • Posts

    280
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    12

jarasek last won the day on May 18

jarasek had the most liked content!

Recent Profile Visitors

725 profile views

jarasek's Achievements

40

Reputation

  1. Pierwsze zdjęcie ze szczegółami "bić" są moje, reszta to sprzedawcy. Te same zdjęcia obecnie wiszą na All.
  2. Na całe szczęście nie wtopiłem, ponieważ bagnet zakupiłem przez All a po zorientowaniu się, że to badziew dokonałem zwrotu. Pieniądze otrzmałem bezzwłocznie i bez komentarzy. Facet dokładnie wie co sprzedaje.
  3. P.S. Kopia z początku wątku wróciła już do sprzedawcy. Jest ponownie wystawiona na Allegro bez wzmianki o jej oryginalności.
  4. Jeszcze jedno. Czy do stworzenie tego "dzieła" posłużył oryginalny bagnet ( a jeśli tak to jaki) czy też został on wykonany od podstaw przez "twórcę" ?
  5. No i pozamiatanae. Wielkie dzięki za pomoc.
  6. Niedawno stałem się posiadaczem tego bagnetu. Po bliższym przyjrzeniu się naszły mnie wątpliwości; 1. Brak znaków odbioru technicznego oraz numerów seryjnych na bagnecie jak i na pochwie, 2. Dziwny krój czcionki napisów do tego wyglądających jak wypalonych laserem. 3. Nietypowy krój orzełka. Proszę o wyprowadzeniu lub potwierdzenie moich wątpliwości.
  7. Obrońcy dziedzictwa narodowego i jedyni wiedzący jak brzmi definicja zabytku archeologicznego w akcji.
  8. Nie mogłem się powstrzymać - A NIE MÓWIŁEM !!! Ale jakoś z tego powodu nie mam satysfakcji.
  9. Jeśli wygląda na zabytek to kto wie :) Gorzej jeśli zakwalifikują na listę zabytków - wtedy przechlapane.
  10. Współpraca z WKZetami to stąpanie po baaaardzo kruchym lodzie. Osoby, którym wydaje się, że będą w jakikolwiek sposób chronione przez w/w urząd nawet nie domyślają się w jakim są błędzie a co za tym idzie niebezpieczeństwie. Pierwsze primo: po złożeniu wniosku gdzie zawarte są wszelkie dane o delikwencie, dane zostają przesłane do Komendy Wojewódzkiej Policji (tylko w KWP są wydzielone zespoły dw z poszukiwaczami). Drugie primo: po zakończonych poszukiwaniach "szczęśliwiec" zobligowany jest wszelkie znajdki zanieść do WKZetów w celu ich weryfikacji pod kątem przydatności dla "dziedzictwa narodowego". Znajdki, którymi WKZety nie są zainteresowane zwracane są znalazcy. Na oddane przedmioty nie są wydawane żadne protokoły na podstawie których znalazca ma prawo przechowywać je w domu. Trzecie primo: w sytuacji, kiedy prowadzone są przez policję przeszukania u poszukiwaczy często na pierwszy ogień idą "certyfikowani poszukiwacze" ( bo to łatwizna - wystawili się jak na strzelnicy). Oczywiście policja zabiera z miejsca przeszukań wszystko co wydaje im się stare. A co jeśli biegły czy też archeo orzekną, że zdechła boratynka, stara plomba lub zdemolowana przez nawozy aluminiowa łyżeczka to zabytek ? Wtedy ani płacz ani zgrzytanie zębów nie pomogą. Nie miejcie złudzeń - WKZety nie ujmą się za wami, chociażby dlatego, żeby ratować swojr4 litery.
  11. Pierwsza utworzona metryka powinna dotyczyć zgonu wolnych poszukiwań. Z jakiej racji robić jakiekolwiek metryki znajdków dla WKZetów? Przecież to ich obowiązek. Znowu jakiś nadgorliwy kolaborant to wymyślił albo jakiś członek służalczego stowarzyszenia.
  12. A to przykra niespodzianka :( Zasugerowałem się kolorem, że to polska manierka. Bardzo dziękuję za pomoc.
  13. Witam. Jestem w posiadaniu górnej części do menażki. Proszę o zidentyfikowanie jaki to model oraz określenie producenta. Czy na dolnej części menażki powinny być jakieś bicia? Pozdrawiam,
×
×
  • Create New...

Important Information