Skocz do zawartości

HD1940

Użytkownik forum
  • Zawartość

    646
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez HD1940

  1. To zdaje się sam inż. Rudawsku na pierwowzorze Sokoła 600, przynajmniej w zakresie podwiziowym.
  2. Fakt mogli dać hełm dla wielbłąda a tak to rzeczywiście pojazd jest słabo opancerzony.
  3. Tu panowie rozmawiają m. in. o sprowadzanych czołgach i perspektywach ich produkcji.
  4. Pan omawia Grota podkreślając, że to dobra współczesna broń. Mówi też o pojawiających od intensywnego strzelania się pęknięciach zamka i wysuwaniu się zabezpieczeń iglicy. Ciekawie przedstawia też sosób mocowania bagnetu, który może budzić obawy o zderzenie się pocisku z uchwytem noża.
  5. Najprawdopodobniej to Ariel VF 31 lub VG31. Oba modele miały pojemność 500 ccm i były modelami z 1931 r.
  6. Nie wiem czy to ktoś wrzucił ale na mnie zrobiło wrażenie:
  7. Do koreańskiego kompletu jeszcze mogą dotrzeć samoloty: https://www.o2.pl/informacje/koreanskie-samoloty-dla-polski-generalowie-sa-sceptyczni-6775160263920192a
  8. No to farciarz z ciebie. To jednak moim zdaniem krzyż przedwojenny lub tuż powojenny. Jest jeszcze opcja, że to wyrób rzemieślniczy, bo grawer ze Zduńskiej Woli w latach 80-tych robił idealne kopie krzyży przedwojennych. Nie były numerowane, ale niektóre drużyny ZHP wybijała je we własnym zakresie. Niemniej stawiam na odznakę przedwojenną. Może kontekst gdzie ją znalazłeś pomoże w ostatecznej identyfikacji. Na pewno warto to dokładnie oczyścić bo to dosyć cenny i ciekawy artefakt.
  9. Raczej nie. Przedwojenne miały ciąg cyfr arabskich, który wpisywano w legitymację. Cyfry rzymskie to wyrób powojenny. Litera M oznacza chyba mennicę państwową. Krzyże z produkcji rzemieślniczych miały inne oznaczenia literowe.
  10. Krzyż harcerski może być powojenny chociaż na zdjęciu wydaje się wygięty tak jak przedwojenny. Sprawdź z tyłu czy nie ma numeru. Przed wojną te odznaki były numerowane.
  11. Czy to gazogenerator do zasilania silnika?
  12. Jak mawiają na wschodzie "kostka kostce nie równa". Tu widać kamień ciosany, prawdopodobnie granit, ułożony i związany betonem. Z polbrukiem jest inaczej bo to luźno ułożone elementy na podłożu piaskowym, połączone tylko wzajemnymi wypustkami. W Białymstoku po identycznym podłożu jak na filmie też jeżdżą okazjonalnie czołgi i podłoże wytrzymuje https://bialystok.naszemiasto.pl/piknik-militarny-w-bialymstoku-czolg-na-rynku-kosciuszki/ar/c4-4153620 , https://poranny.pl/ruszyl-ix-podlaski-piknik-militarny-misja-wschod-w-centrum-miasta-stanal-militarny-sprzet-ludzie-robia-zdjecia/ar/c7-14227589 . Jak pisałem pozostaje wierzyć projektantom, że wiedzieli co robią.
  13. Zapewne, ale badania robi się statycznie, czyli jak się dużą zabawkę postawi od góry to będzie stała. Jak sama pojedzie i jeszcze zrobi skręt to pewnie niekoniecznie podłoże wytrzyma siły promieniowe. No ale trzeba wierzyć w wiedzę projektantów i rzetelność wykonawców.
  14. HD1940

    Maus

    Myślę, że cenzura zadziałała i "wyczyściła" fotkę z napisów. Tak żeby szpiedzy nie wiedzieli kto, co i gdzie zawiózł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie