Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. No chyba że łapiesz za słówka ale zabytek jest też przedmiotem jak by nie było"
  2. Zabytkiem archeologicznym jest KAŻDY ŚLAD DZIAŁALNOŚCI człowieka znajdujący się w ziemi lub pod wodą, którego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
  3. może na wyjęcie to i kasę MLP posiada ale po za tym co dalej z tym fantem??. Aby go zabezpieczyć i doprowadzić do stanu aby jako tako się prezentował to kasy trzeba 10 krotnie więcej niż na wydobycie. Niech leży gdzie leży . MLP ma wraki z pierwszej wojny światowej , z okresu pionierskiego, wraki z okresu powstawania PRL-u i brak notoryczny kasy na ich remonty, to po co brać coś z dna jak to nie można postawić w magazynie ze stwierdzeniem jak będzie kasa to się za to zabierzemy za lat X" . Niestety wyjęty fliger z słonej wody albo natychmiast się go konserwuje albo się go nie rusza i niech leżakuje dalej. Widać do tych samych wniosków doszli i po euforii odnalezienia wraku i natychmiastowej chęci jego wydobycia , przyszedł czas na realia i stwierdzono że jest jak jest i lepiej na razie nie będzie.
  4. No zdjęcia jakie wyciekły z tego bostona co leży w Bałtyku to wygląda całkiem całkiem smacznie. Z tego co widać to blachy na razie nie wyglądają jak durszlak co jest widoczne w niedawno odnalezionym Ju88 oraz wydobytym Do-17. Brak ogona ale może gdzieś leży , śmigła całe , skrzydła całe,silniki widać że kompletne . To jest już zdecydowanie atrakcyjniejsze niż ten Ju 88. tylko .... oj tylko ... gdzie kto i za ile ?
  5. Sōji Okita ja nie mogę zrozumieć ja ty tego nie rozumiesz ;o). Sprawa prosta oryginał jest jeden i nigdy nie wzleci . jest działający i czeka jeszcze na gruntowne uzupełnienia w swoje braki ( koła, zegary, karabiny, itd.) . A kopia ma być latająca , czyli 11 w miarę odwzorowana zewnętrznie z wiadomo innym silnikiem ale o podobnych gabarytach mocy i cylindrach. Ma być samolotem który będzie reprezentował ten myśliwiec na pokazach, a nie tylko statycznie w muzeum i ma to sens. Tak się robi na całym świecie. Z tego co się mówi 11 ma być częściowo rozebrana aby stworzyć dokumentację techniczną która praktycznie nie istnieje. Jedynie Woodhaven ściągnął z Rumunii dokumentację P 11 b , pewnikiem jeżeli będą istotnie ją chcieć odtworzyć to do Woodego się zwrócą. dwa jak powstanie dokumentacja to może nie odbudują 1 jedenastkę a 2-3 a może więcej ( mam taką nadzieję) bo powinni to szeroko rozreklamować tak aby ci co mają kasę mogli sobie taki fliger zamówić . Tak jak zrobiono z Me 262, co daje szansę że jak ktoś by skasował na pokazach 11 to będą jeszcze inne. Ale czy to się powiedzie i czy nie będzie tylko marzeniem zobaczymy , życzę pomysłodawcom szczęścia bo projekt kosmicznie kosztowny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie