Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 906
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    73

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. A w Finlandii stoi w muzeum wrak jedynego zachowanego Cyklona których 5 szt wyeksportowano do tego kraju 1940 r a z uwagi na ich niewielką ilość i praktycznie prawie żadne zastosowanie bojowe stoi zapomniany rozbebeszony . Francuzi zrobili jedną pełnowymiarową kopię ale srebrnym malowaniu francuskim testowym. Jakoś im trudno przełknąć pigułę że tylko Polacy na nim walczyli. Dobrze by było jakoś wymienić się z Finami i pozyskać ten wrak do kraju bo to kawałek polskiej historii lotniczej . byłby cackiem w MLP .
  2. Krecik - delikatnie mówiąc złapałeś sens konwencji Maltańskiej ( w zasadzie bardzo słusznej i sensownej ale do tego musiał bym napisać poważny artykuł aby uzasadnić jej niepodważalny sens) tylko przepisy trzeba do niej odpowiednio dostosować i określić ile minimum w naszym kraju musi mieć ślad , wytwór, przedmiot działalności człowieka aby zakwalifikować go już do zabytku archeologicznego , a nie mieć je w takiej formie jak obecnie.
  3. akurat PATRON temat właśnie dotyczy prawnej odbudowy pojazdu. No chyba że chcesz wiedzieć jak posuwa się rekonstrukcja pojazdu to wiemy że do tematu nic nie wpłynie jak tylko za kilkanaście miesięcy lub lat stwierdzenie że jest już gotowy i słusznie" . A jeżeli dywagacje na temat materiału który ukazał się w artykule waszego pisma nie można się wypowiadać i jest nałożone embargo to lepiej zamknij wątek. Człowieksniegu może i moja wypowiedź jest zbyt dosłownym skrótem przez co nie bardzo łapiesz o co chodzi ale kilka lat pracując w Muzeum jako archeolog a obecnie w instytucjach sądowych na własnej skórze to przerobiłem i wiem jak to działa w świetle przepisów prawnych mimo że utopijnych w niektórych przypadkach".
  4. No chyba że łapiesz za słówka ale zabytek jest też przedmiotem jak by nie było"
  5. Zabytkiem archeologicznym jest KAŻDY ŚLAD DZIAŁALNOŚCI człowieka znajdujący się w ziemi lub pod wodą, którego zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową.
  6. Sōji Okita ja nie mogę zrozumieć ja ty tego nie rozumiesz ;o). Sprawa prosta oryginał jest jeden i nigdy nie wzleci . jest działający i czeka jeszcze na gruntowne uzupełnienia w swoje braki ( koła, zegary, karabiny, itd.) . A kopia ma być latająca , czyli 11 w miarę odwzorowana zewnętrznie z wiadomo innym silnikiem ale o podobnych gabarytach mocy i cylindrach. Ma być samolotem który będzie reprezentował ten myśliwiec na pokazach, a nie tylko statycznie w muzeum i ma to sens. Tak się robi na całym świecie. Z tego co się mówi 11 ma być częściowo rozebrana aby stworzyć dokumentację techniczną która praktycznie nie istnieje. Jedynie Woodhaven ściągnął z Rumunii dokumentację P 11 b , pewnikiem jeżeli będą istotnie ją chcieć odtworzyć to do Woodego się zwrócą. dwa jak powstanie dokumentacja to może nie odbudują 1 jedenastkę a 2-3 a może więcej ( mam taką nadzieję) bo powinni to szeroko rozreklamować tak aby ci co mają kasę mogli sobie taki fliger zamówić . Tak jak zrobiono z Me 262, co daje szansę że jak ktoś by skasował na pokazach 11 to będą jeszcze inne. Ale czy to się powiedzie i czy nie będzie tylko marzeniem zobaczymy , życzę pomysłodawcom szczęścia bo projekt kosmicznie kosztowny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie