Skocz do zawartości

Landszaft

Użytkownik forum
  • Zawartość

    3 731
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    70

Zawartość dodana przez Landszaft

  1. a masz odpowiedniki już gdzieś opisane jako guziki epoki brązu do uprzęży końskiej ?? czy to tylko twoja imaginacja??
  2. to kamień ze słońca !!! lub może ze słonia ???
  3. No cóż jest to fibula . Jak i jaki wiek to tylko można orientacyjnie poznać na podstawie typologii fibul. https://pl.wikipedia.org/wiki/Typologia_fibul_według_Oscara_Almgrena Z uwagi że odmian fibul i ich zdobienia jest tak dużo jak odmian guzików to typologia Almgrena daje tylko podgląd i mniej więcej ich datowanie . W twojej brak pochewki która się odłamała więc fibula ma brak zabezpieczenia szpilki . Oczywiście brak szpili z brązu , sprężyny z brązu z mocowaniem . W zależności od okresu mocowanie dla sprężyny było albo przedłużeniem sprężyny i było z brązu albo było osobno z żelaza.
  4. Pierwsza łyżka to wzór przedwojenny Aleksander nie pokazałeś sygnatur tej łyżki ale prawdopodobnie J.Fraget . . Trzecia łyżka to także polski wyrób ale także nie pokazałeś sygnatur czy Norblin , Fraget , Fabryka Wolska czy bracia Henneberg . wszystkie one ten wzór produkowały. A druga łyżeczka to istotnie made in ZSRR lata 80-90 . co widac bo nawet cena sztućca w kopiejkach jest podana .
  5. współczesny żołnierzyk odlewany z form kauczukowych wydawanych przez firmę schildkrot pod nazwa Zinn brigade . Tu przykład tych form i jak powiększysz zdjęcie to w środku jest forma z dwoma wojskowymi z orkiestry wojskowej https://www.ebay.pl/itm/193726664511 Zresztą w okresie międzywojennym istniały w Niemczech 2 główne firmy produkujące formy aluminiowe lub żelazne do odlewania różnych przedmiotów nie tylko żołnierzyków . To firma Schneider której jest tu katalog https://rheinland.museum-digital.de/documents/09120641659.pdf oraz druga firma która miała ponad 600 form o nazwie HD. formy kupowali nie tylko rodzice do odlewania wojaków dla dzieci ale także wędkarze , modelarze etc.
  6. Hipolit-04 Marki zachodnioniemieckie do dnia dzisiejszego są wymieniane na euro . I jest to najbardziej sprawiedliwe podejście do pieniądza i ich właścicieli. A nie jak w większości świata wymiana kasy czasowa .
  7. Jest to fibula wykonana z brązu ale sprężynka z igłą jest już mocowana na stalowym trzpieniu . Brakuje pochewki na złapanie igły zapinki, samej igły ze sprężynką a żelazny element trzpienia wyrdzewiał przez co widać tylko w oczku resztki rdzy
  8. Fala bez przesady . We Francji już 95 % pól bitewnych z I i II wojny sa normalnie uprawiane , a te 5 procent to tereny zachowane jako pamiątki bitewne gdzie mają być tak zdegradowane jak skończyła się wojna dla upamiętnienia ofiar wojen. Gdyby chcieli te 5 % kilkadziesiąt lat temu były by przez saperów rozbrojone i przebadane. Tak że masz bardzo zdeaktualizowane informacje. Jeździłem, jeżdżę i będę jeździł do Francji i nadal ze znajomymi rolnikami będę chodził po ich "bitewnych" polach. Niestety prawdą jest że nadal we Francji ginie 1-2 rolników na polach gdzie coś na polu szpręgnie , ale i u nas rocznie ginie kilku ludzi bawiących się urwiłapkami.
  9. no bez jaj !! odczyść bo na werku muszą być albo numery albo wytwórca lub szukaj reszty koperty
  10. stary podnośnik lewarowy. brak lewara oraz korka oleju . Jak sprawny to bardzo dobry podnośnik do ciężkich aut lub przyczep
  11. Wydaje ci się bo to rocznik 1661 druga jedynka jest przesunięta w dół - nie jest w osi daty ale widać ewidentnie datę 1661
  12. Zastosowań sporo . od końcówki sztandarowej " ale tu powinien orzełek być dwustronny" do np orzełka nagrobnego przykręcanego do pomnika wojskowego . odlew współczesny istotnie jak przedmówcy napisali nawet nikt nie zadał sobie trudu wycyzelowania i odczyszczenia odlewu. A to było standardem odlewników przedwojennych . Obecnie wszyscy odlewnicy to masówka z purchlami , przed wojną nikt figurki , szkatułki czy odlewu ozdobnego nie sprzedał przed wyczyszczeniem, wypolerowaniem i zdjęciem wszystkich nadlewek oraz zalutowania dziurek odlewowych. co obecnie praktycznie mało kto robi - nawet czasami klamki mosiężne mają purchle o które łatwo pokaleczyć dłoń jak ten orzeł z syfami i dziurami.
  13. stanowiska moździerzy
  14. Jeśli z drugiej strony także jest w taki wzorek to jest to drzewko ołowiane - tak jak odlewano żołnierzyki ołowiane to były formy drzewek , budynków, zwierząt i wiele wiele innych . drzewko lub krzak ma ułamaną podstawkę i pień , znalazłeś same listowie . tu masz katalog Schneidera https://rheinland.museum-digital.de/documents/09120641659.pdf oprócz firmy Schneider przed wojną była jeszcze większa firma HD ta miała w ofercie ponad 600 form oraz wiele pomniejszych firm. a po wojnie też było i jest wiele firm które oferują formy do odlewania cynowego wojska ale już często formy 3 wymiarowe a nie płaskie . sam posiadam z 60 form w tym 2 z drzewami palma kokosowa i świerk.
  15. Pablo chapeau bas za tak wnikliwe oko przy tak małych danych !!
  16. Landszaft

    fals

    niestety te szelagi to srebro bardzo kiepskie a raczej miedź z minimalną ilością srebra , ilość srebra w mennicy ryskiej w 1580 roku to 0,204g w jednym gramie czyli w jednym gramie srebra to 4/5 miedż a 1/5 srebro . A w latach 1604-1620 to dawano zaledwie 0,09 grama srebra na 1 gram monety czyli mniej niz 1/10 to było srebro a 9/10 to miedź Przez co monety te miały bardziej szary kolor niż srebrny a często srebro szybciej się wycierało przez to często moneta pobłyskiwała miedzią . Jak do tego dodamy że moneta z ziemii to zależnie jak chemicznie zadziałąła gleba to moneta może posiadać kolor szaroburawozielony.
  17. Puszczyk a jak z fotografii rozpoznamy czy to guzik arsenowy ?? , z brazu czy mosiądzu . Ja stawiam że to uranowy i bije tak promieniowaniem że pozbadź sie go !!!
  18. no i przydało by sie wyjąc z ołowiu i wyjdzie trapez . kiedys w Szczecinie koparki pare lat temu cos kopały na wałach chrobrego i wywaliły z ziemia multum skałek do pistoletów skałkowych . widac trafił operator koparki na stare fundamenty zakładu albo rusznikarskiego albo sklepu z bronia . zebrałem wtedy kilkanascie nie wiedząc co to jest . zawiozłem do muzeum Śląskiego " bo tam mieszkam i pracowałem w tym muzeum" i koledzy archeolodzy powiedzieli że to skałki do skałkowców . były dwa formaty tych skałek większe i mniejsze trapezy , ale tak obrobione jak by z pod maszyny wychodziły . Czyli kamieniarz doszedł doperfekcji obkuwania krzemienia aby wszystkie były praktycznie identyczne
  19. Landszaft

    Moneta

    Zadna dienga , ani coś ruskiego . pierwsze zdjęcie widać tylko MA 21 - może być to data MARCH 21 druga strona to ewidentnie widoczna twarz w otoku nimbu jak przedstawia się świetych . Może być to miedziany medalik któremu odpadło uszko . tochę to niech poleży w oliwie z oliwek tak z3 tygodnie a potem oczyścić zabrudzenia wykałaczką . i wtedy może będzie bardziej czytelna strona z literami. wtedy daj nowe zdjęcia i opisz co ty widzisz i odczytujesz bo masz ten krązek przed nosem . a wtedy ułatwisz rozpoznanie
  20. nie jest to skałka do czarnoprochowca skałki są trapezoidalne i kamieniarze którzy je robili opracowali do perfekcji skuwanie krzemieni do idelanego kształtu . zwykły krzemień , puszczyk jest tyle stron na temat krzemieni na necie że wystarczy poczytać .
  21. Ops Rubel nie "róbel"
  22. przekrocz granicę i w banku wymień na jeden banknot lub kiste piwa. Adam wiedz że 15 kopiejek to już są srebrne monety .Juz 5 kopiejek bito w srebrze lub wielkiej ciężkiej monecie miedzianej a 10 15 i 20 kopiejówki bito w srebrze próby 500 . 25 , 50 kopiejówki bito w srebrz próby 750 tak samo wróble . Jak twarda była waluta rosji carskiej to wystarczy przeczytać zapis na każdym banknocie że róbel jest wymienialny na złote monety bez ograniczenia sumy a jeden rubel to 1/15 imperiała czystego złota a imperiał po roku 1893 ważył 17,424 grama złota próby 916 . Czyli reasumując 1 rubel był wart w czystym złocie 1, 74 grama dzieląc na kopiejki to 15 kopiejek warte było 0,26 grama złota. To obecnie około 120 -130 zł. Czyli wtedy to była dobra dniówka lub nawet 2 pracy . jeszce ciekawostka jaka silna była kopiejka to róbel dzielił sie na 100 kopiejek a kopiejka dzieliła się jeszce na 4 ćwiartki . najmniejsza moneta to połószka 1/4 kopiejki a standardowo w obiegu były pół kopiejówki !! . Czyli za 15 kopiejek można było żadać zrobienia solidnego rzeżbionego krzyża nagrobkowego .
  23. Sebek jak ktoś mi będzie chciał zapłacić za robotę kasą euro i nawet w drobniakach metalowych , przyjmę , naprawdę nie ma problemu z pozbyciem się takich pieniędzy mimo że u nas nadal króluje inflacyjna złotówa.
  24. zacznijmy od tego jaki krzyż , drewniany z kantówek , metalowy kuty z płaskowników czy kamienny " betonu wtedy nie znano a praktycznie ciety kamień nie istniał dla pospólstwa" . Za 15 kopiejek to drewniany krzyz nagrobkowy bez problemu wtedy kupił . Kopiejka mimoże miedziana to była naprawdę mocna waluta. Za 15 kopiejek w tamtch czasach mogłeś sie pożądnie najeść na wiosce a w Rumunii podstawowym krzyżem na cmentarzach były krzyże drewniane i do dzisiaj często stosowane przykład wesoły cmentarz https://pl.wikipedia.org/wiki/Wesoły_Cmentarz .
  25. nie gmc bo ta ma 6 śób a Dodge WC-21
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie