Jump to content

Archived

This topic is now archived and is closed to further replies.

tominml

Mierzeja!!!!

Recommended Posts

mam zamiar się tam wybrać na kilka dzni z piszczałką...gdzie dokładniej byście polecali??? pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam , teren na całej długości dość przeczesany , teraz to kwestia szczęścia. Życzę powodzenia i uwaga na Straż Leśną, jest już prawie sezon i jeżdżą po lesie.
Pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
mierzeja jest cała strasznie przeryta. Poza tym trzeba uważać na leśniczych i Straż Graniczną, może być ostro, bo jakieś PACANY przeryły niesamowicie ściółkę leśną oraz drogi gruntowe w lasach (Czytaj zostawili po sobie mnóstwo dołów). Jedyne co znajdziesz, to duże ilości amunicji do PPSz, amo mauserowskie, guziki, tony odłamków i innego niebespiecznego badziewia. Moim zdaniem nie warto. Jeśli już się zdecydujesz nie wybieraj się tylko na Wyspę Sobieszewską, bo tam strasznie gonią i dają olbrzymie mandaty. Piaski, to rejon ciekawy, ale kręci się tam bardzo dużo patroli Straży Granicznej.
Powodzenbia :)
Pozdr
Marcin

P.S. Zapomniałem dodać, że czasami jednak trafi się ładne ziarenko wśród, wszystkich tych plew.

Share this post


Link to post
Share on other sites
He..he..MTC, widzę, że pisaliśmy w tym samym czasie. Byłeś może na mierzeji w ubiegłym tygodniu, jeśli tak to z jakimi wynikami wróciłeś do domu?

Pozdr
Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
Kurcze a mnie w okolicach Sobieszewa nigdy nie ganiali - no, ale ja tam jezdze po sezonie ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jest to rejon parku narodowego, natomiast lasy na mierzeji to park krajobrazowy. Wpadniesz i umoczysz ostro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam -- oto przykład działalności poszukiwaczy", przez których jesteśmy ganiani przez służby leśne itp. tego typu fotek mozna bylo by robic mnustwo - na tak doskonale zasypany dołek :) natknąłem sie w Stegnie.
MTC

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ja pierd...! To już jest lekka" przesada... Tylko złapać i łapy połamać...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam
Muszę Was zmartwić , takie doły(w ilości kilkudziesięciu) jakie pokazał na zdjęciu MTC są w lasach w okolicach Warszawy (też z wykopanymi cegłami).
Okolice Słupna - wspomniane wzgórze 104.
Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
O kurka wodna, takich dołów to na mierzeji nie widziałem, największe były do pasa. Współczuję tylko tym, którzy chodzą teraz po tych terenach i nawet zakopują dołki a zostaną przyłapani przez leśników - dowalą im sowitą karę za poprzedników. Jednym słowem sami na sibie ten bicz ukręciliśmy, a to wszystko przez takich popaprańców, co nie potrafią po sobie zakopywać dołów!

Pozdr
Marcin

Share this post


Link to post
Share on other sites
nie żebyści mnie nieco zdołowali...ale dzięki za porady, na pewno będę miał je na uwadze...planowałem ten wyjazd już długi czas i chyba nie zrezygnuje!trzeba będzie tylko mieć oczy na około głowy ..i jeszcze troche bo na kary nie mam...tak samo jak ochoty żeby któregoś razu nawiedzili mnie po 6 rano (jak kolege) tylko dlatego że komus podpadłem przez co stałem się potencjalnym dostawca broni dla bandytów....może przesadziłem ale ostrożności nigdy za wiele POZDRAWIAM!!!!!!!!!!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ,byłem dzisiaj na Mierzeii Wiślanej - Piaski - oto rezultat działalności pseudo poszukiwaczy. Zamieszczam tylko dwa zdjęcia , ale takich miejsc było jeszcze kilka!
Nic dodać , nic ująć, tacy powinni mieć zakaz wstępu do jakiegokolwiek lasu!

Share this post


Link to post
Share on other sites
MTC - wszędzie tak jest teraz... Wypada życzyć aby wpadli w łapy jakichś strażników leśnych albo w wasze...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam , jak bym takich spotał, to pewnie musieliby to wszystko zasypać i trawę nasadzić , ale jak do tej pory, to tylko doły po nich zostały. To są przyjezdni i nie mają czasu żeby po sobie posprzatac a później jest na nas. No nic, trzeba z tym jakoś żyć i tłumaczyć się przed leśniczym, że to nie my.
Pozdrawiam MTC

Share this post


Link to post
Share on other sites
MTC - u mnie jest ten sam problem ,na szczęście leśniczy i SL wiedzą że my jesteśmy w porządku...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Proponuję!!! Żeby ukrócić problem przyjezdnych chamów Warszawka kopie pod Warszawą , Krakusy pod Krakowem , a Gdańszczaki pod Gdańskiem i cały problem mamy z głowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
:) Warszawka kopie wszędzie ,a wnioskując po zostawianych przez nich dołach (w całej Polsce) ,strach pomysleć co oni tam mają pod Warszawą... Nie chcę tutaj nikomu podpaść ,ale największe chamstwo w czasie wykopków reprezentują właśnie warszawiacy...

bjar_1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Widzę panie bajar że środowisko ludzi szukających w naszym kraju jest panu nizbyt znane.Bydła nie brakuje w Warszawie,Krakowie czy Gdańsku ale sam byłem świadkiem kopania miejscowych z Kątów Rybackich którzy rozkopywali ziemianki do samego dna nie przejmując się absolutnie ich zasypaniem.Niestety tak jest wszędzie miejscowi którzy uwarzają że są u siebie i wszystko im wolno robią najgorsze bydło i sajgon w naszych lasach a szukałem z wieloma ludzmi z Wa i nie stwirdziłem chamstwa o którym pan tu piszesz.Jak to mówją Cudze chwalicie swego nie znacie



Share this post


Link to post
Share on other sites
Witam,
A ja choć z pod Warszawy jestem to jednak przyznam Bjarowi racje przynajmniej czesciowo. W naszych podwarszawskich lasach to strach bo czasem doly są potworne. Ostatnio na przyklad o maly wlos nogi nie zlamalem bo dół byl jak cholera i liscie na wierzchu wiec nie bylo go widac. Ale tak ogólnie rzecz biorąc to wlasciwie wszedzie są chamy co nie umieja sie zachować, tyle, że najczesciej odwiedzam miejscówki w szeroko rozumianych okolicach Wa-wy i niestety czesto widzę krajobraz że tak powiem księżycowy:(
pozdrawiam
Jadzia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Mógłbym przytoczyć przykład porządnych Warszawiaków ludzi wykształconych jak ładnie kopią:(( Forty na Biskupiej Górce w Gdańsku (teren ekspotacji dużej liczby monet i kul armatnich pruskich i napoleońskich i innych przedmiotów).Chodziły tam rzesze gdańskich poszukiwaczy (teren wyglądał przyzwoicie ,większość dziur po kulach była zakopana a te które nie były pozostali poszukiwacze zakopywali nie chcąc mieć z stacjonującą tam jednostką Policji do czynienia.Część terenu była i jest patrolowana.)
O oto pewnego razu przyjechała tam warszawska ekipa kopiąca w składzie 3 osób.Skład ekipy jest mi znany po ksywach którymi się posługiwali.Efekt -skarpa na której było najwięcej kul armatnich wygląda jakby stacjonował tam okopany batalion piechoty (pełno dołów zajebiście głębokich ,żadna z dziur nie została zakopana).Postaram się dołaczyć zdjęcie tego terenu(zrobiłem właśnie żeby kiedyś je przedstawić).Teraz Biskupia jest już terenem spalonym dla poszukiwaczy.Oprócz Policji chodzi tam również Straż Miejska i pilnują terenu i niedaj boże że trafią kogoś w wykrywaczem!!!Pozdrawiam wszystkich zakopujących po sobie dołki nawet te małe!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Widoczne pomiędzy zielenią czarne miejsca to doły po kulach.Lepiej widać to na jesień kiedy całe zielsko opadnie!!!

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie twierdzę ,że wszyscy z Warszawy to głupole robiący kosmiczny burdel w lesie! Sam znam ludzi z tamtych okolic ,których trzeba naśladować ,ze względu na wiedzę i zachowanie. Jednak bardzo często można spotkać także negatywne zachowania. W moich okolicach widać to bardzo dokładnie - niezakopane doły po kolana ,rozrywki na powierzchni...

pzdr

bjar_1

Share this post


Link to post
Share on other sites



×
×
  • Create New...

Important Information