Jump to content
ekiosk egazety next prenumerata

Jadzia

Forum members
  • Content Count

    899
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral
  1. Dla niewtajemniczonych dodam, że guziki wz. 1829 charakteryzowały się blaszanym uszkiem." blaszanym?
  2. Bjar_1 ma rację, Polski Monopol Zapałczany to zarówno II RP (od 1925 do 1939) jak i PRL, z tym że nazwa ta występuje także na późniejszych etykietach np z lat 60-tych,o ile sobie przypominam do 1966 roku. Polecam odwiedzić muzeum Filumenistyczne w Bystrzycy Kłodzkiej, bardzo ciekawe miejsce i fenomenalny zbiór etykiet zapałczanych. http://muzeum.filumenistyka.pl/muzeum/?nr=4 pozdrawiam Jadzia
  3. Witam, trochę informacji jest w książce A.Jońca, R.Szubański, J.Tarczyński Wrzesień '39 Pojazdy Wojska Polskiego" Są dwa zdjęcia jedno z montowni i drugie to chyba rysunek z opisem ...samochód z montażu krajowego" Z książki wynika, że samochody te trafiały głównie do jednostek saperów i pancernych. Z konkretnych jednostek wymieniona jest tylko Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa (jako etatowe środki transportu) znalazłem tylko zdjęcia ogólne, nie wojskowe tego pojazdu. Zdjęcia pochodzą ze strony: http://www.yle.fi/matochfritid/bilen.php
  4. A ja kiedyś kopałem w nieznanej mi wcześniej części lasu, do którego od czasu do czasu wpadam, no i chodziłę, i chodzx\iłem i noc, aż tu nagle mocny sygnał, no to za łopatę i kopię i na jakichś 40cm szpadel jakis wyrwalem z ziemi, i coś mnie podkusiło i powiedziałem sobie, że pewnie w tym dołku jest jeszcze jeden. I faktycznie był, jakies 20cm głębiej:), a poza tym to kompletnie nic w tej części lesu nie było:)
  5. Mój dziedek cioteczny służył w 3 pułku ułanów śląskich, jego bezpośrednim przełożonym był z-ca dowódcy pułku rotmistrz(?) Sołtysik, pułk stacjonował w Tarnowskich Górach, mam po dziadku oficerki, niestety dziadek jakiś czas temu udał sie na łono Abrahama i nie zdążył mi opowiedzieć o swoich wojennych losach, wtedy jeszcze mnie to tak nie interesowało no i mieszkał daleko, ale teraz staram sie dowiedzieć o nim jak najwiecej. Poza tym chyba jego brat(?) zginął w obozie, moja babcia ma po nim zegarek odesłany przez Niemców z obozu wraz z innymi rzeczami osobistymi i ciekawa sprawa: babcia używała tego zegarka po wojnie, aż sie zepsuł wiec dała do naprawy i okazało sie ze na wewnętrznej stronie dolnego zamknięcia jest wydrapana data nie pamietam niestety jaka i jakis tekst w stylu kocham was, nie martwcie sie" czy jakos tak. Poza tym moja babcia we wrześniu była chyba telegrafistką we Lwowie, a potem w podziemiu, ale nigdy nie chciałe o tym mówić, wiec nie pytałem, ale moze jeszcze kiedys zechce mi opowiedzieć. Pozdrawiam Jadzia
×
×
  • Create New...

Important Information