Jump to content

Jadzia

Forum members
  • Content Count

    899
  • Joined

  • Last visited

    Never

Community Reputation

0 Neutral

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dla niewtajemniczonych dodam, że guziki wz. 1829 charakteryzowały się blaszanym uszkiem." blaszanym?
  2. Witam, trochę informacji jest w książce A.Jońca, R.Szubański, J.Tarczyński Wrzesień '39 Pojazdy Wojska Polskiego" Są dwa zdjęcia jedno z montowni i drugie to chyba rysunek z opisem ...samochód z montażu krajowego" Z książki wynika, że samochody te trafiały głównie do jednostek saperów i pancernych. Z konkretnych jednostek wymieniona jest tylko Warszawska Brygada Pancerno-Motorowa (jako etatowe środki transportu) znalazłem tylko zdjęcia ogólne, nie wojskowe tego pojazdu. Zdjęcia pochodzą ze strony: http://www.yle.fi/matochfritid/bilen.php
  3. A ja kiedyś kopałem w nieznanej mi wcześniej części lasu, do którego od czasu do czasu wpadam, no i chodziłę, i chodzx\iłem i noc, aż tu nagle mocny sygnał, no to za łopatę i kopię i na jakichś 40cm szpadel jakis wyrwalem z ziemi, i coś mnie podkusiło i powiedziałem sobie, że pewnie w tym dołku jest jeszcze jeden. I faktycznie był, jakies 20cm głębiej:), a poza tym to kompletnie nic w tej części lesu nie było:)
  4. Mój dziedek cioteczny służył w 3 pułku ułanów śląskich, jego bezpośrednim przełożonym był z-ca dowódcy pułku rotmistrz(?) Sołtysik, pułk stacjonował w Tarnowskich Górach, mam po dziadku oficerki, niestety dziadek jakiś czas temu udał sie na łono Abrahama i nie zdążył mi opowiedzieć o swoich wojennych losach, wtedy jeszcze mnie to tak nie interesowało no i mieszkał daleko, ale teraz staram sie dowiedzieć o nim jak najwiecej. Poza tym chyba jego brat(?) zginął w obozie, moja babcia ma po nim zegarek odesłany przez Niemców z obozu wraz z innymi rzeczami osobistymi i ciekawa sprawa: babcia używała tego zegarka po wojnie, aż sie zepsuł wiec dała do naprawy i okazało sie ze na wewnętrznej stronie dolnego zamknięcia jest wydrapana data nie pamietam niestety jaka i jakis tekst w stylu kocham was, nie martwcie sie" czy jakos tak. Poza tym moja babcia we wrześniu była chyba telegrafistką we Lwowie, a potem w podziemiu, ale nigdy nie chciałe o tym mówić, wiec nie pytałem, ale moze jeszcze kiedys zechce mi opowiedzieć. Pozdrawiam Jadzia
×
×
  • Create New...

Important Information