Skocz do zawartości
  • 0

[Sprzedaż] Szabla kawaleryjska, oprawa stalowa, głownia 75 cm, bez oznaczeń


Pytanie

Napisano

Witam,

Wszedłem w posiadanie szabli, którą chciałbym zidentyfikować, a docelowo sprzedać.

Wymiary:
- długość całkowita: 95 cm
- długość głowni: 75 cm
- szerokość głowni u nasady: 25 mm

Opis:
- głownia stalowa (prawdopodobnie stal węglowa), lekko zakrzywiona, z obustronnym zbroczem
- oprawa rękojeści stalowa (nie mosiądz), zamknięta, z pojedynczym kabłąkiem
- jelec z przednim wąsem zawiniętym w ślimak
- na trzonie tarczka mocowana nitem
- trzon karbowany, obciągnięty czarną skórą, z oplotem ze skręconego drutu

Na szabli nie znalazłem żadnych oznaczeń: brak sygnatury wytwórcy, stempli
odbioru, numerów oraz oznaczeń pułkowych. Sprawdzałem nasadę głowni, grzbiet
i głowicę. Brak pochwy.

Uwaga co do stanu: głownia była wcześniej pokryta rdzą, została
wyczyszczona i wypolerowana. Na zbliżeniach widać wżery po dawnej korozji.
Brak oznaczeń może wynikać także z tego, że słabe stemple mogły zostać starte
przy czyszczeniu.

Będę wdzięczny za pomoc w ustaleniu wzoru, kraju pochodzenia i okresu, a także
za ocenę, czy to oryginał, czy współczesna replika.

Zdjęcia w załączeniu.

1784187034695.webp

1784187034660.webp

1784187034618.webp

1784187034566.webp

1784187034525.webp

1784187034482.webp

1784187034429.webp

1784187034387.webp

1784187034235.webp

1784187034190.webp

1784187034738.webp

20 odpowiedzi na to pytanie

Rekomendowane odpowiedzi

  • 1
Napisano

Witam. To jest pruska kawaleryjska wz 1811 tzw. Blucher. Czytaj szybko odpowiedz, bo za "sprzedaż" zaraz post zniknie :P

  • 1
Napisano

Czołem.

4 godziny temu, Cronos napisał:

To jest pruska kawaleryjska wz 1811 tzw. Blucher.

A skąd żeś Ty to wziął....?

Kiedy to - nawet - przy M 1811 nie leżało.

To jest podoficerska szabla Wehrmacht'u - III Rzesza 

  • 1
Napisano

Czołem.

19 minut temu, Landszaft napisał:

czy powinna ta szabla posiadać jakieś sygnatury , jeśli tak gdzie ??

Powinna - na płazie nasady głowni po stronie kwarty - np.

wh..jpg.1365d8a91b4bcdc6bb0c7880b5f07455.jpg

Manufaktury w Solingen - zawsze - nabijały swoje logo. Nawet w celach reklamowych.

Tutaj mamy do czynienia z szablą - Wehrmacht Heer Einheitssäbel für Mannschaften/Unteroffiziere.

= Szabla Wehrmachtu dla szeregowych i podoficerów.

To znaczy broń zamawiana przez kwatermistrzostwo (oficerowie kupowali sobie sami)

A w takim przypadku oznaczenia producenckie - jak najbardziej - konieczne.

 

  • 1
Napisano

@S1awek

Poczytałem Twój opis - całkiem zgrabny.

Dla ścisłości - ".....- jelec z przednim wąsem zawiniętym w ślimak"

Prawdopodobnie piszesz o - tylnym ramieniu jelca 

wh.1.thumb.png.4c75bcd3f7ef3cb26a10c89c430ced0a.png

 

  • 1
Napisano
10 godzin temu, Cronos napisał:

 Czytaj szybko odpowiedz, bo za "sprzedaż" zaraz post zniknie :P

Jak ktoś czyta regulamin i się do niego stosuje to nic nie znika.

Wojtek

  • 1
Napisano

@S1awek

W dniu 16.07.2026 o 16:51, S1awek napisał:

Dziękuję za trop

To nie trop - to fakt.

W dniu 16.07.2026 o 16:51, S1awek napisał:

Po czym dokładnie rozpoznajesz akurat okres III Rzeszy,

Po konstrukcji tej szabli - długie lata praktyki.

W dniu 16.07.2026 o 16:51, S1awek napisał:

Ten wzór był przecież w użyciu od cesarstwa po Wehrmacht

Wzór oprawy - jak najbardziej......ale - wykonania były różne, przez cały okres używania tego wzoru.

I to - właśnie - wyklucza Cesarstwo, jak i Reichswehre.

 

  • 1
Napisano

Czołem.

22 godziny temu, S1awek napisał:

skoro przy tej kategorii oznaczenia producenckie były konieczne

Tutaj nie chodzi o konieczność (powiedzmy) regulaminową. Kwatermistrzostwo miało w zadku gdzie kupuje masówkę - byle tanio.

Podstawą była konkurencja - w Solingen (ówcześnie) klepało 118 manufaktur zarejestrowanych w Reichszeugmeisterei (RZM) narodowych socjalistów.

Gdzie kwatermistrzostwo mogło kupować broń - a logo manufaktury było wizytówką z której nie można rezygnować.

22 godziny temu, S1awek napisał:

to jak oceniasz ich brak tutaj - bardziej na starcie przy polerowaniu, czy na powojenną kopię wzoru?

Z mojego punktu widzenia - na tej głowni nie było żadnego nabicia, które dosyć głęboko wnikają w płaz.

Przy zeszlifowaniu nabicia, głownia była by znacznie (widocznie) cieńsza w tym miejscu.

Szable te - jeszcze - w latach 70-tych XX-go wieku klepano jako "pamiątkę kolekcjonerską" 

22 godziny temu, S1awek napisał:

na co mam popatrzeć na nasadze, żeby wykryć ewentualne zeszlifowanie?

Na płaz nasady - ale przy tej głowni to nawet rentgen nie pomoże.

wh.thumb.jpg.f6551722224b6f6e3c95e60b0b118c82.jpg

  • 1
Napisano

Czołem Waszmościom.

10 godzin temu, Landszaft napisał:

czy przypadkiem pod okładzinami nie będą jakieś punce odbioru ??

Pod okładzinami (na trzpieniu) mogą występować (choć nie zawsze) nabicia brakarskie tzw. "etapowe"

W pewnym sensie są to nabicia odbioru - wykonanego elementu, zgodnie z (jakąś) normą. Wewnątrz manufaktury.

Natomiast - nabicia odbioru komisji wojskowej (zakontraktowanej w manufakturze broni) nabijane były na płazie nasady.

A z kolei - nabicia przydziału do pułku, jednostki bądź formacji (tzw. "własnościowe") - nabijano na jelcu.

 

W przypadku szabel - Wehrmacht Heer Einheitssäbel für Mannschaften/Unteroffiziere.

Możemy spodziewać się - jedynie - logo producenta, nabijane na płazie nasady (jak wcześniej pisałem)

Szable te, nie stanowiły podstawy uzbrojenia (którą był Mauser 98K) a były - tylko - dodatkiem (praktycznie zbędnym) w razie "jakiejś" parady.

Nie znajdziemy na nich nabić "własnościowych", ani odbiorów komisji wojskowej. Ale logo producenta - jak najbardziej.

Broń biała w II WŚ - jako dodatek do munduru (tym bardziej mięsa armatniego) kupowano w manufakturach "na pęczki".

Nikt tego nie odbierał w ścisłej komisji i ze zgodnością warunków technicznych i wytrzymałościowych - to było zbędne.

Szable te, mogły występować - również - jako broń nagrodowa, dekorem nawiązująca do historii - np -

bawaria.thumb.jpg.65df7c101b58fe4b7bd1a942e3a82f08.jpg

Ze starą bawarską dewizą "Niezłomni w lojalności", i - oczywiście - orłem narodowych socjalistów.

 

Tutaj mamy "gołą" szablę. Nie biorą pod uwagę - czy to oryginał czy replika.

To taka oryginalna, ukompletowana z pochwą i temblakiem, to koszt ok. 300 €

Szable te traktowane są jako ciekawostka kolekcjonerska. 

  • 0
Napisano

Dzięki @Cronos :)
Co do tekstu "sprzedaż", to przed dodaniem wpisu zapoznałem się dokładnie z regulaminem i punkt 6 mówi:

 

Cytat

6. Każdy post mający na celu identyfikację pod kątem odsprzedaży musi zostać oznaczony tagiem [Sprzedaż]. W ten sposób osoby które poświęcają czas na identyfikację będą mogły same podjąć decyzję czy chcą pomóc czy nie. Jeżeli znajdzie się osoba która ten nakaz będzie łamała zostanie usunięta z forum.

Jeżeli coś źle zrozumiałem, to bardzo przepraszam, nie wynika to ze złej woli.

Co do samej szabli, to myślisz, że jest to oryginał, czy raczej replika?No i dlaczego nie ma żadnego oznaczenia, czy to normalne? Bo z tego, co się na szybko wyszukałem w Google'ach, to szable wydawane przez wojsko powinny mieć jakieś sygnaturki, natomiast czasami oficerowie kupowali szable za własne pieniądze i wtedy faktycznie może nie mieć żadnych oznaczeń. Czy to ma sens?

  • 0
Napisano

@toyotomi
Dziękuję za trop. Po czym dokładnie rozpoznajesz akurat okres III Rzeszy, skoro na egzemplarzu nie ma żadnych stempli ani oznaczeń?
Ten wzór był przecież w użyciu od cesarstwa po Wehrmacht - co konkretnie wyklucza wersję cesarską lub Reichswehry?

  • 0
Napisano
1 godzinę temu, toyotomi napisał:

Czołem.

A skąd żeś Ty to wziął....?

Kiedy to - nawet - przy M 1811 nie leżało.

To jest podoficerska szabla Wehrmacht'u - III Rzesza 

Rzeczywiście, z komputera a nie z komórki wygląda inaczej:) babol mój 

  • 0
Napisano
4 godziny temu, toyotomi napisał:

Kiedy to - nawet - przy M 1811 nie leżało.

To jest podoficerska szabla Wehrmacht'u - III Rzesza 

Można by napisać że to daleki potomek M1811 ;) Taki mocno chuchrowaty.

  • 0
Napisano

@toyotomi Dzięki za odpowiedź. Wcześniej moje komentarze wisiały, bo to był mój pierwszy wątek na forum i musiały być zatwierdzone przez moderatora. Teraz mogę pisać swobodnie.

Czyli to nie replika, tylko autentyczna szabla. W takim razie mogę ją wystawić na sprzedaż jako oryginał?
Zastanawia mnie tylko, dlaczego nie ma żadnych oznaczeń, sygnatur ani stempli. Czy takie szable też produkowano?

  • 0
Napisano

@toyotomi rozumiem, rozpoznałeś wzór, nie autentyczność - to dwie różne rzeczy i dziękuję za precyzję.
Zapytam więc wprost o to, co pozostaje otwarte: skoro przy tej kategorii oznaczenia producenckie były konieczne, to jak oceniasz ich brak tutaj - bardziej na starcie przy polerowaniu, czy na powojenną kopię wzoru?
Czy po samej konstrukcji da się to rozróżnić i na co mam popatrzeć na nasadze, żeby wykryć ewentualne zeszlifowanie?

  • 0
Napisano

a pytanie Toyotomi czy przypadkiem pod okładzinami nie będą jakieś punce odbioru ?? . Z uwagi że laik jestem to tylko pytanie aby mieć jakieś pojęcie 

  • 0
Napisano
Godzinę temu, Landszaft napisał:

a pytanie Toyotomi czy przypadkiem pod okładzinami nie będą jakieś punce odbioru ?? . Z uwagi że laik jestem to tylko pytanie aby mieć jakieś pojęcie 

Pod trzonem rękojeści czyli na trzpieniu mogą występować nabicia producenckie, natomiast odbiory, logo producenta, numery porządkowe broni siłą rzeczy nabijane były w miejscach widocznych bez demontażu broni - który przy oprawach zakuwanych był operacją nie dosyć że skomplikowaną, to jeszcze niebezpieczną dla broni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie