Jedburgh_Ops Napisano 19 godzin temu Napisano 19 godzin temu 2 godziny temu, MarekA napisał: Polska powinna kupić miliardy ton tej cudownej materii i zainstalować ją na „Tarczy Wschód”. I byłoby „No Pasarán” bez czołgów, samolotów i rakiet.
Erih Napisano 14 godzin temu Napisano 14 godzin temu 5 godzin temu, Jedburgh_Ops napisał: Polska powinna kupić miliardy ton tej cudownej materii i zainstalować ją na „Tarczy Wschód”. I byłoby „No Pasarán” bez czołgów, samolotów i rakiet. Z samolotami i rakietami to raczej przesadziłeś ;)
Jedburgh_Ops Napisano 13 godzin temu Napisano 13 godzin temu 59 minut temu, Erih napisał: Z samolotami i rakietami to raczej przesadziłeś ;) No może troszkę ;-) Jak dobitnie w rewolucyjnym uniesieniu stwierdził w Petersburgu w czerwcu ub.r. towarzysz Putin: „Tam, gdzie stanie stopa rosyjskiego żołnierza, to jest nasze”. Drogą powietrzną ruska stopa jeszcze nigdzie nie stanęła od czasu Afganistanu, więc dzięki temu rewelacyjnemu błotku o cechach butaprenu z tego pociesznego filmiku nie stanęłaby i na wschodniej flance NATO. I to jest najważniejsze.
MarekA Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu Noo ale w ramach Tarczy Wschód ma być Zielona Tarcza Wschód. Ma zabezpieczyć ok. połowy niezabezpieczone granicy. Druga połowa nie będzie zielona. https://www.infowet.pl/aktualnosci/215/ekspert_lasy_i_mokradla_moga_zabezpieczyc_polowe_granicy_polski_z_bialorusia_i_rosja,4398.html
Erih Napisano 10 godzin temu Napisano 10 godzin temu 2 godziny temu, Jedburgh_Ops napisał: No może troszkę ;-) Jak dobitnie w rewolucyjnym uniesieniu stwierdził w Petersburgu w czerwcu ub.r. towarzysz Putin: „Tam, gdzie stanie stopa rosyjskiego żołnierza, to jest nasze”. Drogą powietrzną ruska stopa jeszcze nigdzie nie stanęła od czasu Afganistanu, No nie, pod Hostomel jednak jakoś dolecieli i nawet nogę postawili, po to żeby później na tych nogach wiać. Swoją drogą przydałby się mój dziadek, zamieszałby takie błotko że po fakcie wystarczyło by rozrzucić po wierzchu trochę mułu a trzciny i sitowie pięknie by teren porosły razem z tym co na wieki by w glinie pozostało (policaje na filmie grzęzną ledwo po kolana, a w dobrym bagienku zassało by ich wyżej uszu).
Jedburgh_Ops Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu 11 minut temu, Erih napisał: No nie, pod Hostomel jednak jakoś dolecieli i nawet nogę postawili, po to żeby później na tych nogach wiać. Ale to była tylko kawaleria śmigłowcowa na małym szczeblu taktycznym, nie desant spadochronowy o zupełnie innych celach. Desant spadochronowy ukraińskie myśliwce skasowały wtedy w zarodku zestrzeliwując co najmniej jednego Ił-a-76, a według innych doniesień dwa takie Ił-y. To w tym sensie napisałem, że z powietrza (spadochroniarzami) ruscy niczego nie zdobędą, bo ostatnie ich udane desanty spadochronowe były w Afganistanie. W ogóle epoka desantów spadochronowych zakończyła się w Europie raz na zawsze, bo to jest nie do zrealizowania bez zestrzelenia samolotów, a i w III Świecie też jest to dziś w zasadzie niemożliwe przy takiej dostępności katalogu środków opl.
Erih Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu Niewątpliwie dziś jest trudniej zorganizować udany desant spadochronowy niż powiedzmy 50 lat temu, trzeba posiadać całkowite panowanie w powietrzu (aby nie narażać wrażliwych samolotów transportowych), starannie omijać OPL a w zasadzie wszelkie wojsko przeciwnika na trasie dolotu, a na końcu lądować w bezpiecznym terenie, czyli w sporej odległości od bronionych jakkolwiek wrogich celów. No a potem spadochroniarze do tych celów muszą dotrzeć... To nie jest nie do zrobienia, ale tylko w małej skali a i tak prawdopodobieństwo sukcesu - niewielkie.
Jedburgh_Ops Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu No właśnie, zgadzamy się idealnie. Jeden Ziutek z MANPADSem, albo dwóch-trzech takich i po desancie wroga. Nikt (poza specjalsami) nie skacze z wysokości 6-7 tys. metrów, żeby być poza zasięgiem MANPADSa. Już nie mówiąc o radiolokacji naziemnej i powietrznej oraz o lotnictwie. Zakończyła się epoka, gdy ktoś komuś wdzierał się samolotami nad jego teren i hasał tam z desantem spadochronowym. Nie wiem, po co w ogóle obecnie wytraca się czas, energię i pieniądze na dalsze szkolenia w desantach spadochronowych.
Erih Napisano 9 godzin temu Napisano 9 godzin temu My się możemy zgadzać, ale rosyjska generalicja nadal tkwiąca mentalnie w latach siedemdziesiątych zwyczajnie nie dopuszcza do głowy że realia się troszkę zmieniły. I niech tak zostanie. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się