Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)
20 godzin temu, bodziu000000 napisał:

Miałem o tym pisać wcześniej, ale co innego mnie tu absorbuje.

Czy ktoś sobie wyobraża, że amerykańscy pułkownicy i generałowie od dekad przyjaźniący się z duńskimi pułkownikami i generałami wydadzą rozkaz strzelania do zaprzyjaźnionych duńskich żołnierzy?

Jeśli na Grenlandii wylądują kontyngenty brytyjski, niemiecki i francuski (co się szykuje) to ktoś sobie wyobraża, że amerykańscy pułkownicy i generałowie od dekad przyjaźniący się z europejskimi pułkownikami i generałami wydadzą rozkaz strzelania do zaprzyjaźnionych europejskich żołnierzy?

Pomarańczowemu dzikusowi, chamowi, prostakowi, czubkowi i prymitywowi doradzałbym poznawanie historii co najmniej jednego buntu w amerykańskich siłach zbrojnych w latach 30.

Jak powiedział gen. Bogusław Pacek The US Joint Chiefs of Staff już się temu białodomowemu bydlakowi wypowiedział w sprawie der Anschluss Grenlandii. Najkrócej rzecz ujmując wypowiedział się przy użyciu dłoni, a ściślej jednego konkretnego palca.

Edytowane przez Jedburgh_Ops
Napisano

Ciekawe z jakich jednostek są ci żołnierze. Przypuszczam że siłowe przejęcie Grenlandii przez pomarańczowego polegało by na zajęciu w pierwszej kolejności budynków administracji przez żołnierzy z jednostek specjalnych. Dlatego podejrzewam że część europejskich żołnierzy którzy przylecieli na Grenlandię jest z oddziałów "logistycznych" z zadaniem obrony w/w budynków.

Napisano
43 minuty temu, MarekA napisał:

   

Przede wszystkim to niech Francja w ciągu kilku tygodni wymyśli broń przeciwko amerykańskiej broni energii skierowanej (najprawdopodobniej sonicznej), którą to bronią kowboje dopiero co położyli pokotem armię wenezuelską.

Chyba że tych samych doznań na Grenlandii ma doświadczyć ten europejski kontyngent obrońców wyspy.

Napisano

Moim zdaniem amerykańska broń soniczna użyta w Wenezueli to ściema. Próba wytłumaczenia się przez Wenezuelczyków (i ruskich) z tego że dostali taki łomot a ruska broń przeciwlotnicza nie za bardzo zadziałała. Tajemnicza, cudowna broń jest dobrą wymówką. Wojsko broni sonicznej używa praktycznie od czasu wynalezienia prochu strzelniczego. Poczynając od granatów ręcznych przez granaty artyleryjskie i głowice bojowe rakiet wszystkie one działają na wroga odłamkami, falą uderzeniową i sonicznie. Niebezpieczne mogą być też gazy powstałe w wyniku eksplozji materiału wybuchowego. Podstawą przeżycia żołnierza jest znalezienie solidnej osłony. Strzela się od przeciwnika po zapewnieniu sobie jako takiego bezpieczeństwa. Ci co robią odwrotnie dostają medale, pośmiertnie. Jeśli osłona zapewnia ochronę przed pociskami z broni strzeleckiej to zapewni też osłonę przed falą dźwiękową broni sonicznej. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie